Poseł Janusz Kowalski złożył rezygnację z członkostwa w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Informację potwierdził rzecznik partii Rafał Bochenek. „Pozostanę posłem niezrzeszonym skupionym na pracy dla Polski” – napisał Kowalski na X.

- Janusz Kowalski złożył rezygnację z członkostwa w klubie PiS.
- „Pozostanę posłem niezrzeszonym skupionym na pracy dla Polski” – napisał na X.
- „A tak bardzo się dzisiaj starałeś…” – skomentował premier Donald Tusk.
„Dziś złożyłem rezygnację z członkostwa w Klubie Parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości. Serdecznie dziękuję Koleżankom i Kolegom z PiS za lata świetnej współpracy. Pozostanę posłem niezrzeszonym skupionym na pracy dla Polski” – napisał Janusz Kowalski na X.
Po kilku minutach na wpis posła Janusza Kowalskiego skomentował premier Donald Tusk.
„A tak bardzo się dzisiaj starałeś…” – napisał, dołączając znane zdjęcie z ceremonii wręczenia kwiatów Tuskowi przez Kowalskiego w 2005 r.
Janusz Kowalski przeciw ministrze Paulinie Hennig-Klosce
Poseł kilka godzin wcześniej wziął udział w debacie nad wotum nieufności dla ministry środowiska i klimatu Pauliny Hennig-Kloski.
– Przyszła ta cała koalicja strachu, koalicja stołków, na czele z kierownikiem Donaldem Tuskiem. Przyszedł do Sejmu, aby bronić najbardziej niekompetentnego ministra od 1989 r. – grzmiał z sejmowej mównicy.
Polityk w swoim wystąpieniu nie oszczędził gorzkich słów premierowi.
– To jest symbol w polskiej polityce, bo to jest przyspawanie do stołka i mamy naszego spawacza, niemieckiego spawacza, czyli Tuska – dodał Kowalski.
Paulinę Hennig-Kloską obwiniał o „zrobienie z Polaków śmieciarzy”.
– To, co zrobiła Hennig-Kloska przez 2,5 roku z systemem kaucyjnym, to jest granda. Trzeba system natychmiast zlikwidować – powiedział w Sejmie. Warto przypomnieć, że w 2023 r. Kowalski sam głosował za „rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw”.
Populacja posłów Prawa i Sprawiedliwości zmniejsza się
Janusz Kowalski poszedł w ślady swojego kolegi z ław poselskich Łukasza Mejzy, który opuścił klub w środę po, jak przekazał rzecznik PiS Rafał Bochenek, „rozmowie z kierownictwem partii i klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości”.
Łukasz Mejza napisał o odejściu w mediach społecznościowych: „W poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz patriotyczny (...) podjąłem decyzję o wystąpieniu z Klubu”.