Wybrani w marcu przez Sejm sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli w czwartek ślubowanie na sali sejmowej. Po ceremonii sześcioro sędziów udało się do siedziby TK, gdzie spotkali się z prezesem Bogdanem Święczkowskim. Ten oświadczył, że nie może uznać stosunku służbowego czworga z nich. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska zapowiedziała pozew do sądu pracy.

- Sędziowie wybrani przez Sejm złożyli ślubowanie w Sejmie; w uroczystości nie wziął udziału prezydent Karol Nawrocki.
- Prezes TK Bogdan Święczkowski oświadczył, że nie uznaje nawiązania stosunku służbowego przez czworo sędziów.
- Sędzia Anna Korwin-Piotrowska zapowiedziała złożenie pozwu do sądu pracy.
W czwartek w Sejmie odbyła się uroczystość, podczas której wybrani w marcu przez Sejm sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli ślubowanie. W wydarzeniu nie wziął udziału, pomimo zaproszenia, prezydent Karol Nawrocki.
Zamieszanie z sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Ślubowanie w Sejmie bez obecności prezydenta
Po złożeniu ślubowania sześcioro sędziów, w tym dwoje, od których w zeszłym tygodniu w Pałacu Prezydenckim ślubowanie odebrała głowa państwa, udało się do siedziby TK. Tam spotkali się z prezesem trybunału Bogdanem Święczkowskim. Podczas briefingu prasowego po spotkaniu powiedział on, że nie może uznać, aby cztery osoby nawiązały stosunek służbowy sędziego TK.
– Nie zostałem poinformowany przez pana prezydenta o tym, że złożyli ślubowanie wobec jego osoby – powiedział Święczkowski.
Jedna z osób, których ślubowania nie uznaje środowisko Karola Nawrockiego, sędzia Anna Korwin-Piotrowska, pojawiła się na antenie TVN24.
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Anna Korwin-Piotrowska. „Jestem wybrana przez Sejm skutecznie”
– Nie mam żadnych absolutnie zastrzeżeń co do formuły tego spotkania, nawet atmosfery, w jakiej się odbyło – powiedziała o swoim spotkaniu z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim. Korwin-Piotrowska przekazała, że otrzymała od niego gratulacje w związku z jej wyborem na sędziego TK, co ma oznaczać, że prezes trybunału uznaje prawidłowość tego wyboru.
– Wyraził nadzieję, że pan prezydent zaprosi nas i będzie możliwe złożenie takiego ślubowania wobec pana prezydenta – dodała.
– Przekazałam podczas tego spotkania, że będę się stawiać (w siedzibie TK – red.), że uważam, że jestem wybrana przez Sejm skutecznie, że złożyłam ślubowanie – poinformowała sędzia.
Poinformowała również o planowanych działaniach, które czworo z sędziów chce podjąć.
– Podejmiemy też kroki, które wydają się jedyne skuteczne, czyli prawdopodobnie złożymy pozew do sądu pracy o dopuszczenie nas do wykonywania tych czynności, bo oprócz tej sfery stosunku tego judykacyjnego, łączącego sędziego Trybunału z państwem, też mamy ten stosunek służbowy, typowo pracowniczy – zapowiedziała Korwin-Piotrowska.
Sędzia odniosła się również do zarzutów stawianych przez szefa Kancelarii Prezydenta, który uznał czwartkową ceremonię za złamanie konstytucji.
„Groteskowe wydarzenie”. Prezes PiS zwołał konferencję po ślubowaniu sędziów TK
– Konstytucja niczego nie stanowi na temat składania ślubowania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w związku z czym, choćby z tego względu, nie mogliśmy złamać konstytucji – skomentowała.