– Prezydent i jego kancelaria są od wykonywania prawa, a nie od jego interpretacji – powiedział marszałek Sejmu po tym, jak nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli ślubowanie w Sali Kolumnowej. Według Włodzimierza Czarzastego procedura uzupełnienia wakatów w TK została zakończona.

- Trybunał Konstytucyjny ma wrócić do pracy, a politycy do odpowiedzialności – ogłosił w Sejmie marszałek Włodzimierz Czarzasty.
- Na ślubowanie sędziów TK w Sali Kolumnowej zareagował m.in. Krzysztof Bosak, stwierdzając, że „złożenie ślubowania nie wywołuje skutków prawnych”.
- Z kolei premier skwitował nieobecność prezydenta na ceremonii jednym słowem: abdykacja.
– Dziś, 9 kwietnia, w odpowiedzi na inicjatywę wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego zostało przyjęte ślubowanie wobec prezydenta. Na tym procedurę uważam za zakończoną – poinformował marszałek Sejmu.
– Prezydent i jego kancelaria są od wykonywania prawa, a nie od jego interpretacji. W przyszłości, jak będą się zdarzać takie sytuacje, będą one korygowane i przeprowadzane zgodnie z prawem i właściwymi procedurami – dodał Włodzimierz Czarzasty.
Lider Lewicy przypomniał, że na ugrupowania tworzące koalicję 15 października głosowało 11,5 mln osób, a wszystkie formacje obiecały przywrócenie praworządnego TK.
– Trybunał Konstytucyjny ma wrócić do pracy, a politycy do odpowiedzialności – dodał polityk.
„Jak pamiętna debata w Końskich”. Pałac Prezydencki o chaosie wokół TK
Tusk po ślubowaniu sędziów w Sejmie: Nawrocki abdykował
Podczas składania ślubowania na sali zabrakło prezydenta, co nie umknęło premierowi. „Karol Nawrocki walczył jak lew, a w sprawie odnowy Trybunału Konstytucyjnego abdykował. Coraz gorzej to wygląda” – ocenił Donald Tusk.
– Po dzisiejszej farsie zorganizowanej w Sejmie wobec notariusza, przeprowadzonej bez podstawy prawnej z pogwałceniem art. 7, 2, 4, 10 ust. 1 oraz art. 126 ust. 1 i 2 Konstytucji, nadal jest jedenastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i czterech antysędziów. Warto odnotować, że Donald Tusk, jak zwykle w takich sytuacjach, do udziału w parodii wystawił innych – skomentował wydarzenia w Sejmie Zbigniew Bogucki.
Z kolei wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak stwierdził, że to, co dziś wydarzyło się w Sejmie, na pewno nie było ślubowaniem sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, a jego złożenie nie wywołuje skutków prawnych.
„Czwórka kandydatów nadal pozostaje więc tym, kim byli wcześniej — jedynie wskazanymi przez Sejm kandydatami na sędziów TK, oczekującymi na złożenie ślubowania. Zaś fakt ich gotowości do uczestniczenia w kreowaniu fikcji nieznanej polskiemu porządkowi prawnemu budzi wątpliwości co do ich kwalifikacji do zasiadania w Trybunale Konstytucyjnym” – napisał w portalu X Krzysztof Bosak.
Według sporej części ekspertów selektywne przyjęcie ślubowania przez prezydenta nie ma podstawy prawnej.
– Od kilkunastu lat Trybunał Konstytucyjny jest w głębokim kryzysie i zamiast zrobić coś, żeby z tego kryzysu wyjść, my cały czas się w tym kryzysie pogrążamy – mówił w rozmowie z Zero.pl dr Marcin Szwed.
Prawnik z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka uważa, że jedynym wyjściem do rozwiązania pata wokół TK jest konstytucyjny reset. – Przecież można by zmienić Konstytucję i przyznać prezydentowi, a także innym organom, np. Senatowi, jakąś pulę sędziów do wyboru, tak aby nie wszyscy sędziowie byli wybierani przez Sejm – wskazał.
