Reklama

Sikorski o sporze Węgry–Ukraina. „Zaoferowałem swoją mediację”

Reklama

Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zaoferował mediację w narastającym konflikcie między Kijowem a Budapesztem i Bratysławą. Spór dotyczy wstrzymania przesyłu ropy rurociągiem Przyjaźń, co doprowadziło do zablokowania przez Węgry i Słowację miliardowej pomocy dla Ukrainy oraz kolejnego pakietu unijnych sankcji.

Wołodymyr Zełenski, Viktor Orbán
Premier Węgier Viktor Orbán przybywa z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa, gdzie spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Kijowie na Ukrainie, 2 lipca 2024 r. (fot. paparazzza / Shutterstock)
  • Radosław Sikorski chce pomóc w rozwiązaniu kryzysu wokół rurociągu Przyjaźń, który stał się zarzewiem konfliktu wewnątrz Unii Europejskiej.
  • Budapeszt oskarża Kijów o celowe blokowanie dostaw surowca i w odwecie wstrzymuje 90 mld euro pożyczki dla walczącej Ukrainy.
  • Strona ukraińska zaprezentowała dyplomatom zdjęcia i dokumentację techniczną potwierdzającą uszkodzenia po rosyjskim ataku ze stycznia 2026 roku.

Reklama

Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przekazał dziennikarzom, że zaoferował swoją mediację pomiędzy Ukrainą a Węgrami. Wypowiedź polityka padła w nawiązaniu do poniedziałkowego posiedzenia Rady Unii Europejskiej ds. Zagranicznych, w którym Sikorski wziął udział.

Ukraina na ostatniej prostej do UE. „Podpisanie traktatu możliwe już w 2027 roku”

Radosław Sikorski ujawnił, że podczas posiedzenia poruszano m.in. europejską strategię bezpieczeństwa w kontekście wojny w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie.


Reklama

Wicepremier dodał, że podczas posiedzenia wywierano presję na przedstawiciela Węgier, w związku z decyzją rządu Viktora Orbána o zablokowaniu 20. pakietu unijnych sankcji na Rosję.


Reklama

Weto węgierskiego rządu związane jest ze sporem pomiędzy Budapesztem i Bratysławą a Kijowem. Węgrzy i Słowacy oskarżali Ukraińców o celowe wstrzymanie transportu rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń. Strona ukraińska utrzymywała z kolei, że rurociąg został uszkodzony podczas styczniowego ataku rosyjskich sił. Rządy Węgier i Słowacji zablokowały unijną pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro.

Zaoferowałem swoją mediację – skomentował ten spór Radosław Sikorski. Polityk dodał, że podczas posiedzenia przedstawiciel Węgier przyznał, że rurociąg faktycznie wymaga naprawy. Ale zdaniem Węgrów, Ukraińcy to celowo opóźniają.


Reklama

Szef MSZ Węgier kpi z Donalda Tuska. Odpowiedział na wpis polskiego premiera


Reklama

– Przyznacie państwo, to jest bardzo nietypowa sytuacja, w której Ukraina walczy o życie z Rosją, a jednocześnie pozwala na przepływ rosyjskiej ropy przez swoje terytorium do kraju, który jest wobec Ukrainy dość nieprzyjemny – podsumował wicepremier.

Spotkanie w sprawie rurociągu „Przyjaźń”

W sobotę ukraińska państwowa spółka naftowo-gazowa Naftogaz i MSZ Ukrainy zorganizowały briefing dla ambasadorów 31 krajów, aby podzielić się szczegółami dotyczącymi uszkodzeń rurociągu Przyjaźń.

Podczas spotkania zaprezentowano dokumentację techniczną i zdjęcia z miejsca rosyjskiego ataku na rurociąg Przyjaźń z 27 stycznia 2026 roku. Wcześniej, w czwartek do Kijowa przybyła węgierska delegacja, której zadaniem było uzyskanie dowodów na to, że rurociąg działa.


Reklama