Reklama
Reklama

Reklama

„Gdzie jest 100 mln zł?”. Nitras uderzył w Piesiewicza

Reklama

– Polski Komitet Olimpijski to maszynka do wyciągania pieniędzy – powiedział w Kanale Zero poseł KO Sławomir Nitras. Były minister sportu stwierdził, że prezes PKOI „zmusił” Spółki Skarbu Państwa za czasów rządów PiS do przekazania jego organizacji 100 mln zł. – Panie Piesiewicz, gdzie jest to 100 mln – spytał podczas rozmowy z Agnieszką Burzyńską w Porannych Rozmowach Zero.

Sławomir Nitras w Kanale Zero.
Sławomir Nitras w Kanale Zero. (fot. Kanał Zero)
  • Sławomir Nitras powiedział w Kanale Zero, że Polski Komitet Olimpijski to „maszynka do wyciągania pieniędzy”.
  • Były minister sportu zauważył, że prezes PKOl „zmusił” Spółki Skarbu Państwa do przekazania 100 mln zł.
  • Wyraził również przekonanie, że prędzej czy później Piesiewicz zostanie odwołany.

Reklama

Były minister sportu i poseł Koalicji Obywatelskiej Sławomir Nitras stwierdził w Porannych Rozmowach Zero, że Polski Komitet Olimpijski pod rządami obecnego prezesa Radosława Piesiewicza to „maszynka do wyciągania pieniędzy”.

Pożegnalne pismo od prezesa Zondacrypto. Wysłał je do współpracowników

Według gościa Kanału Zero Piesiewicz za czasów rządów PiS „zmusił Spółki Skarbu Państwa” do przekazaniu PKOl 100 milionów złotych. – Panie Piesiewicz, gdzie jest to 100 milionów – spytał.


Reklama

Sławomir Nitras powiedział, że PKOl jest instytucją, której roczne koszty funkcjonowania wynoszą od czterech do pięciu mln zł. – Oni skierowali tam niemalże 100 milionów złotych, próbując uzależnić elitę działaczy sportowych od tych pieniędzy – dodał.


Reklama

- Dzielili się panowie tymi pieniędzmi. Pan Piesiewicz był dla siebie najbardziej hojny, ale ci najmniejsi tez się żywili – stwierdził. - Ja bym tylko chciał od niego usłyszeć, na co te pieniądze wydał. Miał je wydać na finansowanie związków sportowych. Dzisiaj nawet słyszymy, że się z tych zobowiązań nie wywiązał – powiedział.

Nitras dodał, że prawie dwa lata temu złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury. – Pytam pana prokuratora generalnego, pytam Krajową Administrację Skarbową, dlaczego to trwa tak długo – kontynuował.

- Ja jestem pełen wątpliwości co do sprawności działań prokuratury w wielu kwestiach i to jest jedna nich, która mnie bardzo poważnie zastanawia i zaczynam się zastanawiać czy to jest nieudolność, czy to może jest jakaś zła wola - powiedział.


Reklama

Nitras: prędzej czy później Piesiewicz zostanie odwołany

Poseł KO ocenił ponadto, że Piesiewicz „wprowadził do polskiego sportu brak transparentności i dziwne powiązania finansowe”. 


Reklama

„Jak mogliśmy to przewidzieć?”. PKOl nie zakończy współpracy z Zondacrypto

Dodał, że prezes PKOl „prędzej czy później zostanie odwołany” ze swojej funkcji, jednak ważne według niego jest, by zmiany w funkcjonowaniu tej organizacji były głębsze. 

Nitras: to wyjątkowy cwaniak


Reklama

Były minister sportu powiedział także, że Piesiewicz jest pierwszym prezesem PKOl, który zaczął urzędowanie od ustanowienia sobie „rekordowo wysokiego wynagrodzenia”. Gość Kanału Zero nazwał go „wyjątkowym cwaniakiem”.


Reklama

- Nie mam najmniejszych wątpliwości, że ten człowiek powinien siedzieć w więzieniu – dodał.

Poseł KO powiedział, że Radosław Piesiewicz od początku swojej pracy w PKOl oraz wcześniej w dwóch związkach sportowych, a więc od 2016 roku, zarobił około 11 mln zł. – Takich pieniędzy nie zarabiają w Polsce prezesi banków. On te pieniądze sam sobie wypłaca. Człowieka, który w ten sposób traktuje sport, w polskim sporcie nie było nigdy – powiedział.


Reklama