Prezes Zondacrypto Przemysław Kral wysłał do współpracowników pismo, w którym informuje o zmianie warunków współpracy i zobowiązuje ich do zwrotu sprzętu służbowego – podał portal money.pl. W sprawie giełdy kryptowalut toczy się prokuratorskie śledztwo, a według Ministerstwa Sprawiedliwości łączne straty jej klientów mogą wynieść powyżej 350 mln zł.

- W piśmie, które prezes Zondacrypto Przemysław Kral wysłał do współpracowników, zakazano jakiejkolwiek ingerencji w dane na służbowych komputerach.
- Współpracownicy mają zwrócić sprzęt w nienaruszonym stanie.
- Śledztwo ws. możliwego oszustwa klientów giełdy kryptowalut Zondacrypto wszczęła Prokuratura Regionalna w Katowicach. Według śledczych, łączna wysokość szkód wynosi obecnie nie mniej niż 350 mln zł.
„Przemysław Kral w Monako podpisał dokument, którego zapisy zmieniają warunki, na jakich są zatrudnieni współpracownicy Zondacrypto”– podał portal Money.pl. Dokument znosi m.in. zakaz konkurencji nałożony na zatrudnionych przez giełdę oraz obowiązek zwrotu kosztów szkoleń.
Prezes Zondacrypto umożliwił współpracownikom rozwiązanie umów z maksymalnie 30-dniowym okresem wypowiedzenia i zobowiązał ich do zwrotu sprzętu służbowego.
Kluby zerwały współpracę z Zondacrypto. PKOl nie
O tym, że giełda kryptowalut Zondacrypto może mieć poważne problemy z płynnością finansowe wiadomo od początku kwietnia. Analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy Zondacrypto o 99 proc. Użytkownicy zgłaszali problemy z wypłatą środków, co wywołało ogromny wzrost liczby wniosków, które trafiały do Zondacrypto.
Prezes Zondacrypto Przemysław Kral w oświadczeniu zapewnił, że jego firma jest stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem, ale później stwierdził, że większa liczba wniosków zakłóciła płynność finansową giełdy.
Współpracę z Zondacrypto zerwały już kluby piłkarskie grające w ekstraklasie: Pogoń Szczecin, GKS Katowice oraz Raków Częstochowa, a także koszykarska drużyna Dziki Warszawa. Giełda wciąż pozostaje sponsorem grającej w piłkarskiej ekstraklasie Lechii Gdańsk oraz PKOl-u, czyli Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
Ojciec Viki Gabor zamieszany w mafię wnuczkową. Artystka wydała oświadczenie
Zaginiony właściciel kluczy do bitcoinów. Są warte ponad 300 mln
Jak poinformował prezes Zondacrypto Przemysław Kral, użytkownicy giełdy Zondacrypto mają w portfelach na tej platformie łącznie 4,5 tys. bitcoinów warte ponad 330 mln dol. Klucze, czyli dostępy do tych bitcoinów, ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, czyli poprzedniczki Zondycrypto.
Suszek zaginął w 2022 r. Obecny prezes Zondacrypto tłumaczył w oświadczeniu, które opublikował w sieci, że nie przywłaszczył sobie środków z giełdy, a jej problemy finansowe wynikają z czegoś innego. „Podjąłem decyzję o upublicznieniu adresu portfela zawierającego 4500 bitcoinów o wartości 330 milionów dolarów, by uciąć bezpodstawne oskarżenia o rzekome przywłaszczenie środków” – napisał Przemysław Kral na platformie X.
Zegarek dla papieża, biznes z Lewandowskim, długi i wyrok. Odjazdowe życie braci Collins
