Prezydent Warszawy zabrał głos po fali komentarzy dotyczących transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych. Rafał Trzaskowski w szeregu punktów zapewnia, że ratusz wykona wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jednocześnie wskazał, że sprawa jest bardziej skomplikowana, niż przedstawiano ją w mediach społecznościowych, a urząd musi działać zgodnie z procedurami.

- „Pracujemy nad tym, jak skutecznie wykonać wyrok w sensie technicznym”
– poinformował włodarz Warszawy w odpowiedzi na aferę wokół transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych. - Jak podkreślił, procedura – z uwagi na precedensowy charakter sprawy – wymaga czasu i "stworzenia formalnej ścieżki".
- Głos w sprawie zabrał także marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Sprawa wywołała szeroką debatę publiczną, ponieważ dotyczy precedensowego wyroku w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa dwóch mężczyzn zawartego w Berlinie. O opieszałość w tej kwestii oskarżane są zarówno rząd, jak i samorząd. Aktywiści LGBT+ na najbliższą sobotę zapowiadają pikietę przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.
Do krytycznych głosów odniósł się prezydent Warszawy. Rafał Trzaskowski zaznaczył, że stolica zawsze była miastem otwartym i wspierającym prawa człowieka.
Premier dał słowo, premier złamał dane słowo. Hipokryzja Tuska dotknęła małżeństw jednopłciowych
Trzaskowski z „uwagą ogólną”: realizujemy wyrok NSA
Polityk podkreślił, że stołeczny samorząd od lat współpracuje ze środowiskami LGBTQ+ i nie zamierza blokować żadnych praw obywatelskich. Jednocześnie wyraźnie zaznaczył, że emocjonalne komentarze nie zmieniają faktu, iż urząd musi działać w granicach obowiązującego prawa.
„Uwaga ogólna. Nie bez powodu wyrok, który właśnie realizujemy, nazywany jest precedensowym. Po prostu nie było takiej formalnej ścieżki, trzeba ją dopiero stworzyć. I to się właśnie dzieje, w Warszawie” – przekonywał.
W komentarzu do wpisu prezydenta miasta Anna Maria Żukowska przypomniała, że w tej sprawie głos zabrał unijny Trybunał Sprawiedliwości. „Czy przypadkiem nie mówił Pan w kampanii, że wyroki TSUE należy wykonywać bezpośrednio?” – dopytywała szefowa klubu parlamentarnego Lewicy.
Czarzasty o wyroku NSA: każda rodzina musi być chroniona przez państwo
Głos zabrał także Włodzimierz Czarzasty, który tuż po publikacji wyroku polskiego sądu administracyjnego ogłosił, że we wszystkich miastach, gdzie rządzi Lewica, będą wykonywane wyroki sądów dotyczące małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. „Każda rodzina musi być chroniona przez państwo” – napisał w sieci marszałek Sejmu.
Według ostatnich ustaleń OKO.press, MSWiA i KPRM dążą do zawężenia skutków wyroku NSA ws. transkrypcji zagranicznych małżeństw jednopłciowych do sprawy jednej pary z Niemiec. Resort spraw wewnętrznych przekazał, że wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2026 r. dotyczy sprawy indywidualnej.
