Reklama

Live
Iran czeka na nowego przywódcę. Nazwiska wciąż nie podano [NA ŻYWO]

Reklama

Trwa kolejna doba konfliktu na Bliskim Wschodzie. Iran poinformował, że wybrany został nowy przywódca. Tajemnicą pozostaje jego nazwisko. Śledź naszą relację na żywo!

Medical personnel protest outside destroyed Gandhi Hospital
Członkowie irańskiego personelu medycznego biorą udział w proteście przed zniszczonym przez USA i Izrael szpitalem Gandhiego w Teheranie (fot. ABEDIN TAHERKENAREH / PAP / EPA)
Przewodniczący irańskiego parlamentu, Mohammad Baqer Qalibaf, oświadczył, że USA popełniły błąd, licząc na szybką kapitulację Teheranu. Zapowiedział kontynuowanie walki oraz „środki odwetowe” wobec państw Zatoki Perskiej, które udostępnią bazy amerykańskiemu wojsku. Qalibaf powtórzył również ostrzeżenia o natychmiastowej odpowiedzi w przypadku dalszych ataków na irańską infrastrukturę. 
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził gotowość do niesienia pomocy dla cywilów na Bliskim Wschodzie oraz dla amerykańskich sojuszników walczących z Iranem. Przywódca podzielił się swoimi planami w mediach społecznościowych.
Świat

Wołodymyr Zełenski gotowy do pomocy. Chce wesprzeć sojuszników na Bliskim Wschodzie

Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych poinformowało o śmierci siódmego amerykańskiego żołnierza w wyniku konfliktu z Iranem. Wojskowy zmarł z powodu ciężkich obrażeń odniesionych 1 marca podczas ataku na siły USA w Arabii Saudyjskiej. Tożsamość poległego zostanie upubliczniona po powiadomieniu rodziny, zgodnie z procedurami wojskowymi. 
Irański Czerwony Półksiężyc poinformował, że od początku konfliktu z USA i Izraelem uszkodzone zostało blisko 10 tys. obiektów cywilnych, w tym 65 szkół i 32 placówek medycznych. Dane te opublikowano po deklaracji izraelskiej armii o uderzeniu w ponad 3400 celów na terenie Iranu. Rzecznik Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych stanowczo zaprzeczył atakowaniu cywilów, oskarżając teherański reżim o celowe narażanie własnej ludności.
Izraelska armia uderzyła w hotel w turystycznej dzielnicy Raouche, eliminując pięć osób, w tym trzech wysokich rangą dowódców elitarnych irańskich sił Ghods. Według komunikatu wojskowego, wśród zabitych są także oficer wywiadu oraz przedstawiciel Hezbollahu. Operacja ta została określona jako kluczowy cios w irańską obecność militarną w Libanie oraz struktury dowodzenia współpracujących z nimi bojowników.
W ciągu ostatniej doby izraelskie lotnictwo przeprowadziło ponad 100 ataków na cele Hezbollahu w Libanie, uderzając w magazyny broni, centra dowodzenia i ośrodki szkoleniowe. W nalocie w dolinie Bekaa zginął Mustafa Ahmad al-Zein, jeden z członków organizacji. Według oficjalnych danych, od początku tygodnia liczba ofiar śmiertelnych w Libanie zbliża się do 400, a ponad pół miliona osób zostało zmuszonych do ucieczki.
W wyniku uderzenia pocisku w budynek mieszkalny w prowincji Al-Chardż w Arabii Saudyjskiej zginęły dwie osoby, a 12 odniosło obrażenia. Saudyjska obrona cywilna potwierdziła, że celem ataku był kompleks cywilny w centralnej części kraju.
Irański Korpus Strażników Rewolucji (IRGC) poinformował o zniszczeniu pociskami precyzyjnymi czterech radarów amerykańskiego systemu THAAD. Armia Izraela przeprowadziła za to operację w Teheranie, wymierzoną w infrastrukturę IRGC. Według izraelskich komunikatów, w wyniku nalotów zniszczono siedzibę sił kosmicznych oraz około 50 magazynów amunicji i obiektów badawczych.

 Centralne Dowództwo USA poinformowało, że irańskie wojsko rozmieszcza wyrzutnie rakiet i dronów w gęsto zaludnionych miastach, takich jak Dezful, Isfahan i Sziraz. Według Waszyngtonu takie działanie pozbawia te obszary statusu chronionego i czyni je legalnymi celami militarnymi w świetle prawa międzynarodowego. Choć USA zaznaczają, że komunikat nie jest zapowiedzią ataku, ostrzegają cywilów, by dla własnego bezpieczeństwa pozostali w domach, gdyż reżim świadomie wykorzystuje ich jako żywe tarcze. 
Mimo zapewnień o podjęciu decyzji o wyborze następcy Chameneiego, Zgromadzenie Ekspertów wciąż nie ogłosiło następcy zabitego lidera Iranu. Jak informuje CNN, budzić to ma irytację części duchownych i społeczeństwa. Oficjalnym powodem zwłoki mogą być kwestie formalne – prawo wymaga osobistej obecności 2/3 członków, co utrudnia zagrożenie atakami ze strony USA i Izraela.
Papież wzywa do pokoju: Wznosimy pokorną modlitwę
Podczas modlitwy Anioł Pański papież Leon XIV zaapelował o zakończenie bombardowań na Bliskim Wschodzie i otwarcie drogi do dialogu. Ostrzegł przed rozszerzeniem wojny na kolejne kraje, w tym Liban.

– Wznosimy pokorną modlitwę do Pana, by zakończył się huk bomb. Niech zamilknie broń i otwarta zostanie przestrzeń dialogu, w którym można będzie usłyszeć głos narodów – wezwał Ojciec Święty.
Według ministra zdrowia Libanu liczba ofiar śmiertelnych starć z Izraelem wzrosła do 394 osób. Podczas niedzielnej konferencji prasowej Rakan Nassereddine poinformował, że od momentu zaangażowania Libanu w wojnę USA i Izraela z Iranem wśród ofiar śmiertelnych znalazło się 83 dzieci i 42 kobiety.
Iran nie ustaje w atakach na infrastrukturę krajów regionu w odpowiedzi na działania USA i Izraela. Drony lecą między innymi na systemy technologii odsalania wody, które krajom Zatoki Perskiej pomagają w rozwiązywaniu problemu niedoboru wody.
Linie lotnicze Oman Air ogłosiły odwołanie lotów do i z krajów Zatoki Perskiej w dniach od 9 do 15 marca „z powodu trwającego zamknięcia przestrzeni powietrznej w regionie”.

Linie lotnicze poinformowały, że dotyczy to następujących kierunków: Amman, Dubaj, Bahrajn, Doha, Dammam, Kuwejt, Bagdad, Khasab. Odwołane zostały również loty do i z Kopenhagi.
Od początku marca 7160 Polaków wróciło do kraju z Bliskiego Wschodu - przekazał Radosław Sikorski. Jeszcze w niedzielę spodziewany jest powrót 1570 naszych rodaków. Ponadto minister spraw zagranicznych poinformował o kolejnych lotach - do Zjednoczonych Emiratów Arabskich w poniedziałek wyruszą trzy samoloty.


KrajPilna informacja (Zero.pl)

Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Sikorski przekazał nowe dane

MSZ przeprowadziło kolejne międzyresortowe spotkanie zespołu koordynacyjnego ds. sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Wybory na nowego najwyższego przywódcę Iranu zakończyły się - przekazał Ahmad Alamolhoda, członek irańskiego Zgromadzenia Ekspertów. Rezultat ma ogłosić szefa Sekretariatu Zgromadzenia Ekspertów - donosi półoficjalna agencja informacyjna Mehr.
MSZ zapowiada konferencję prasową, w której udział weźmie Radosław Sikorski. Początek o godz. 11:30.
Izraelskie siły zbrojne wydały nowe rozkazy ewakuacyjne dla mieszkańców południowego Libanu - przede wszystkim z wiosek Arnoun, Yahmar, Zoutar al-Sharqiya, Zoutar al-Gharbiya. „Dla własnego bezpieczeństwa musicie natychmiast ewakuować się ze swoich domów i udać się na północ od Nabatieh” – przekazano w oświadczeniu.
Teheran - mimo wcześniejszych deklaracji - zaatakował sąsiednie kraje Zatoki Perskiej. Iranu uderzył na Kuwejt i Bahrajn. W wyniku uderzeń uszkodzone zostały lotniskowe zbiorniki z paliwem, port Mina Salman oraz budynek uniwersytetu w Al-Muharrak. 
Eksplozja przed budynkiem ambasady USA w Oslo - do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Poinformowała o tym norweska policja. Jak podała agencja Reutera, wybuch spowodował niewielkie uszkodzenia budynku, ale nikt nie został ranny.
W sieci pojawiają się nagrania z nocnego ataku na Teheran.
Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły nocne naloty na pięć obiektów naftowych w stolicy Iranu i jej okolicach – przekazał przedstawiciel tamtejszych władz w telewizji państwowej. Reżimowy urzędnik przekazał, że obiekty „zostały uszkodzone”, ale „pożar został opanowany”.
Nowe informacje o ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu.
Nocą izraelskie ataki wymierzone były w teherańską rafinerię ropy naftowej. Nad miastem unosiły się kłęby dymu. – To było tak, jakby noc zamieniła się w dzień – relacjonował w rozmowie z BBC jeden z mieszkańców Teheranu. Pożar rozprzestrzenił się na aleję Kooshar Boulevard i zajął okoliczne domy i sklepy.
Nowe ataki Izraela na Liban
Al Jazeera Arabic donosi o izraelskim nalocie na południowe przedmieścia stolicy Libanu. Nastąpiło to po zbombardowaniu przez izraelskie siły zbrojne hotelu w centrum Bejrutu, w wyniku którego zginęły co najmniej cztery osoby. Wcześniej izraelskie siły zbrojne zaatakowały również dzielnicę Haret Hreik w Bejrucie.
Według „Washington Post”, raport wywiadowczy sporządzony przez amerykańską Radę Wywiadu Narodowego wykazał, że nawet „zakrojona na szeroką skalę” amerykańska ofensywa przeciwko Iranowi prawdopodobnie nie doprowadziłaby do obalenia rządu tego kraju.

Ustalenie te budzą budzą wątpliwości co do twierdzenia administracji Trumpa, że wojna może zakończyć się w ciągu czterech do sześciu tygodni, podała gazeta, powołując się na trzy anonimowe źródła zaznajomione z treścią oceny wywiadowczej.
Dzień dobry, wznawiamy relację na żywo z Bliskiego Wschodu.

Reklama