
Wojna z Iranem i błędne decyzje Donalda Trumpa miały przyczynić się do wyborczej porażki Republikanów – ocenił „Wall Street Journal”. Tymczasem Wołodymyr Zełenski przygotowuje się do rozmów z Rosją przy udziale USA. Z Niemiec napłynęła informacja o nagłej śmierci wicepremiera Bawarii.
- „Wall Street Journal” wskazuje, że wojna z Iranem, wzrost cen paliw i błędne kalkulacje Donalda Trumpa przyczyniły się do porażki Republikanów.
- Wołodymyr Zełenski rozmawiał ze specjalnymi wysłannikami USA Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Tematem były przygotowania do trójstronnych negocjacji Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji.
- Nie żyje Hubert Aiwanger, 55-letni wicepremier Bawarii i lider partii Wolni Wyborcy. Jego ciało znaleziono w pokoju hotelowym w Berlinie. Okoliczności śmierci badają służby.
The Wall Street Journal” ocenił, że porażka Republikanów w wyborach do Kongresu jest jednym z najbardziej wyraźnych sygnałów sprzeciwu wobec urzędującego prezydenta w najnowszej historii Stanów Zjednoczonych. Zdaniem dziennika bezpośrednim skutkiem przegranej była decyzja Donalda Trumpa o rozpoczęciu wojny z Iranem.
Wojna z Iranem miała pogrążyć Trumpa
Dziennik opisał, że gdy wiosną doradcy ostrzegali Trumpa, iż wojna z Iranem może zaszkodzić Republikanom w wyborach do Kongresu, prezydent odpowiadał, że pozostaje jeszcze dużo czasu na znalezienie rozwiązania.
Jednak konflikt doprowadził do wzrostu cen paliw o 40 proc. i rozczarowania części najwierniejszych zwolenników prezydenta. „Wraz z rozpoczęciem wojny polityczna era Trumpa dobiegła końca” – podkreśliła gazeta.
Czytaj także: „Wszyscy wiedzą, dlaczego przegraliśmy”. Republikanie rozliczają się z porażki
Na nastroje wyborców miały wpływać również zarzuty dotyczące korupcji w administracji Trumpa i jego rodzinie. Mimo to prezydent koncentrował się na własnych projektach, m.in. budowie sali balowej w Białym Domu i planie wzniesienia łuku triumfalnego.
Gazeta zwróciła także uwagę na zmienność stanowiska Trumpa w sprawie imigracji. Prezydent miał raz domagać się zaostrzenia działań, a innym razem krytykować Stephena Millera, architekta jego zdecydowanej polityki migracyjnej.
Ukraina. Zełenski rozmawiał z wysłannikami USA
prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odbył w środę półtoragodzinną rozmowę ze specjalnymi wysłannikami Stanów Zjednoczonych Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Tematem były przygotowania do trójstronnych negocjacji Ukrainy, USA i Rosji.
„Przygotowujemy się do trójstronnych rozmów na szczeblu zespołów między Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi i Rosją – odbędą się one za niespełna tydzień. Ukraina jest gotowa do podjęcia niezbędnych kroków, nasze propozycje są jasne i przekazaliśmy je stronie amerykańskiej” – napisał Zełenski na Telegramie.
Czytaj także: Zwycięstwo łatwe jak… ABC? Dlaczego Amerykę porwała demokratyczna fala
Ukraiński prezydent poinformował również o spotkaniu w Brukseli z udziałem delegacji Ukrainy, USA, Unii Europejskiej, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, NATO i Banku Światowego, a także przedstawicieli biznesu. Rozmowy dotyczyły odbudowy Ukrainy po wojnie.
Podczas rozmowy z amerykańskimi wysłannikami poruszono również kwestie obrony przeciwlotniczej, w szczególności zapotrzebowania Ukrainy na pociski przechwytujące do systemów Patriot. Omawiano także inicjatywy współpracy z USA, w tym format Drone Deal.
Drone Deal to format współpracy między Ukrainą a państwami partnerskimi (m.in. USA, krajami UE i państwami Bliskiego Wschodu), zakładający przekazywanie ukraińskich doświadczeń wojskowych, w tym technologii dotyczących bezzałogowców, w zamian za finansowanie, deficytowe surowce lub wsparcie w sektorach energetycznym i obrony przeciwlotniczej.
Nie żyje wicepremier Bawarii
Z Niemiec napłynęła informacja o nagłej śmierci Huberta Aiwangera, wicepremiera Bawarii i lidera konserwatywnej partii Wolni Wyborcy (Freie Wähler). Polityk zmarł w środę. Jego ciało znaleziono w pokoju hotelowym w Berlinie. Miał 55 lat.
„Nagła śmierć Huberta Aiwangera to straszna tragedia. Wszyscy jesteśmy głęboko wstrząśnięci” – napisał premier Bawarii Markus Söder na platformie X.
Jak podał dziennik „Bild”, Aiwanger przebywał w stolicy Niemiec w związku z otwarciem biura swojej partii. Nie wziął jednak udziału w wydarzeniu, ponieważ źle się poczuł. Jego ciało odnaleziono później w pokoju hotelowym.
Aiwanger pełnił również funkcję bawarskiego ministra gospodarki. Okoliczności jego śmierci badają służby.
Może zainteresuje Cię także: