Watykan podtrzymał decyzję o usunięciu z dwóch parafii w Toskanii księdza Massima Biancalaniego, który przez lata przyjmował imigrantów na plebanii i w kościele. Duchowny odwołał się od decyzji, ale Dykasteria ds. Duchowieństwa odrzuciła jego apelację.

- Dykasteria ds. Duchowieństwa podtrzymała decyzję o odsunięciu Massima Biancalaniego od posługi w dwóch parafiach w Pistoi.
- Postępowanie kanoniczne dotyczyło oceny jego działalności z punktu widzenia duszpasterskiego, a nie naruszenia dyscypliny kapłańskiej.
- Duchowny może jeszcze w ciągu 60 dni odwołać się od decyzji, która kończy trwający od lat spór wokół jego działalności pomocowej.
Ksiądz Massimo Biancalani został usunięty z posługi duszpasterskiej w dwóch parafiach w Pistoi w Toskanii – poinformowały w środę włoskie media. Duchowny przez lata był znany z działalności na rzecz imigrantów i udostępniania im pomieszczeń parafialnych.
Sprawa ciągnęła się przez ponad dekadę. Jak podały agencja ANSA oraz dziennik „La Nazione”, Dykasteria ds. Duchowieństwa odrzuciła odwołanie księdza od decyzji podjętej przez byłego biskupa Pistoi i Pescii Fausta Tardellego.
Tym samym zakończyło się postępowanie kanoniczne w tej sprawie. Duchownemu przysługuje jednak jeszcze możliwość złożenia ostatecznej apelacji.
Nawet 200 imigrantów w parafii
Sprawa nabrała rozgłosu w 2015 r., gdy parafia w dzielnicy Vicofaro stała się jednym z najbardziej dyskutowanych we Włoszech miejsc związanych z pomocą migrantom.
W pomieszczeniach parafialnych jednocześnie przebywało nawet ok. 200 osób. Tak duża liczba mieszkańców prowadziła do narastających problemów i napięć. Wśród powodów kontrowersji wymieniano m.in. kwestie sanitarno-higieniczne, incydenty oraz konflikty z mieszkańcami.
Przeciwko działalności księdza protestowali również parafianie. Część z nich zaczęła unikać mszy i innych wydarzeń organizowanych w kościele.
W związku z protestami imigranci zostali ostatecznie eksmitowani z parafialnych pomieszczeń. Siły porządkowe uniemożliwiły im późniejszy powrót.
To nie była kara za naruszenie dyscypliny kapłańskiej
Włoskie media zwracają uwagę na charakter postępowania wobec duchownego. Nie dotyczyło ono naruszenia przez księdza dyscypliny kapłańskiej.
Decyzja wynikała z oceny jego działań pod kątem ich celowości i stosowności z perspektywy duszpasterskiej. Sprawa dotyczyła więc sposobu prowadzenia przez niego działalności duszpasterskiej i pomocowej.
W 2024 r. Biancalani odmówił przeniesienia do diecezjalnego biura misyjnego. Była to propozycja, która miała umożliwić mu kontynuowanie działalności pomocowej, ale poza dotychczasowymi parafiami.
Duchowny nie zaakceptował tego rozwiązania i odwołał się do Stolicy Apostolskiej.
Decyzja Dykasterii ds. Duchowieństwa nie oznacza jeszcze całkowitego zamknięcia drogi prawnej dla księdza Biancalaniego. Duchowny ma 60 dni na złożenie ostatecznej apelacji od decyzji o usunięciu go z parafii.
Sprawa jego działalności w Vicofaro przez lata wywoływała we Włoszech dyskusję dotyczącą granic zaangażowania Kościoła w pomoc migrantom. Z jednej strony duchowny prowadził działalność pomocową, z drugiej – masowa obecność migrantów w parafii powodowała konflikty i protesty lokalnej społeczności.