
Prezydent Finlandii Alexander Stubb i premier Norwegii Jonas Gahr Store rozmawiali telefonicznie z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem – przekazały służby prasowe fińskiej głowy państwa. Inicjatywa wyszła od obu polityków, a dyskusja odbyła się w porozumieniu z Ukrainą. Następnie, jak poinformował Stubb, obaj przywódcy zadzwonili do Wołodymyra Zełenskiego.
- Rozmowa była kontynuacją ubiegłotygodniowego spotkania obu przywódców z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
- Według norweskiego rządu jej celem było bezpośrednie przekazanie Putinowi stanowiska dotyczącego przyszłych negocjacji mających na celu zakończenia wojny.
- Prezydent Stubb określił rozmowę jako „bezpośrednią i merytoryczną”.
„Ta wojna pociąga za sobą ogromne koszty ludzkie i materialne. Cierpienia i zniszczenia będą miały wpływ na kolejne pokolenia. Podczas rozmowy podkreśliliśmy znaczenie działań prowadzących do deeskalacji wojny” – oświadczył Stoere.
„Bezpośrednia i merytoryczna”
Stubb określił rozmowę jako „bezpośrednią i merytoryczną”.
„Jesteśmy sąsiadami Rosji. Wynik tej wojny będzie miał bezpośrednie znaczenie dla naszego bezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa Europy. To wymaga rozmów, aby doprowadzić do zakończenia wojny” – podkreślił w oficjalnym komunikacie fiński prezydent.
Rozmowa miała również dotyczyć planowanego na listopad spotkaniem przedstawicieli Ukrainy, Rosji i USA w Abu Zabi.
Ołeszki umierają z głodu. Zawieszenie broni, aby ratować dzieci, a nie negocjacje
Stoere i Stubb zaznaczyli, że występowali jako przedstawiciele własnych państw, a nie całej Europy.
Następnie, jak poinformował Stubb, obaj przywódcy zadzwonili do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
„Finlandia i Norwegia będą nadal wspierać Ukrainę oraz wysiłki na rzecz znalezienia sprawiedliwego i trwałego pokoju” – napisał na portalu X.
„Rozmawiałem z prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem i premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoere w związku z ich dzisiejszą rozmową telefoniczną z rosyjskim przywódcą oraz w ramach kontynuacji naszych dyskusji w Oslo z przedstawicielami Ameryki, Europy i NATO. Jestem wdzięczny za szczegółowe informacje i działania na rzecz wsparcia naszej dyplomacji oraz wspólnych ze wszystkimi partnerami wysiłków pokojowych” – napisał następnie Zełenski w serwisach społecznościowych.
Rozmowy w Oslo
Tydzień temu Stoere i Stubb spotkali się w Oslo z Wołodymyrem Zełenskim i specjalnym wysłannikiem USA Steve'em Witkoffem przed wizytą Amerykanina u prezydenta Rosji w Petersburgu.
Negocjacje dotyczyły m.in. gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, planu jej powojennej odbudowy gospodarczej oraz przyszłej architektury bezpieczeństwa w Europie.
Witkoff pojechał do Rosji z wypracowanymi w Oslo propozycjami pokojowymi.
– Tak często mówi się o tym, że mój prezydent, prezydent Trump, jest humanitarystą. Pan również jest humanitarystą, proszę pana, i wyrażam za to szacunek, wyrażam uznanie i jeszcze raz dziękuję – mówił Witkoff do Putina w Petersburgu.
Może zainteresuje Cię również:
Rozejm w Ołeszkach
Od wtorku obowiązuje tymczasowe, lokalne zawieszenie broni w okupowanych przez Rosję Ołeszkach. Rzecznik praw człowieka Ukrainy Dmytro Łubinec potwierdził, że strona ukraińska wywiązuje się z ustaleń.
Także rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że w związku z rozpoczęciem obowiązywania zawieszenia broni w ukraińskiej miejscowości Ołeszki, wstrzymało ataki na Chersoń – przekazał Reuters. Rozejm ma na celu dostarczenie pomocy humanitarnej mieszkańcom Ołeszek.
Kijów chce przyspieszenia negocjacji. Krytyczna sytuacja przed zimą
Według władz w Kijowie sytuacja ludzi, którzy pozostali w Ołeszkach, jest dramatyczna. Biały Dom potwierdził, że w mieście bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Ołeszki zostały zalane po zniszczeniu pobliskiej tamy w Nowej Kachowce.
Ołeszki leżą około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie Ołeszek.
Atak na Kijów
Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował tego samego dnia, że wojska rosyjskie użyły do ostatnich ataków na Ukrainę 16 rakiet balistycznych i ponad 280 dronów. W Kijowie liczba rannych wzrosła do 12 – dodał.
Trump chce wrócić do interesów z Rosją i Ukrainą. „Po tym, jak ta wojna się zakończy”
Prezydent wyliczył, że Rosjanie zaatakowali także obwód kijowski, obwód winnicki, Zaporoże oraz obwody dniepropietrowski, charkowski, odeski, czernihowski, sumski, doniecki, chersoński i czerniowiecki.