Reklama
Reklama

Reklama

Zakup węgla przez RARS za czasów Morawieckiego. Zatrzymano trzy osoby

Reklama

Trzy osoby zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy CBA z związku ze śledztwem w sprawie zakupu węgla przez RARS za czasów rządów Mateusza Morawieckiego. Mężczyźni usłyszeli zarzuty w tej sprawie. Grozi im do 15 lat więzienia.

Prokuratura Krajowa
Prokuratura Krajowa (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Trwa śledztwo ws. doprowadzenia Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych do gigantycznych strat w czasie rządów PiS.
  • Chodzi o zakup węgla dla gospodarstw domowych o łącznej wartości ponad 116 mln dolarów, niespełniającego wymaganych parametrów jakościowych.
  • W sprawie zatrzymano trzy osoby.

Reklama

W lutym Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z doprowadzeniem do gigantycznych strat finansowych.

Zakup węgla za Morawieckiego pod lupą śledczych. Gigantyczna strata

Zawiadomienie dotyczy lat 2022-2023, kiedy to ówczesny premier Mateusz Morawiecki miał wydać Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych polecenie sprowadzenia do Polski ponad 700 tys. ton węgla. Surowiec miał trafić do gospodarstw domowych.


Reklama

Zarzuty i zatrzymania

Jak przekazała w czwartek Prokuratura Krajowa, „w dniu 28 kwietnia 2026 roku, na polecenie prokuratora ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali trzy osoby”. 


Reklama

Chodzi o Łukasza J., Waldemara M.-Z. oraz Artura M.-Z.

„Łukasz J. pełnił funkcję doradcy Prezesa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych oraz, na podstawie pełnomocnictw, reprezentował RARS przy zakupie węgla w celu utworzenia rezerwy strategicznej. Waldemar M.-Z. (prezes zarządu) i Artur M.-Z. reprezentowali spółkę K.(…) sp. z o.o., dostarczającą węgiel dla RARS" – czytamy w komunikacie.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem miało być „osiągnięcie korzyści majątkowych przez ustalone podmioty gospodarcze na szkodę RARS i interesu publicznego, a nadto przestępstw przeciwko mieniu i przeciwko obrotowi gospodarczemu”.


Reklama

Kolejny z zarzutów dotyczy przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków. Do zakupu węgla od wspomnianej spółki miało dojść „mimo niespełnienia przez tę spółkę wymaganych kryteriów, pominięciu obiektywnych zasad oceny ofert oraz ignorowaniu negatywnych rekomendacji instytucji publicznych, w szczególności CBA i BGK”.


Reklama

Skutkiem wymienionych działań miało być „zawarcie i realizacja umów na dostawy węgla o łącznej wartości ponad 116 mln dolarów (dziś to około 422 mln zł - przyp. red.), niespełniającego wymaganych parametrów jakościowych". 

Zatrzymanym grozi do 15 lat więzienia. Zostali przesłuchani, nie przyznali się do stawianych zarzutów i złożyli wyjaśnienia.

Łukasz J. usłyszał także zarzut dotyczący „obietnicy udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu zatrudnionemu w RARS w zamian za naruszenie przepisów prawa". 


Reklama

Cała trójka została objęta wzajemnym zakazem kontaktowania się oraz dozorem policji. Łukasz J. ma zakaz opuszczania kraju. Zastosowano wobec niego także środek w postaci poręczenia majątkowego na kwotę 300 tys. zł. 


Reklama

Wcześniej zakup węgla skontrolował NIK. Ustalono szereg nieprawidłowości

Już wcześniej na nieprawidłowości podczas interwencyjnego zakupu węgla uwagę zwracała Najwyższa Izba Kontroli. W raporcie z 2024 r. kontrolerzy stwierdzili m.in., opóźnienia w działaniach, brak koordynacji między organami państwa, spółkami Skarbu Państwa i gminami, a także nieefektywne wydatki.

„Kontrola NIK wykazała braki koordynacji działań między naczelnymi organami państwa w organizacji procesu interwencyjnego zakupu węgla. W związku z tym istnieje pilna potrzeba wprowadzenia rozwiązań systemowych gwarantujących bezpieczeństwo energetyczne państwa przy jednoczesnej dbałości o finanse publiczne" – informowała NIK, składając do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez ówczesnego Ministra Aktywów Państwowych.


Reklama