Agnieszka Burzyńska przedstawiła w Kanale Zero ustalenia dziennikarskiego śledztwa dotyczącego wydania milionów złotych publicznych środków. – Impreza, która miała być wielkim świętem polskiej młodzieży z zagranicy, okazała się okazją do przytulenia całkiem pokaźnej sumy pieniędzy – słyszymy.

- Agnieszka Burzyńska przyjrzała się kulisom organizacji imprezy dla młodzieży polonijnej Polonia Camp 2025. Swoje ustalenia przedstawiła w Kanale Zero.
- Burzyńska zwraca uwagę na budzące wątpliwości okoliczności organizacji tego wydarzenia.
- Dziennikarka zauważa: jedna z firm, która pomagała w organizacji wydarzenia, zainkasowała 3,5 mln zł po konkursie, który budzi poważne wątpliwości.
– Faktury zawyżone o ponad milion złotych. Cudowne rozmnożenie studentów pomiędzy lotniskiem Okęcie a kampusem studenckim SGGW – mówi Agnieszka Burzyńska w najnowszym komentarzu dla Kanału Zero. Dziennikarka przyjrzała się organizacji wielkiej imprezy dla polskiej młodzieży z zagranicy – Polonia Camp 2025.
Impreza odbyła się w lipcu ubiegłego roku na kampusie Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Senat przeznaczył na nią 8,5 mln złotych.
Rząd szykuje ruch ws. paliw. Minister wskazał najbardziej realny scenariusz
3,5 mln zł z konkursu, o którym nikt nie wiedział?
Jak ustaliła Burzyńska, zadania organizacji wydarzenia podjęło się konsorcjum trzech podmiotów pod wodzą Stowarzyszenia Wspólnota Polska. Szybko jednak pojawiły się wątpliwości.
Dziennikarka zauważa na przykład, że firma, która wykonywała większość zleceń przy organizacji imprezy, jeszcze przed ogłoszeniem wyników konkursu założyła stronę internetową Polonia Camp 2025 i profile społecznościowe tego eventu.
Jak podkreśla dalej, firma zainkasowała 3,5 mln zł po konkursie zorganizowanym w nietypowych okolicznościach. Ogłoszenie o nim miało być widoczne – według różnych relacji – od pół godziny do godziny. – Był pseudo konkurs ofert. Mówię pseudo, bo nikt o nim nie wiedział – komentuje dziennikarka.
Gdzie się podziało 300 studentów?
Po zakończeniu Polonia Camp 2025 Burzyńska wystąpiła do Senatu o szczegóły dotyczące organizacji tego wydarzenia. W odpowiedzi przeczytała, że rozliczono koszty podróży tysiąca osób. Tyle samo osób miało skorzystać z zakwaterowania na terenie kampusu SGGW.
Rosyjski atak na Lwów. Drony uderzyły w zabytek UNESCO
Dziennikarka ustaliła jednak, że w rzeczywistości rozliczono koszty przejazdu tylko 700 osobom. Ostatecznie stowarzyszenie Wspólnota Polska musiało zwrócić ponad milion złotych, które otrzymało na rozliczenia z uczestnikami imprezy.
Burzyńska dotarła ponadto do faktury za catering. Dzienny koszt wyżywienia jednego uczestnika imprezy Polonia Camp 2025 wynosił 200 zł. Fakturę za tę usługę Wspólnota Polska miała wystawić samej sobie.
Więcej szczegółów w materiale Kanału Zero: