Reklama
Reklama
Reklama

Co z pomnikiem polskich ofiar w Berlinie? Burmistrz miasta zabrał głos

Tymczasowy pomnik upamiętniający polskie ofiary niemieckiej okupacji. Berlin
Tymczasowy pomnik upamiętniający polskie ofiary niemieckiej okupacji. Berlin. (fot. FILIP SINGER / PAP / EPA)

– Ważne jest, abyśmy nie poprzestawali na rozwiązaniu tymczasowym – stwierdził we wtorek burmistrz Berlina Kai Wegner. Chodzi o sposób upamiętnienia polskich ofiar niemieckiej okupacji. W stolicy tego kraju powstał jedynie tymczasowy Głaz Pamięci.

  • Podczas obchodów 87. rocznicy napaści nazistowskich Niemiec na Polskę w Berlinie Wegner podkreślił we wtorek znaczenie budowy stałego pomnika polskich ofiar w niemieckiej stolicy.
  • Dodał, że „ważne jest, abyśmy nie poprzestawali na rozwiązaniu tymczasowym”.
  • W centrum miasta powstało do tej pory tymczasowe miejsce pamięci dla polskich ofiar.

W trakcie uroczystości pod Głazem Pamięci, tymczasowym pomnikiem poświęconym polskim ofiarom II wojny światowej oraz ofiarom niemieckiej okupacji w Polsce w latach 1939–1945, Wegner stwierdził, że Niemcy „z wielką pokorą i ze wstydem wspominają napaść na Polskę”. Jak dodał, pamięć „nie może stać się rutynowym aktem”.

Przypomniał, że „Berlin jest miastem, z którego wyszły rozkazy prowadzące do mordowania i prześladowania milionów ludzi w Polsce”.

Burmistrz niemieckiej stolicy wyraził zadowolenie, że w centrum miasta powstało tymczasowe miejsce pamięci dla polskich ofiar. – Ważne jest, abyśmy nie poprzestawali na rozwiązaniu tymczasowym, lecz nadal pracowali nad rozwiązaniem trwałym – oświadczył.

Reklama
Reklama

Nie reparacje, a inwestycja w bezpieczeństwo. Co naprawdę Nawrocki zaproponował na Westerplatte?

W kontekście rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie oraz państwom europejskim Wegner wyraził zadowolenie z faktu, że Polska i Niemcy „od wielu lat są przyjaciółmi, partnerami i ważnymi sojusznikami”.

Uroczystości pod Głazem Pamięci

Prócz Wegnera w uroczystości pod Głazem Pamięci, zorganizowanej przez Deutsches Polen Institut (Niemiecki Instytut Spraw Polskich), udział wzięli m.in. kierownik polskiej ambasady w Niemczech Jan Tombiński i minister stanu ds. Europy w niemieckim MSZ Gunther Krichbaum.

Obecny był także były szef niemieckiego MSZ Heiko Maas oraz były ambasador RFN w Polsce i obecny wiceprzewodniczący wpływowego ośrodka analitycznego DGAP Rolf Nikel.

Hołd poległym w wyniku napaści nazistowskich Niemiec na Polskę oddali także przedstawiciele środowiska polonijnego. Wieńce złożyli m.in. przedstawiciele polskiej dyplomacji, władz Berlina oraz federalnych ministerstw spraw zagranicznych i kultury.

W centrum ofiary masakr w Piaśnicy

W centrum tegorocznego programu znalazło się upamiętnienie ofiar masakr w Piaśnicy, na zachód od Gdańska, jesienią 1939 r. Tamtejsze masowe rozstrzelania uznawane są za jedną z pierwszych systematycznych akcji mordów przeprowadzonych przez nazistowskie Niemcy w Europie. Relacje naocznych świadków tych zbrodni zostały odczytane przez studentów.

Reklama
Reklama

Nawrocki grzmiał w sprawie reparacji. „Zaćmiona wizja”

Nad ranem uroczystości z udziałem m.in. przedstawicieli Wojska Polskiego odbyły się na Brytyjskim Cmentarzu Wojennym. Pochowani są tutaj m.in. polscy lotnicy walczący podczas II wojny światowej w szeregach brytyjskich sił powietrznych.

Co ze stałym pomnikiem w Berlinie?

W grudniu 2025 r. niemiecki parlament opowiedział się za budową stałego pomnika dla polskich ofiar w centrum Berlina. Od głosu wstrzymała się wówczas większość deputowanych prawicowo-populistycznej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD).

Konkurs na pomnik rozpoczął się w marcu. Do 8 października od 25 kandydatów mają wpłynąć projekty pomnika, a rozstrzygnięcie konkursu zaplanowano na grudzień.

Bundestag uznał, że najodpowiedniejszym miejscem dla monumentu będzie lokalizacja dawnej, nieistniejącej już Opery Krolla – miejsca, w którym 1 września 1939 r. Adolf Hitler ogłosił napaść na Polskę.

Dulkiewicz na Westerplatte mówiła o oblężeniu Leningradu. W sieci afera

Obecnie stoi tam tymczasowy pomnik w formie Głazu Pamięci, powstały w wyniku inicjatywy społeczno-obywatelskiej i odsłonięty w czerwcu 2025 r. w odległości ok. 300 metrów od siedziby parlamentu – Reichstagu.

Strona polska wielokrotnie podkreślała znaczenie stałego pomnika dla poprawy dwustronnych relacji. Przez lata nie udało się jednak doprowadzić do utworzenia w centrum Berlina stałego miejsca pamięci polskich ofiar.

Reklama
Reklama