
Fale upałów, zagrożenie suszą, pożary wrzosowisk i temperatura sięgająca 38,1 st. C – tak wyglądało tegoroczne lato w Wielkiej Brytanii. Było najgorętsze w historii pomiarów. Teraz Zjednoczone Królestwo mają nawiedzić deszcze i zagrożenie powodziowe.
- Tegoroczne lato w Wielkiej Brytanii było najgorętszym w historii pomiarów, pobijając rekord z zeszłego roku – poinformowało we wtorek biuro meteorologiczne Met Office.
- Średnia temperatura w czerwcu, lipcu i sierpniu wyniosła 16,5 stopni Celsjusza.
- Tym samym pobity został rekord z 2025 r., kiedy to wyniosła ona 16,1 st. C. Pomiary te obejmują zarówno dzień, jak i noc.
„Warunki, które obserwowaliśmy tego lata, po raz kolejny doprowadziły do pobicia rekordów klimatycznych w Zjednoczonym Królestwie. Rekordy te padają teraz coraz częściej, co odzwierciedla wpływ wywołanych przez człowieka zmian klimatu” – stwierdziła cytowana w komunikacie dr Amy Doherty z Met Office.
Upalne lato w Europie. NASA pokazała animację
Pięć fal upałów, rekordowe 40 dni, kiedy temperatura przekroczyła 30 stopni, ok. 45 mln ludzi żyjących w Anglii na terenach objętych stanem suszy, pożary wrzosowisk – tak wyglądało minione lato. Najwyższą temperaturę – 38,1 st. C – odnotowano w tym roku 13 sierpnia w londyńskich ogrodach botanicznych Kew.
Po upałach przyjdą deszcze
Met Office zastrzega, że dane są wstępne i mogą jeszcze ulec korekcie. Systematyczne pomiary dotyczące pogody prowadzone są w Królestwie od 1884 r.
Początek meteorologicznej jesieni w wielu miejscach Królestwa ma przynieść więcej deszczu. Na pięciu obszarach Anglii obowiązują alerty powodziowe, a dla północy Anglii i w Szkocji prognozy przewidują silne wiatry.
Cicha epidemia uderza w najsłabszych
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wskazuje, że stres cieplny stał się główną przyczyną zgonów związanych z pogodą na świecie. Każdego roku odpowiada on za około 489 tys. zgonów, z czego aż 36 proc. przypada na Europę.
Wysokie temperatury zaostrzają objawy chorób układu krążenia, cukrzycy, astmy oraz zaburzeń zdrowia psychicznego. Naukowcy podkreślają, że dla seniorów cierpiących na przewlekłe schorzenia zagrożeniem jest już temperatura sięgająca 26,7 st. C, zwłaszcza gdy utrzymuje się w nocy.
NIK miażdży system zarządzania podczas powodzi. Nieprawidłowości na każdym szczeblu
Eksperci, w tym badacze ze Stanforda i New York University, apelują o natychmiastowe zmiany w planowaniu przestrzennym. Poza krótkoterminowym zapewnieniem chłodzenia, miasta muszą inwestować w sadzenie drzew, powiększanie parków, jasne pokrycia dachowe oraz materiały budowlane nieakumulujące ciepła.
Bez szybkich działań adaptacyjnych starzejąca się populacja Europy będzie coraz częściej wystawiona na warunki przekraczające granice ludzkiej wytrzymałości.