
W czwartek parasole przydadzą się w wielu regionach Polski. IMGW prognozuje opady deszczu, miejscami sięgające 25 mm, a w górach również śnieg. W nocy pojawią się mgły ograniczające widzialność, natomiast piątek przyniesie więcej przejaśnień i temperaturę do 15 st. C.
- IMGW prognozuje intensywne opady deszczu. Lokalnie może spaść do 25 mm wody.
- W Tatrach przybędzie śniegu. Prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej wynosi około 15 cm.
- W nocy pojawią się gęste mgły. Widzialność miejscami spadnie do 200 metrów.
- W górach wiatr osiągnie w porywach do 90 km/h.
- Piątek przyniesie więcej przejaśnień, a temperatura wzrośnie do 15 st. C.
Jesienna aura nie odpuści w czwartek. Prognoza Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazuje na duże zachmurzenie oraz opady deszczu, które w części kraju mogą być intensywniejsze. W górach trzeba liczyć się z opadami śniegu, a w nocy z czwartku na piątek miejscami także z mocno ograniczoną widzialnością. Pod koniec tygodnia pogoda zacznie się poprawiać, choć nie wszędzie będzie sucho.
Czwartek pod znakiem deszczu. Miejscami spadnie do 25 mm
W czwartek nad Polską dominować będzie zachmurzenie duże i całkowite. Opady deszczu obejmą wiele regionów, a w pasie rozciągającym się od Pomorza przez centrum po południe kraju okresami będą umiarkowanie intensywne. Według IMGW lokalna suma opadów może wynieść od 15 do 25 mm.
Temperatura maksymalna przeważnie osiągnie od 10 do 13 st. C. Na wschodzie i północnym wschodzie będzie cieplej – do 15 st. C. Na zachodzie oraz w rejonach podgórskich termometry mogą wskazać około 9 st. C.
Wiatr będzie przeważnie słaby lub umiarkowany, choć okresami może się nasilać. Na północnym wschodzie porywy osiągną do 55 km/h. Jeszcze silniej powieje w górach: w Karpatach do 65 km/h, a w Sudetach nawet do 90 km/h.
W górach możliwy przyrost pokrywy śnieżnej
Na szczytach Sudetów i Tatr deszcz będzie przechodził w deszcz ze śniegiem oraz śnieg. Szczególnie w Tatrach warunki zimowe mogą się nasilić – wysoko w górach prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej wynosi około 15 cm.
To oznacza, że mimo dodatnich temperatur na znacznej części obszaru Polski w najwyższych partiach gór należy spodziewać się typowo zimowych warunków. Dodatkowym utrudnieniem będą silne porywy wiatru.
W nocy opady utrzymają się przede wszystkim na północnym wschodzie. Miejscami deszcz będzie tam okresami umiarkowanie intensywny, a suma opadów może wynieść od 15 do 20 mm. W pozostałych regionach pojawią się większe przejaśnienia i rozpogodzenia, a wcześniej występujące opady będą stopniowo zanikać.
Później lokalnie utworzą się silne zamglenia i mgły, które mogą ograniczyć widzialność nawet do 200 metrów. Kierowcy powinni więc zachować ostrożność, szczególnie na drogach poza obszarami zabudowanymi.
Temperatura minimalna wyniesie od około 3 st. C. lokalnie na południu, przez 7 st. C. w centrum, do 12 st. C. na północnym wschodzie. W rejonach podgórskich będzie chłodniej – około 2 st. C., a w kotlinach karpackich lokalnie temperatura spadnie do minus 2 st. C.
Wiatr pozostanie przeważnie słaby i umiarkowany. W górach nadal może jednak mocno wiać: porywy osiągną do 65 km/h w Karpatach i do 90 km/h w Sudetach.
Piątek z większą liczbą przejaśnień
W piątek pogoda zacznie się poprawiać. Zachmurzenie będzie małe lub umiarkowane, choć na północnym wschodzie, a po południu również na zachodzie okresami wzrośnie do dużego. Lokalnie na północnym wschodzie i krańcach północno-zachodnich możliwe są jeszcze słabe opady deszczu.
Temperatura maksymalna wyniesie od 12 do 15 st. C. Chłodniej będzie na północnym wschodzie i w rejonach podgórskich, gdzie prognozowane jest około 10 st. C. Wiatr będzie na ogół słaby, miejscami umiarkowany i porywisty, przeważnie z południa i południowego zachodu.
W górach wiatr nie odpuści. Wysoko w Karpatach porywy mogą osiągać 55 km/h, a w Sudetach do 90 km/h.
W stolicy czwartek upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia i opadów deszczu. Po południu deszcz może okresami padać z umiarkowanym natężeniem, a prognozowana suma opadów wynosi do 15 mm. Temperatura maksymalna osiągnie 14 st. C.
Wiatr będzie umiarkowany i porywisty, choć okresami osłabnie. Początkowo powieje z południowego wschodu i południa, a wieczorem skręci na zachodni.
W nocy z czwartku na piątek zachmurzenie pozostanie duże, a początkowo mogą jeszcze występować zanikające opady. Nad ranem możliwe będą większe przejaśnienia. Temperatura spadnie do 7 st. C, a wiatr będzie słaby lub umiarkowany, chwilami porywisty.
Piątek przyniesie w Warszawie nieco więcej słońca. Na niebie nadal będzie sporo chmur, ale pojawią się przejaśnienia i okresowe rozpogodzenia. Termometry pokażą do 13 st. C. Wiatr będzie słaby lub umiarkowany, początkowo zachodni, później skręcający na południowy.