Reklama
Reklama
Reklama

Katastrofa pociągów w Hiszpanii. Media: kilkadziesiąt osób nie żyje

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii (fot. ISMAEL HERRERO / PAP / EPA)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Co najmniej 46 osób zginęło w środę w wyniku zderzenia się dwóch pociągów w prowincji Toledo, na trasie Madryt-Andaluzja. Przyczyna zdarzenia na razie nie jest znana.

  • Ministra zdrowia Monica Garcia powiedziała w publicznym radiu Cadena SER, że nie jest znana liczba ofiar śmiertelnych i rannych.
  • Określiła wypadek jako „bardzo poważny”.
  • „Jestem wstrząśnięty” – napisał na X premier Pedro Sanchez.

Cytowana przez EFE Esther Padilla, rzeczniczka rządu wspólnoty Kastylia-La Mancha (w skład której wchodzi prowincja Toledo), potwierdziła na razie śmierć co najmniej 10 osób. 

Dwa pociągi pasażerskie, w tym jeden wysokich prędkości, zderzyły się. Dwa wagony spadły ze skarpy. Na miejsce skierowano liczne karetki i helikoptery. Okoliczne szpitale przygotowują się na przyjęcie rannych, a władze miejscowości Urda, w pobliżu której doszło do zderzenia, na prośbę Obrony Cywilnej przygotowują halę sportową, która w razie potrzeby ma posłużyć do przyjęcia poszkodowanych.

Władze wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha, na terenie której leży prowincja Toledo, zwróciły się o wsparcie do wojskowej jednostki ratunkowej. 

Reklama
Reklama

Widmo mrozu i ciemności nad Kijowem. Cel: złamać morale cywilów

„Prawdopodobną przyczyną wypadku jest błąd ludzki popełniony przez operatora spółki Adif odpowiedzialnej za infrastrukturę kolejową w związku z awarią głównego systemu sygnalizacji” – donosi dziennik „El Pais”, powołując się na źródła w hiszpańskich władzach.

Ministerstwo transportu i spółka Adif, analizują tę hipotezę. 

Część pociągu „wyleciała w powietrze”

Według wstępnych ustaleń jeden z pociągów zatrzymał się lub znacząco zwolnił na kilka minut przed wypadkiem z powodu problemów z ruchem na linii – podał portal 20minutos. Wtedy najechał na niego od tyłu pociąg jadący z Madrytu do Sewilli. Pasażerowie, którzy zadzwonili do publicznego radia Cadena SER, mówili o „potężnym uderzeniu”.

Podbój Bałtyku bez pensji. Bunt na promach Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. „Jest tragicznie”

Jednym z pociągów podróżował Miguel Angel Perez Laguna. Dziennikarz siedział w tylnej części składu. Przekazał Radiu Capital, że w pewnym momencie poczuł „bardzo silne uderzenie”. Relacjonował, że przednia część drugiego pociągu „wyleciała w powietrze”. Mężczyzna wydostał się z pociągu wybijając wcześniej okno. 

Premier: jestem wstrząśnięty 

„Jestem wstrząśnięty poważnym wypadkiem kolejowym w prowincji Toledo. Moje współczucie, solidarność i wsparcie dla wszystkich ofiar oraz ich rodzin” – napisał na X premier Pedro Sanchez.

Były szef estońskiego wywiadu w Kanale Zero. Pięć najważniejszych wątków

Reklama
Reklama

Partie polityczne w Hiszpanii odwołały wydarzenia związane z trwającą w kraju kampanią wyborczą.

MSZ: nie ma informacji o poszkodowanych Polakach

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że resort dyplomacji sprawdza doniesienia medialne dotyczące katastrofy. Poinformował, że „na teraz” nie ma informacji o poszkodowanych Polakach. 

– Sprawdzamy doniesienia medialne, nasz konsulat w Hiszpanii działa. Na teraz nie ma informacji o poszkodowanych Polakach – przekazał dziennikarzom Wewiór.

Może też Cię zainteresować: 

Reklama
Reklama