Prokuratura bada kolejne wątki w sprawie afery w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Jednym z nich są setki ton zagranicznego węgla sprowadzanego za rządów Mateusza Morawieckiego. Media ujawniają, że pieniądze za cenny surowiec trafiały do spółki dwóch biznesmenów, którzy założyli spółkę tuż przed decyzją władz o zakupie węgla przez RARS.

- Są nowe informacje w sprawie afery w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.
- Media ujawniły w środę, kto zarobił na kontraktach dot. zakupu węgla z Kazachstanu, Kolumbii i Australii w 2022 r. i w kolejnych latach.
- Surowiec do dziś zalega w magazynach. Ma generować milionowe straty skarbu państwa.
Wiadomo, kto dostarczył Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) setki ton węgla w latach 20222023. Chodzi o surowiec z Kazachstanu, Kolumbii i Australii, który do dziś zalega w magazynach.
Onet poinformował w środę, że chodzi o spółkę BW Ventures, która została założona krótko przed podjęciem decyzji przez rząd o zagranicznych zakupach we wrześniu 2022 r.
Polskie służby go ścigają, a on sądzi w Norwegii. Znany aktywista nie wróci do kraju
Śledztwo w sprawie RARS
Już 22 lutego szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformowali o działaniach prokuratury w sprawie zakupu przez RARS setek ton zagranicznego węgla. To jeden z wątków rozległego śledztwa w sprawie nieprawidłowości w RARS.
Wówczas nie było jednak informacji, kto był kontrahentem agencji. Według informacji Onetu, właścicielami spółki BW Ventures są Bartłomiej Wróblewski i Jarosław Brożyna. W samym 2022 r. firma miała dostarczyć węgiel za kwotę 192,5 mln zł, a w 2023 r. za 47,2 mln zł.
Właściciele BW Ventures mieli posiadać jeszcze jedną spółkę Allies Incorporated, zajmującą się handlem bronią i amunicją – ta również miała zarabiać na kontraktach z RARS.
Według wyliczeń rządu, skarb państwa miał stracić na transakcjach 1,3 mld zł. Dodatkowe 1,5 mld zł miały wynieść koszty poniesione przez PKP Cargo. Dziennikarze Onetu piszą, że dostarczony węgiel jest „bezwartościowy”, nie nadaje się do użytku.
Łącznik w Kancelarii Premiera?
Jak firmy zdobyły cenne kontakty z agencją? Według Onetu łącznikiem między właścicielami firmy a Kancelarią Premiera miał być Sławomir Butkiewicz, były antyterrorysta Komendy Głównej Policji – on sam w rozmowie z dziennikarzami zaprzecza tym informacjom.
W lipcu 2022 r. Butkiewicz został wiceszefem Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej powołanego z inicjatywy Michała Dworczyka, ówczesnego szefa KPRM, a prywatnie przyjaciela prezesa RARS Michała Kuczmierowskiego – piszą dziennikarze Onetu.
Prawie połowa zarzutów przemocy może być „taktyką”. Raport z sądów rodzinnych
O co chodzi w aferze RARS?
Przypomnijmy, że Prokuratura Krajowa w Katowicach prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w RARS. Dotychczas zarzuty postawiono kilkunastu osobom, w tym byłemu prezesowi Michałowi K,. od miesięcy ukrywającemu się przed polskim wymiarem sprawiedliwości w Wielkiej Brytanii.
Śledztwo dotyczy nieprawidłowości w zakupach towarów dla agencji w latach 2021–2023. Chodzi m.in. o agregaty prądotwórcze, maseczki, czy rękawiczki ochronne.
Prokuratura podejrzewa, że w agencji omijano przepisy dotyczące zamówień publicznych, a niektóre firmy traktowano na specjalnych zasadach – m.in. firmę Red is Bad należącą do Pawła Sz., znajomego byłego premiera Mateusza Morawieckiego.