Reklama
Reklama
Reklama

Morawiecki wyrwie koalicjanta z rządu? Były premier doczekał się szybkiej riposty

Były premier Mateusz Morawiecki powołał w Sejmie nowy klub parlamentarny związany ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus”, wykluczając jednocześnie jakąkolwiek współpracę z obecną koalicją rządzącą. Na reakcję polityków Polski 2050 nie trzeba było długo czekać – posłowie ugrupowania ostro ripostują, zarzucając byłemu szefowi rządu polityczną pychę i kategorycznie odrzucając możliwość wspólnych działań.

Mateusz Morawiecki
Były premier Mateusz Morawiecki (C) i członkowie stowarzyszenia „Rozwój Plus” pozują do zdjęcia po konferencji w Sejmie w Warszawie. 29 lipca 2026 r. (fot. Radek Pietruszka / PAP)
  • Były premier tworzy w Sejmie własny klub parlamentarny „Rozwój Plus” i odrzuca rozmowy z ugrupowaniami tworzącymi rząd Donalda Tuska.
  • Poseł Adam Luboński zarzuca Morawieckiemu monopolizowanie patriotyzmu i nazywa jego postawę przejawem politycznej pychy.
  • Politycy Polski 2050 jednoznacznie wykluczają koalicję z ludźmi byłego premiera, wskazując m.in. na nierozliczone afery z okresu rządów PiS.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Były premier Mateusz Morawiecki ogłosił w Sejmie powołanie do życia swojego klubu parlamentarnego.

–  Trwają dziwne partyjne gierki w PiS, niektórzy chcą, żebyśmy zajmowali się samymi sobą. My chcemy iść dalej, patrzeć w przyszłość, walczyć o dobrobyt Polaków – powiedział polityk na konferencji prasowej.

Reklama
Reklama

Mateusz Morawiecki o współpracy z Trzecią Drogą

Mateusza Morawieckiego zapytano o ewentualną współpracę z Trzecią Drogą, plotki o rozmowach z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz i Polskim Stronnictwem Ludowym.

– Nie ma żadnych zamiarów współpracy z kimkolwiek, kto żyruje ten zły rząd, kimkolwiek, kto wspiera Donalda Tuska. Pani Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i PSL to nieodrodne dzieci Donalda Tuska, współpracują z nim bardzo, bardzo intensywnie na wielu polach – odpowiedział lider stowarzyszenia „Rozwój Plus”.

– Nie tylko nie ma takich zamiarów, nie tylko nie ma żadnych rozmów, ale nie mamy w ogóle tego w planach. Chcemy poszerzać obóz patriotyczny – dodał Morawiecki.

Ludzie z otoczenia Mateusza Morawieckiego w nieoficjalnej rozmowie z Zero.pl odrzucili – na ten moment – pomysł rozmów z Polską 2050 i PSL.

Władysław Kosiniak-Kamysz odrzuca współpracę z Mateuszem Morawieckim

Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem nowego klubu parlamentarnego w Sejmie możliwość współpracy odrzucił Władysław Kosiniak-Kamysz.

My jesteśmy w rządzie. Mateusz Morawiecki jest w opozycji – powiedział wicepremier i minister obrony narodowej na antenie RMF FM.

Zdaniem lidera Polskiego Stronnictwa Ludowego Mateusz Morawiecki będzie dążył, „żeby odskoczyć od PiS, zbudować swoją siłę”. Docelowo frakcja „Rozwój Plus” ma się ponownie połączyć z Prawem i Sprawiedliwości, a Morawiecki ma być „naprawdę szefem PiS”.

Reklama
Reklama

Jego interesuje być szefem całej Zjednoczonej Prawicy, dużego formatu – ocenił Kosiniak-Kamysz, dodając, że stworzenie „Nowej Trzeciej Drogi” z frakcją Morawieckiego jest wykluczone.

To już za nami. Trzecia droga była z Szymonem Hołownią. (…) I to się już nie powtórzy – podsumował.

Luboński po słowach Morawieckiego: przejaw politycznej pychy

Słowa byłego premiera skomentował dla Zero.pl poseł Polski 2050 Adam Luboński.

– O ile mi wiadomo, nie było i nie ma żadnych rozmów Polski 2050 ani Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z Mateuszem Morawieckim dotyczących jakiejkolwiek współpracy. W tej sprawie nie ma żadnego tematu – powiedział o potencjalnej współpracy jego stronnictwa z nowym klubem parlamentarnym.

Luboński zwrócił jednak uwagę na słowa byłego premiera o „poszerzaniu obozu patriotycznego”.

– Natomiast zastanawia mnie coś innego. Jeżeli Mateusz Morawiecki uważa, że tylko jego środowisko ma monopol na patriotyzm, to jest to przejaw politycznej pychy. Patriotyzmu nie mierzy się przynależnością do jednej partii, lecz pracą dla Polski. W Polsce 2050 nie potrzebujemy od nikogo certyfikatów patriotyzmu, a już na pewno nie od ludzi, którzy przez osiem lat sami oceniali wszystkich według zasady: kto z nami, ten patriota, kto przeciw nam, ten wróg – dodał Luboński.

Reklama
Reklama

Poseł Polski 2050 zastanawiał się również, czy patriotami są odchodzący z PiS politycy, czy w nim pozostający.

– Ciekawe, czy według tej samej logiki ci, którzy dziś odchodzą z PiS lub w nim zostają, też przestali być patriotami. Czy może ta definicja zmienia się w zależności od potrzeb politycznych? Ciekawe, jak to Morawiecki dziś podzieli – podsumował.

Adam Gomoła o środowisku Morawieckiego: ciągnie się za nimi ciężar wielu afer

Współpracę ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus” wyklucza również inny polityk Polski 2050 – Adam Gomoła.

– W tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz. Nie ma woli ani z jednej, ani z drugiej strony. To chyba dziennikarze tworzą plany potencjalnej współpracy Polski 2050 z frakcją Mateusza Morawieckiego. Nie ma takich rozmów i nie ma takich planów. To, co dzieje się w PiS, ten wewnętrzny kryzys, zostawiamy im. Po naszej stronie nic nie zmieniamy. Budujemy naszą tożsamość, naszego klubu i partii – powiedział w rozmowie z Zero.pl.

Reklama
Reklama

– Ciężko byłoby myśleć na poważnie o współpracy kampanijnej czy koalicyjnej z Mateuszem Morawieckim i jego ludźmi, kiedy wciąż ciągnie się za nimi ciężar wielu afer, w tym RARS. Dopóki nie zostanie wyjaśnione, co stało się z tymi wielomilionowymi przetargami, to nie mamy o czym rozmawiać w kontekście tworzenia wspólnego bytu. Możemy rozmawiać w pojedynczych sprawach, które korzystne są dla Polski i Polaków – dodał polityk.

Rozłam PiS faktem. Morawiecki powołuje klub parlamentarny w Sejmie

Ewa Schädler, posłanka Polski 2050, dodała, że jej środowisko nie rozmawia o współpracy z Mateuszem Morawieckim.

Nas nie interesuje PiS-bis. Jesteśmy za prawdziwym rozwojem – mieszkania bez dopłat do kredytów, zdjęcie podatków z pracujących, a nałożenie na korporacje, rozwój Polski lokalnej, Polska silna i asertywna w UE. To robimy i tego oczekujemy od Koalicji 15 X – powiedziała.

Reklama
Reklama