Reklama
Reklama
Reklama

To była rekordowa kolejka w historii mundialu. Dziś startuje kolejna

Nieznany dotąd 40-letni bramkarz Vozinha, legendarny Lionel Messi oraz rekordowa liczba remisów – z tego zapamiętamy pierwszą kolejkę tegorocznego mundialu. Emocje wzbudził także jeden z Polaków. W czwartek rozpoczyna się kolejna seria zmagań.

To była rekordowa kolejka w historii mundialu
To była rekordowa kolejka w historii mundialu. (fot. SASHENKA GUTIERREZ / PAP)
  • W nocy ze środy na czwartek zakończyła się pierwsza kolejka fazy grupowej piłkarskiego mundialu. 
  • Do tej pory zawodzi część faworytów mistrzostw. Padła także rekordowa liczba remisów.
  • Kontrowersje wzbudził również polski arbiter – Szymon Marciniak. 

Remis debiutującej w mundialu reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka z mistrzem Europy – Hiszpanią kandyduje do miana największej dotychczas niespodzianki turnieju w USA, Meksyku i Kanadzie.

Bohaterem zespołu z Afryki został bramkarz Vozinha. 40-latek nie dał się pokonać gwiazdom europejskich boisk, a w trakcie kariery musiał dzielić piłkarską pasję z pracą na budowie, aby utrzymać rodzinę. 

Vozinha. Kibice z całego świata oszaleli na punkcie bramkarza, który zatrzymał Hiszpanię

Reklama
Reklama

Australia wygrała z Turcją 2:0, Szwajcaria straciła w końcówce bramkę i punkty z Katarem (1:1), a Demokratyczna Republika Konga, z obrońcą Widzewa Łódź Steve’em Kapuadim w podstawowym składzie, nie pozwoliła się pokonać faworyzowanej Portugalii (1:1).

Te wyniki to kamyczek do ogródka krytyków rozszerzenia stawki uczestników mistrzostw świata do 48 reprezentacji. Co prawda Curacao doznało wysokiej porażki (1:7) z Niemcami, ale generalnie debiutanci i potencjalni outsiderzy wstydu turniejowi na razie nie przynoszą.

„Leo ciągle nas zadziwia” 

Formą błysnął Lionel Messi. Spotkanie z Algierią, które obrońcy tytułu wygrali 3:0, miało dla niego w kilku aspektach wymiar historyczny. Jako pierwszy piłkarz wystąpił w szóstym mundialu, rozegrał 27. mecz, czym umocnił się na czele listy wszech czasów, dzięki hat-trickowi powiększył strzelecki dorobek w MŚ do 16 i zrównał się z dotychczasowym rekordzistą Miroslavem Klose, a w 200. występie w narodowych barwach osiągnął granicę 120 trafień.

Jeśli to ostatni taniec Messiego, niech trwa jak najdłużej

Reklama
Reklama

– Leo ciągle nas zadziwia. Jest najlepszy od 20 lat i nadal robi wszystko, co do niego należy, w każdym meczu – chwalił Messiego argentyński selekcjoner Lionel Scaloni.

Na wysokości zadania stanęły w pierwszych meczach także inne gwiazdy. Po dwa gole strzelili Norweg Erling Haaland, Francuz Kylian Mbappe i Anglik Harry Kane, a Vinicius Junior uratował Brazylii remis w starciu z Marokiem.

Kontrowersje z udziałem Polaka

W opinii większości obserwatorów i ekspertów nie popisał się za to polski zespół sędziowski, z Szymonem Marciniakiem jako głównym arbitrem.

Reklama
Reklama

Lekkomyślny faul Messiego na Aissie Mandim, przy wyniku 1:0, umknął uwadze arbitrów i w powszechnej opinii to największa dotychczas sędziowska kontrowersja. Nie brakowało głosów, że słynny piłkarz powinien za to zagranie zostać usunięty z boiska.

Szalona radość kibica po meczu. Wyrwał mikrofon dziennikarzowi

Dziewięć z 24 dotychczasowych potyczek zakończyło się remisami, co oznacza 37 procent. Prawdziwym „dniem remisów” był poniedziałek, kiedy wszystkie cztery mecze skończyły się wynikiem nierozstrzygniętym.

Jak rzadkie jest to zjawisko, pokazały statystyki FIFA – taka kolejka miała miejsce tylko raz w historii mistrzostw świata, 15 czerwca 1958 r.

Reklama
Reklama

Startuje druga kolejka

W czwartek odbędą się pierwsze mecze drugiej kolejki fazy grupowej.

Piłkarze Republiki Południowej Afryki słabo zaprezentowali się w meczu otwarcia z Meksykiem na Estadio Azteca. Nie dość, że przegrali 0:2, to kończyli mecz w osłabieniu, gdyż czerwone kartki za faule otrzymali Yaya Sithole i Themba Zwane.

Pod koniec tamtego spotkania brazylijski sędzia Wilton Sampaio łamaną angielszczyzną zaczął tłumaczyć decyzję o czerwonej kartce, którą podjął po analizie VAR. Nagranie stało się hitem i od tygodnia jest wykorzystywane w internetowych memach i przeróbkach.

Reklama
Reklama

Piłkarzom z RPA nie jest jednak do śmiechu, gdyż jeśli w czwartek przegrają, to zminimalizują swoje szanse na awans do 1/16 finału. Czesi też są zdesperowani, gdyż ulegli Korei Południowej 1:2, choć prowadzili po golu Ladislava Krejciego.

Ekipa „Bafana Bafana” pozostaje bez zwycięstwa od sześciu spotkań. Ostatni mecz piłkarze RPA z europejskim rywalem na mundialu wygrali w 2010 roku z Francją 2:1. RPA i Czechy po raz pierwszy zmierzą się ze sobą w MŚ. W 1997 roku ich jedyny dotychczasowy mecz w Pucharze Konfederacji zakończył się remisem 2:2.

Mundialowy luksus szefa FIFA. Greenpeace punktuje podróże Infantino

Spotkanie w Atlancie po raz pierwszy w historii będzie sędziowane przez trzy kobiety pochodzące z tego samego kraju. Głównej arbiter Tori Penso z USA na liniach pomagać będą jej rodaczki Brooke May i Kathryn Nesbitt.

Reklama
Reklama

W drugim meczu grupy A zmierzą się drużyny Meksyku i Korei Płd., które na inaugurację wygrały.

Zwycięstwo współgospodarzy turnieju na Estadio Azteca oglądało ponad 80 tys. kibiców. Z Azjatami Meksykanie zagrają na znacznie mniejszym, niespełna 50-tysięcznym obiekcie w Guadalajarze, ale znów będą mogli liczyć na wsparcie swoich kibiców.

Meksyk wygrał oba dotychczasowe mecze z Koreą Południową na mistrzostwach świata, ostatnio w 2018 r. Kto zwycięży w czwartek, zapewni sobie awans do fazy pucharowej.

Inni współgospodarze – Kanadyjczycy – rozpoczęli mundial od remisu z Bośnią i Hercegowiną (1:1). Długi czas przegrywali, ale Cyle Larin zdobył bramkę na miarę historycznego punktu, gdyż w dwóch wcześniejszych startach w MŚ ponieśli komplet sześciu porażek.

Reklama
Reklama

Rywalem piłkarzy spod znaku Klonowego Liścia będzie gospodarz poprzedniego mundialu – Katar, który w swoim pierwszym grupowym meczu niespodziewanie zremisował ze Szwajcarią 1:1. Był to wielki sukces zespołu z Bliskiego Wschodu, gdyż cztery lata temu jako debiutant poniósł trzy porażki.

Szwajcarzy byli bliscy zwycięstwa nad Katarem, lecz stracili bramkę w doliczonym czasie.

Teraz zagrają z Bośnią, która wróciła na mundial po 12 latach. Tylko dwóch piłkarzy z obecnej kadry w 2014 roku uczestniczyło w turnieju w Brazylii - 40-letni napastnik Edin Dżeko z Schalke 04 Gelsenkirchen oraz 32-letni obrońca Sead Kolasinac z Atalanty Bergamo.

Do 1/16 finału awansują zespoły z miejsc 1-2 każdej z 12 grup oraz osiem najlepszych z trzecich lokat. Mundial potrwa do 19 lipca.

Reklama
Reklama

Program meczów ósmego dnia MŚ:

18 czerwca, czwartek:

  • Grupa A: Czechy - Republika Południowej Afryki (godz. 18.00, Atlanta)
  • Grupa B: Szwajcaria - Bośnia i Hercegowina (22.00, Los Angeles/Inglewood)
    Reklama
    Reklama

    noc z 18 na 19 czerwca:

    • Grupa B: Kanada - Katar (0.00, Vancouver)
    • Grupa A: Meksyk - Korea Południowa (3.00, Guadalajara/Zapopan)
    Źródła: Zero.pl, PAP
    Reklama
    Reklama