Reklama

Nawrocki opowiada o przyjaźni z Węgrami. Nagle: Polacy nienawidzą Putina, to zbrodniarz wojenny

Reklama

Kwestia stosunku do Rosji pozostaje kością niezgody między Warszawą a Budapesztem. Podczas obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu prezydent Karol Nawrocki wprost nazwał Władimira Putina zbrodniarzem wojennym i egzystencjalnym zagrożeniem. Spotkanie głów państw odbyło się w cieniu skandalu dyplomatycznego – doniesień o regularnych kontaktach szefa węgierskiego MSZ z Siergiejem Ławrowem.

Karol Nawrocki.
Prezydent RP Karol Nawrock podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem. 23 marca 2026 r. (fot. Darek Delmanowicz / PAP)
  • Polska i Węgry podtrzymują sprzeciw wobec umowy UE-Mercosur oraz unijnej polityki migracyjnej i klimatycznej.
  • Karol Nawrocki podkreślił, że dla Polski Rosja jest zagrożeniem egzystencjalnym, porównywalnym do bolszewików z 1920 roku.
  • Spotkanie odbywa się w atmosferze skandalu po publikacji „The Washington Post” dotyczącej kontaktów Pétera Szijjártó z Siergiejem Ławrowem.

Reklama

Prezydent Polski Karol Nawrocki spotkał się w Przemyślu z prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem. Głowy państw przyjechały tam z okazji obchodzonego 23 marca Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Święto ustanowiono w 2007 r.

„Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Władimira Putina”

Przemyśl jest dowodem na przyjaźń polsko-węgierską, która trwa już od wielu wieków – powiedział Karol Nawrocki.

Prezydent Polski wspomniał w swoim przemówieniu wspólną historię obu krajów oraz akty przyjaźni w XX wieku.


Reklama

– Misją moją i pana prezydenta jest to, żeby przyjaźń narodów nie stała się obiektem krótkotrwałych politycznych drgań – dodał.


Reklama

Karol Nawrocki mówił również o Unii Europejskiej i chęci obu narodów do pozostania we wspólnocie. Poruszył temat sprzeciwu Polski i Węgier wobec umowy handlowej UE z krajami Mercosur oraz wątpliwości dotyczących polityki migracyjnej czy klimatycznej.

– Jak to przyjaciele, tak w przyjaźni musimy mieć świadomość, że nie ze wszystkim się zgadzamy. Są sprawy, w których zgadzamy się, że się nie zgadzamy. Dla Polski Władimir Putin i Federacja Rosyjska jest zagrożeniem egzystencjalnym tak jak bolszewicy w roku 1920. Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym i nikim więcej – powiedział Nawrocki.

Dodał, że państwa „dokonują swoich wyborów dyplomatycznych”.


Reklama

– Dla mnie, jako dla prezydenta Polski, Władimir Putin jest zagrożeniem i dla idei europejskiej, i dla wschodniej flanki NATO i dla UE, ale – jak to w przyjaźni – są rzeczy, z którymi możemy się zgadzać, a są rzeczy i w rodzinie, z którymi nie musimy się zgadzać. Więc tu stanowisko Rzeczypospolitej Polskiej jest jasne – podsumował prezydent Polski.


Reklama

Oskarżenia pod adresem węgierskiego polityka

„The Washington Post” ujawnił, że szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjártó miał regularnie kontaktować się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem, relacjonując mu m.in. odbywające się za zamkniętymi drzwiami obrady na najwyższych szczeblach w Unii Europejskiej.

Ziobro uderza w Tuska. „Patologiczny kłamca”, w tle spisek rosyjskich służb

Doniesienia skomentował premier Donald Tusk.


Reklama

„Od dawna mamy co do tego podejrzenia” – napisał w mediach społecznościowych.


Reklama