Silne gradobicie uszkodziło w czwartek dachy budynków w Lubominie – poinformowała straż pożarna. W całym regionie strażacy otrzymali ponad 250 zgłoszeń o zdarzeniach związanych z pogodą. Jedna osoba została ranna wskutek przewrócenia się drzewa na samochód.

Oficer prasowy PSP w Lidzbarku Warmińskim st. kpt. Damian Stankiewicz przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że w jego ocenie uszkodzenia wyrządzone gradobiciem dotyczą 10-15 budynków mieszkalnych i gospodarczych w Lubominie i pobliskim Wapniku – to miejscowości w woj. warmińsko-mazurskim.
Służby podsumowują zniszczenia po burzach.
Mniej łóżek dla pacjentów, więcej gabinetów dla lekarzy. Ujawniamy zmiany w Szpitalu Południowym
Grad wielkości pięści
– Jestem na miejscu zdarzenia. Przejeżdżając drogą wojewódzką, widziałem, że niemal każdy dach, który ma pokrycie dachówką lub eternitem, jest uszkodzony. Z rozmów z mieszkańcami wynika, że doszło też do uszkodzenia kilku samochodów, w tym do wybicia szyb w autach. Podobno grad miał nawet wielkość pięści – relacjonował.
Według niego na miejscu poza strażakami PSP z Lidzbarka Warmińskiego pracują też strażacy z okolicznych OSP. Mają wymieniać uszkodzone dachówki i zabezpieczać dachy plandekami przy pomocy drabin i podnośników.
– Front atmosferyczny, który przeszedł przez nasz powiat, spowodował też zdarzenia związane z wiatrołomami, m.in. na drodze krajowej nr 51. Przestało padać, więc możemy realizować nasze działania ratownicze – dodał Stankiewicz.
Warmia i Mazury: Uszkodzonych 19 budynków mieszkalnych
Rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej mł. bryg. Łukasz Wróblewski poinformował, że w wyniku gwałtownych zjawisk atmosferycznych uszkodzonych zostało 19 budynków mieszkalnych i 10 budynków gospodarczych.
– Największe szkody za w miejscowości Lubomino, gdzie uszkodzonych zostało 9 dachów, oraz w miejscowości Mawry, gdzie uszkodzonych zostało 9 dachów – dodał.
Jeziora znikają z krajobrazu Wielkopolski. „Ludzie dzwonią i pytają, czy jeszcze istnieją”
Przekazał też, że w związku z przechodzącym przez województwo frontem atmosferycznym strażacy notują znaczący wzrost liczby zdarzeń, przede wszystkim na terenie powiatów: braniewskiego, lidzbarskiego, bartoszyckiego i ostródzkiego. Do tej pory strażacy Państwowej Straży Pożarnej i jednostek OSP podjęli 253 interwencje.
– Najwięcej działań dotyczy usuwania skutków silnego wiatru. Dotychczas zanotowano 180 interwencji związanych z usuwaniem powalonych drzew i wiatrołomów, 70 zdarzeń dotyczących drzew blokujących drogi, lokalne podtopienia posesji i przypadki drzew, które uszkodziły budynki – wskazał.
Jedna osoba poszkodowana
Według straży pożarnej dotychczas w zdarzeniach związanych z pogodą w regionie została poszkodowana jedna osoba. Podróżowała samochodem, na który przewróciło się drzewo.
„Ja to mogę nie wychodzić ze stroju”. Strażniczka tradycji Żywiecczyzny
Jak poinformowała PAP asp. szt. Monika Danielak z kętrzyńskiej policji, w aucie było małżeństwo, które ze względu na ulewę zatrzymało się na bocznej drodze w Polanach koło Korsz. – Wskutek przewrócenia się drzewa na samochód 57-letni kierowca doznał obrażeń głowy i został przewieziony do szpitala, jego pasażerce nic się nie stało – powiedziała.
Straż pożarna poinformowała o niebezpiecznej sytuacji na jeziorze Seksty na wysokości miejscowości Zdory w powiecie piskim. Jak wynikało z relacji żeglarzy, ok. godz. 20.00 silny podmuch wiatru przewrócił cztery żaglówki. Jedna z łódek zatonęła, a pozostałe utrzymywały się na powierzchni. W wodzie znalazło się w sumie 39 osób. Wszyscy zostali podjęci z wody.
W woj. warmińsko-mazurskim obowiązują w czwartek ostrzeżenia II stopnia przed burzami, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu – od 35 mm do 45 mm, lokalnie grad i porywy wiatru do 100 km/h.