Donald Trump podpisał w piątek 6 lutego rozporządzenie, zgodnie z którym państwa, które wydają najwięcej na obronność, będą traktowane priorytetowo przy handlu uzbrojeniem. Przede wszystkim Amerykanom chodzi jednak o skupienie się na własnych potrzebach uzbrojeniowych.

- Reindustrializacja Ameryki poprzez sprzedaż broni – czytamy na witrynie Białego Domu.
- Trump podpisał rozporządzenie o nazwie „America First Arms Transfer Strategy”.
- Dzięki nowej strategii amerykański przemył ma pozostać „arsenałem wolności”.
- Slot reklamowy 0
Nowe zasady sprzedaży broni
W komunikacie dla prasy Biały Dom przekonuje, że do tej pory obowiązująca strategia Stanów Zjednoczonych w kwestii sprzedaży broni okazała się nieskuteczna. Amerykański przemysł zbrojeniowy był kształtowany nie przez priorytety amerykańskiej armii i szerzej całego kraju, a przez priorytety partnerów handlowych. Jednocześnie założono, że na zmianach zyskają także sojusznicy.
Dalej wyjaśniono, że właśnie poprzez do tej pory obowiązujące podejście partnerzy i sojusznicy USA musieli mierzyć się z opóźnieniami w dostawie broni i systemów uzbrojenia, a czas tych opóźnień liczono w latach.
Zgodnie z rozporządzeniem sekretarze wojny, stanu i handlu mają przygotować katalog objętych priorytetem systemów uzbrojenia, który wspiera cele America First Arms Transfer Strategy. Ponadto co kwartał ma zostać opublikowany raport dotyczący sprzedaży broni.
Broń szybciej, ale i więcej odpowiedzialności
Teraz amerykańska broń ma być dostarczana do sojuszników znacznie szybciej, dzięki czemu będą oni mogli brać odpowiedzialność za swój region świata, a sam proces handlowy ma być znacznie bardziej przejrzysty.
W dokumencie wyjaśniono, że partnerzy, którzy inwestują we własną obronność, mają kluczowe znaczenie w planach i operacjach Stanów Zjednoczonych oraz przyczyniają się do bezpieczeństwa gospodarczego USA. Stąd ich priorytet.
Co zyska na tym Polska?
Na ten moment nie wiadomo, czy Polska zostanie uznana kluczowym sojusznikiem w myśl nowej strategii.
Polskie władze jednak od dawna zabiegały o uproszczenie ścieżki zakupu amerykańskiego uzbrojenia.
Rozmowy z Iranem trwają
Nowa strategia została opublikowana w cieniu piątkowych negocjacji Stanów Zjednoczonych z Iranem, do których doszło w Omanie. Donald Trump po spotkaniu – w samolocie na Florydę – w swoim stylu informował o przebiegu rozmów i według niego przebiegły one bardzo dobrze, a sam Teheran „bardzo chce” zawrzeć porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi.
W rozmowach w piątek brał udział Steve Witkoff, który rozmawiał z szefem MSZ Iranu Abbasem Aragczim. Szczegóły dotyczące rozmów nie zostały jednak do tej pory ujawnione.