Wciąż lodowato pomiędzy Polską 2050 a Pauliną Hennig-Kloską. Minister klimatu i środowiska nie przyszła na spotkanie klubu parlamentarnego partii. Miała przekonać posłów do głosowania przeciw wnioskowi opozycji o jej odwołanie. Hennig-Kloska wymówiła się „innymi zobowiązaniami kalendarzowymi”.

- Paulina Hennig-Kloska spotkała się w poniedziałek z posłami Polskiego Stronnictwa Ludowego. Odrzuciła za to zaproszenie Polski 2050.
- Minister wysłała pismo do szefa klubu parlamentarnego Polski 2050.
- „Jeszcze nie wszystko stracone (…) Stawka jest wysoka. Wystarczy chcieć” – komentował na X poseł Polski 2050 Michał Gramatyka.
Na czwartek w Sejmie zaplanowano głosowanie nad wnioskami opozycji o wotum nieufności dla minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Członkowie klubu Polski 2050 zaprosili polityczki na spotkanie w poniedziałek.
Wcześniej sygnalizowali, że rozważają poparcie wniosku wobec Hennig-Kloski.
„Koalicjanci powinni ze sobą rozmawiać”. Hennig-Kloska po spotkaniu z PSL
„Z uwagi na inne zobowiązania kalendarzowe”
Z klubem spotkała się ostatecznie tylko minister zdrowia. Minister klimatu nie przyszła. „Z uwagi na inne zobowiązania kalendarzowe, nie mogłam dziś wziąć udziału w spotkaniu klubu Polski 2050, władze klubu zostały o tym uprzedzone” – napisała w poniedziałek wieczorem na X Hennig-Kloska.
Załączyła skan pisma skierowanego do przewodniczącego klubu parlamentarnego Polski 2050 Pawła Śliza. Wspomniała w nim o zorganizowanym przez nią 16 kwietnia spotkaniu dla przedstawicieli klubów parlamentarnych koalicji.
„Ubolewam, że przedstawiciele Klubu Polska 2050 nie uczestniczyli we wspominanym spotkaniu” – napisała. Minister zapewniła, że odniosła się wówczas do spraw podnoszonych przez klub, m.in. systemu kaucyjnego czy programu „Czyste Powietrze”.
„Jeszcze nie wszystko stracone. Głosowanie w czwartek. Specjalnie dla Pani Minister przekonam szefa klubu Pawła Śliża oraz koleżanki i kolegów z Polski 2050 do specjalnego posiedzenia skoordynowanego z kalendarzem Pani Minister Klimatu i Środowiska” – odpowiedział, również na X, poseł Polski 2050 Michał Gramatyka. „Stawka jest wysoka. Wystarczy chcieć” – dodał.
PSL i Tusk murem za Hennig-Kloską
W poniedziałek Paulina Hennig-Kloska spotkała się za to z przedstawicielami Polskiego Stronnictwa Ludowego. – Koalicjanci w ten sposób powinni ze sobą rozmawiać i to było bardzo dobre spotkanie. Dziękuję też PSL, że zawsze wykazują się daleko idącą wstrzemięźliwością, bo nie zawsze też się zgadzamy – powiedziała polityczka po spotkaniu.
– Opozycja nie będzie meblowała nam rządu. Parlamentaryzm, czyli rozmowa, tutaj dzisiaj króluje – powiedział Piotr Zgorzelski, dziękując minister za spotkanie.
Przegrany wyścig o życie. Karetki w Polsce nie dojeżdżają na czas
O przyszłość Hennig-Kloski w rządzie dziennikarze pytali w piątek Donalda Tuska. Premier stoi murem za swoją minister.
– Jeśli jesteśmy koalicją, to musimy działać solidarnie i lojalnie wobec siebie. Jeśli chcemy szkodzić, to znaczy, że stajemy się opozycją. Muszą dokonać tego wyboru – odpowiedział Prezes Rady Ministrów, stawiając ultimatum opornym parlamentarzystom koalicji.