„Jak oceniasz pomysł założenia partii przez Mateusza Morawieckiego?” – na to pytanie odpowiadali badani w najnowszym sondażu pracowni SW Research dla Zero.pl. Według politolożki, dr Eweliny Nowakowskiej, wyniki mogą zaniepokoić byłego premiera.

- Zapytaliśmy Polaków o ocenę pomysłu założenia nowego ugrupowania przez Mateusza Morawieckiego.
- Największy odsetek ankietowanych wybrał odpowiedź „nie mam zdania”.
- Zapytaliśmy ekspertkę o to, jak interpretować obojętność ankietowanych wobec pomysłu Morawieckiego.
Najpóźniej 15 października Mateusz Morawiecki ogłosi powstanie nowej partii politycznej. Tego dnia planowana jest konwencja stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Były premier zapowiedział to 3 sierpnia w wywiadzie dla kanału „Rymanowski Live”.
Prestiż bez kanalizacji. Kupili mieszkania, w których nie mogą żyć. „Stoimy w miejscu”
„Tego dnia pokażemy, że Polska nie jest skazana na chaos, przeciętność i niespełnione obietnice. Pokażemy, że istnieje siła, która ma doświadczenie, odwagę, program i gotowość, aby ponownie wziąć odpowiedzialność za kraj” – deklarował w mediach społecznościowych.
Zapytaliśmy Polaków, jak oceniają pomysł powstania nowego ugrupowania.
Polacy obojętni wobec planów Morawieckiego
W sondażu SW Research przeprowadzonym na zlecenie Zero.pl ankietowani odpowiadali na pytanie „Jak oceniasz pomysł założenia partii przez Mateusza Morawieckiego?”. 41,3 proc. wybrało odpowiedź „nie mam zdania”.

Polacy o pomyśle założenia nowej partii przez Morawieckiego. Nowy sondaż (fot. Zero.pl)
Ideę powstania nowej partii negatywnie oceniło 35,8 proc. uczestników sondażu, a pozytywnie – 22,9 proc.
Odpowiedzi nieco różnią się w różnych grupach demograficznych – według płci, wieku czy poziomu wykształcenia.
Młodzi niechętni idei powstania nowej partii
I tak odpowiedzi „nie mam zdania” udzieliło aż 47,5 proc. kobiet i tylko 34,8 proc. mężczyzn. Negatywnie pomysł powstania partii Morawieckiego ocenia 34,9 proc. kobiet i 36,7 proc. mężczyzn. Pozytywnie – 17,6 proc. kobiet i 28,6 proc. mężczyzn.
Uwagę zwraca wysoki odsetek negatywnych ocen w najmłodszej grupie wiekowej – do 24 lat. Pomysł założenia partii przez Mateusza Morawieckiego negatywnie ocenia 43,2 proc. respondentów. Pozytywnie tylko 7,5 proc. i w tym przypadku dominują jednak odpowiedzi „nie mam zdania” – 49,2 proc.
Najwyższy odsetek pozytywnych wskazań odnotowano wśród osób w wieku od 35 do 49 lat – 28,2 proc. Mimo wszystko dominują negatywne oceny – 34,8 proc. i wyrażające brak opinii – 37 proc.
Osoby z wykształceniem podstawowym lub gimnazjalnym najczęściej nie miały zdania – 56,5 proc., przy 10,6 proc. wskazań pozytywnych i 32,8 proc. negatywnych. Ideę powołania nowej partii pozytywnie ocenia 25,7 proc. osób z wyższym wykształceniem, 35,7 proc. negatywnie, a 38,6 proc. nie ma zdania.
„Cała ta decyzja jest wzięta z kosmosu”. Trump zmienia zalecenia ws. szczepień dzieci
Nota badawcza: Badanie zostało zrealizowane 4-5 sierpnia 2026 r. przez agencję SW RESEARCH metodą wywiadów on-line (CAWI – Computer-Assisted Web Interview) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 803 ankiety z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy – próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.
Dr Nowakowska: Inicjatywa Morawieckiego może trochę namieszać
Na obojętność ankietowanych zwraca uwagę dr Ewelina Nowakowska, politolożka z Uniwersytetu SWPS oraz Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. Jak tłumaczy, może ona wynikać z sezonu urlopowego i braku zainteresowania polityką. Według Nowakowskiej, sprawa może budzić większe emocje jesienią.
– Na pewno wtedy wróci temat służby zdrowia. Przed końcem roku zacznie się robić nerwowo, bo okaże się, że system się sypie i nie da się wykonywać pilnych zabiegów. Naturalnie zaczniemy bardziej interesować się polityką – mówi dr Nowakowska.
Jak zauważa ekspertka, poza odpowiedziami „nie mam zdania” przeważają oceny negatywne. – Sugerowałoby to, że ten sondaż nie jest dobrym prognostykiem dla byłego premiera – podkreśla dr Nowakowska. – Byłabym jednak ostrożna z wyciąganiem z niego daleko idących wniosków – zaznacza.
Obserwując reakcje w internecie, oceniam, że inicjatywa Morawieckiego może trochę namieszać na scenie politycznej. Nie na tyle, żeby zmienić układ sił między partiami, które od lat dominują na polskiej scenie politycznej. Jesienią przyszłego roku i tak będziemy między PO a PiS.
Dr Ewelina Nowakowska
Kogo przekona Morawiecki?
Jak ocenia politolożka, polityczna oferta Mateusza Morawieckiego może zainteresować część 50-latków, ale też 40-latków – osoby bardziej liberalne światopoglądowo, mocniej nastawione na indywidualny rozwój, prowadzenie własnych firm, rozwój zawodowy czy pomnażanie dochodów.
– To mogą być również ludzie, którzy po radykalnym zwrocie PiS w prawo nie widzieli już dla siebie miejsca w tej partii, ale też u Brauna czy w Konfederacji – ocenia.
Według dr Nowakowskiej, na wolcie Morawieckiego paradoksalnie może zyskać Prawo i Sprawiedliwość.
Wbrew pozorom może się to okazać kłopotem dla Koalicji Obywatelskiej, a jednocześnie sukcesem dla PiS. „Postprawica” Kaczyńskiego może ponownie przyciągnąć do siebie część elektoratu, a po wyborach nowa partia Morawieckiego mogłaby stać się dla PiS potencjalnym koalicjantem.
Dr Ewelina Nowakowska
Jak ocenia Nowakowska, po stronie KO na razie nie widać potencjalnego ważnego sojusznika.