Paliwo drożeje, a zwykła podróż zaczyna kosztować setki złotych. Jeśli nic się nie zmieni, za chwilę tankowanie może być dostępne tylko dla nielicznych, a Tusk doprowadzi do sytuacji, w której ropa będzie po 10 zł – powiedział Przemysław Czarnek w Staszowie. Na spotkanie z mieszkańcami przyniósł kanister z wizerunkiem premiera.

- Przemysław Czarnek ostrzegł, że ceny paliw mogą wzrosnąć do 10 zł za litr, prezentując symboliczny kanister z wizerunkiem Donalda Tuska.
- Polityk PiS obarczył rząd odpowiedzialnością za wysokie ceny, wskazując na podatki.
- Mówił również o konieczności wprowadzenia obniżek VAT i akcyzy na paliwa.
Przemysław Czarnek – wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości i kandydat tej partii na premiera po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych – podczas spotkania z mieszkańcami Staszowa mówił o rosnących cenach paliwa i wpływie tej sytuacji na codzienne życie Polaków.
Poseł zaprezentował też nietypowy rekwizyt. Przyniósł ze sobą na scenę kanister na paliwo z wizerunkiem premiera Donalda Tuska i napisem: „Już za chwilę 10 zł za litr”.
– To jest kanister. On normalnie nie stoi na stole kuchennym, ale dlatego go tu stawiam, bo on jest dzisiaj przedmiotem troski przy stole kuchennym – troski o to, w jaki sposób będziemy żyć i co się stanie, jak za chwilkę bez działań rządu ten oto gość doprowadzi do sytuacji, w której ropa będzie po 10 zł – mówił Przemysław Czarnek.
Były minister edukacji zarzucił rządowi, że wysokie ceny paliw są w dużej mierze efektem polityki podatkowej.
– W cenie 10 zł podatki są połową. Im większa cena, tym więcej podatków. Rząd łupi Polaków. Rząd kradnie pieniądze z kieszeni Polaków, zwykłych Polaków tu, w Staszowie – grzmiał. Dodał również, że wzrost kosztów paliwa szczególnie uderza w rolników i osoby dojeżdżające do pracy.
Czarnek odniósł się także do własnych doświadczeń, wskazując na rosnące koszty podróży. – Jadąc tutaj, tankowaliśmy po 9 zł za litr. Za chwilę przejazd z Lublina do Staszowa będzie tylko dla najbogatszych, bo kogo będzie stać na tankowanie za 10 zł? – pytał.
Polityk przypomniał o projekcie ustawy przygotowanym przez Prawo i Sprawiedliwość, który zakłada czasowe obniżenie VAT i akcyzy na paliwa. Zarzucił jednocześnie marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu blokowanie prac nad projektem poprzez przedłużające się konsultacje.
– Do roboty. Tylko wy się nie znacie na robocie. Dlatego odejdźcie z rządu – kontynuował.
We wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapowiedział, że rząd rozważa czasową obniżkę podatku VAT na paliwa jako reakcję na rosnące ceny surowców na świecie.
Na razie nie zapadły konkretne decyzje dotyczące skali ani terminu ewentualnej obniżki. Minister podkreślił, że wiele zależy od rozwoju sytuacji geopolitycznej oraz reakcji rynków surowcowych. – O tym będziemy jeszcze rozmawiać – zaznaczył, odnosząc się do możliwej wysokości obniżki VAT.
