Reklama

Po aferze w DIOZ. Wiemy, jak wielu Polaków wpłaca na zbiórki dla zwierząt

Reklama
TYLKO NA

Pracownia SW Research na zlecenie portalu Zero.pl zapytała Polaków o to, czy wpłacają datki na zbiórki na rzecz zwierząt, a także, czy organizacje zajmujące się pomocą zwierzętom powinny być bardziej nadzorowane. Pytania zostały zadane po nagłośnieniu nieprawidłowości w funkcjonowaniu DIOZ.

A,Dog,From,A,Shelter,For,Stray,Dogs,In,The
Psy w schronisku (fot. Shutterstock)
  • Dziennikarze Kanału Zero oraz portalu Zero.pl nagłośnili liczne nieprawidłowości w działalności stowarzyszenia DIOZ, w tym wątpliwe zbiórki i niebotycznie wysokie zyski organizacji w ostatnich latach.
  • W reakcji na publikację, przeprowadzono sondaże dotyczące zarówno skłonności do wpłat na zbiórki na rzecz zwierząt, jak i oczekiwań wobec nadzoru nad organizacjami podobnymi do DIOZ.
  • Aż 77 proc. badanych popiera większą kontrolę państwa nad organizacjami – wynika z badania SW Research dla portalu Zero.pl. Wiadomo także, jak wielu Polaków deklaruje wpłaty na rzecz zwierząt.

Reklama

Dziennikarze Kanału Zero oraz portalu Zero.pl nagłośnili tydzień temu liczne nieprawidłowości w funkcjonowaniu Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. DIOZ według własnych deklaracji zajmuje się ratowaniem zaniedbanych zwierząt, realnie bardziej przypomina biznes zbudowany na ich krzywdzie.

Jednym z zarzutów stawianych stowarzyszeniu w trwającym ponad dwie godziny materiale przygotowanym przez Konrada Krasuskiego jest niepoprawne rozliczanie się ze zbiórek, a także organizowanie ich na rzecz zwierząt. Zysk netto organizacji w 2024 r. wyniósł 2,7 mln zł. Rok wcześniej, w 2023 r., 9,3 mln zł. W 2022 r. było to z kolei 4,4 mln zł.

Nieprawidłowości jest więcej. Wśród nich m.in. odbieranie bez jakichkolwiek podstaw zwierząt ich prawowitym właścicielom, czy też skrajne wywieranie presji na osoby, które miały odwagę kwestionować działanie stowarzyszenia.


Reklama

Reakcje po publikacjach Kanału Zero oraz portalu Zero.pl 

Publikacja wywołała lawinę komentarzy. – Liczę na ustalenie, czy zwierzęta są w odpowiedni sposób zaopiekowane, a ci, którzy przeznaczają swoje pieniądze, czy to w ramach przekazania 1,5 proc. podatku, czy to w ramach licznych zbiórek, nie zostali oszukani – mówiła portalowi Zero.pl posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek. 


Reklama

– Sytuacja zwierząt jest takim tematem, który budzi emocje, stąd uważam, że to państwo powinno wziąć za to pełną odpowiedzialność – komentował za to poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Ozdoba.

Pracownia SW Research na zlecenie portalu Zero.pl zapytała Polaków, o to, czy w ciągu ostatniego roku ankietowani wpłacali darowiznę na rzecz organizacji zajmującej się ochroną praw zwierząt, a także, czy organizacje pożytku publicznego zajmujące się interwencjami i ratowaniem zaniedbanych zwierząt oraz ich rehabilitacją powinny podlegać większej kontroli ze strony państwa.


Reklama

Młodzi wpłacają częściej 

Na pierwsze z pytań – „Czy w ostatnich 12 miesiącach wpłacał/a Pan/Pani darowiznę na rzecz organizacji zajmującej się ochroną praw zwierząt?” – twierdząco odpowiedziało 26 proc. badanych, podczas gdy przecząco 63,9 proc. Odpowiedzi „nie wiem” udzieliło 10 proc. ankietowanych.


Reklama

Sondaż dla Zero.pl. Czy Polacy wpłacają na zbiórki na rzecz zwierząt? (fot. Zero.pl)

Choć różnice między płciami są niewielkie (mężczyźni 26,9 proc., kobiety 25,2 proc.), kluczowy okazuje się wiek. Największe zaangażowanie wykazuje grupa do 24 r.ż. (blisko 40 proc.), a skłonność do wpłat systematycznie spada wraz z wiekiem, osiągając najniższy poziom (23,8 proc.) u osób powyżej 50. roku życia.

Zaskakuje profil wykształcenia oraz miejsca zamieszkania darczyńców. Najwyższy odsetek wpłat odnotowano wśród osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym (36,3 proc.), co wyraźnie przewyższa wyniki osób z wykształceniem średnim i wyższym (ok. 25 proc.).


Reklama

Pod względem lokalizacji liderami są mieszkańcy miast od 200 do 499 tys. osób (32 proc.) oraz wsi (ok. 30 proc.), natomiast w największych metropoliach powyżej 500 tys. mieszkańców aktywność drastycznie spada do 18,9 proc.


Reklama

Gotowość do pomocy nie zależy od wysokich zarobków. Najczęściej pomagają osoby z dochodem 3–5 tys. zł netto (28,4 proc.), podczas gdy najzamożniejsi (powyżej 7 tys. zł) wykazują zaangażowanie zbliżone do średniej krajowej.

Sondaż dla Zero.pl. Czy nadzór nad organizacjami działającymi na rzecz zwierząt powinien być większy?

Badanie dotyczące nadzoru nad organizacjami ratującymi zwierzęta – „Czy organizacje pożytku publicznego zajmujące się interwencjami i ratowaniem zaniedbanych zwierząt oraz ich rehabilitacją powinny podlegać większej kontroli ze strony państwa?” – wskazuje na przytłaczające poparcie dla zwiększenia kontroli państwowej.

Sondaż dla Zero.pl. Czy nadzór nad organizacjami działającymi na rzecz zwierząt powinien być większy? (fot. Zero.pl)


Reklama

Aż 77 proc. respondentów opowiedziało się za takim rozwiązaniem, z czego 40,2 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie tak”, a 36,8 proc. „raczej tak”. Przeciwnicy reformy stanowią wyraźną mniejszość – to zaledwie 8,8 proc. badanych, co przy 14,2 proc. osób niezdecydowanych pokazuje, że sceptycyzm wobec ściślejszego nadzoru jest w polskim społeczeństwie zjawiskiem marginalnym.

Odpowiedzi nie różnią się znacząco przy podziale pod kątem płci. Kluczowym czynnikiem okazuje się natomiast wiek. Choć we wszystkich grupach zwolennicy kontroli przeważają, to najmocniej domagają się jej seniorzy powyżej 50 r.ż. (82,7 proc.). Najmłodsi respondenci do 24 r.ż. są nieco bardziej powściągliwi (65,6 proc. poparcia) i znacznie częściej deklarują brak sprecyzowanej opinii (20,8 proc.).


Reklama