Reklama
Reklama
Reklama

Kolejny sposób na ominięcie systemu kaucyjnego. Nowy rodzaj opakowań trafił do Polski

Plastikowe puszki, które trafiły na półki sklepów, do punktów sprzedaży napojów i lokali gastronomicznych, mogą znacznie skomplikować działanie systemu kaucyjnego. Jak podają eksperci, obniżą one znacznie procent opakowań, które są recyklingowane.

A,Man,Throws,A,Used,Drink,Bottle,Into,A,Bottle
Butelki i puszki, które trafią do automatu. System kaucyjny obowiązuje w Polsce od października 2025 roku. (fot. Shutterstock / Inne)
  • W ramach systemu kaucyjnego można oddawać butelki plastikowe i szklane oraz metalowe puszki. Jednym z głównych celów systemu kaucyjnego jest osiągnięcie unijnych poziomów selektywnej zbiórki opakowań po napojach (77 proc. do 2028 r. i 90 proc. od 2029 r.).
  • W osiągnięciu tego celu może przeszkodzić wprowadzenie na rynek nowego rodzaju opakowań: plastikowych puszek.
  • Eksperci mówią wprost: wprowadzenie tych puszek to sposób na obejście systemu kaucyjnego.

„Plastikowe puszki zaczynają pojawiać się na polskim rynku i już wzbudzają kontrowersje. Branża recyklingowa ostrzega, że wielomateriałowe opakowania mogą utrudniać odzysk surowców, a wręcz pomagać omijać system kaucyjny. Producent przekonuje, że to niszowe rozwiązanie dla gastronomii” – poinformował portalspozywczy.pl.

System kaucyjny, który obowiązuje od 1 października 2025 roku, obejmuje plastikowe butelki do 3 litrów objętości, metalowe puszki (do 1 l) oraz butelki szklane wielokrotnego użytku. O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce - dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem „kaucja” i z jej kwotą. Aby odzyskać kaucję nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.

Jak podali eksperci cytowani przez portalspozywczy.pl, plastikowe puszki, które pojawiły się na półkach sklepowych, nie będą objęte systemem kaucyjnym. Ze względu na ich budowę nie nadają się do recyklingu.

Reklama
Reklama

System kaucyjny. Nowe puszki nie mogą trafić na zbiórkę 

– Będzie to strata znacznej ilości cennych surowców, zarówno tworzywa jak i aluminium. Nieuniknioną konsekwencją wprowadzenia takiego rodzaju opakowań będzie obniżenie poziomu i jakości zbiórki, co będzie utrudniać osiągnięcie wymaganych poziomów zbiórki i recyklingu – mówił Sławomir Pacek, prezes Stowarzyszenia "Polski Recykling".

Dodał też, że technologia recyklingu tak skonstruowanych opakowań jest bardzo droga, a wręcz nieopłacalna.

Plastikowe puszki PET, o których mowa, to nie nowość na rynku. Od kilku lat są one wykorzystywane w Azji i części państw Europy Zachodniej. Jak podał portalspozywczy.pl, trafiają przede wszystkim do kawiarni, punktów z napojami i lokali gastronomicznych jako alternatywa dla jednorazowych kubków. 

Reklama
Reklama

Kolejne zarzuty wobec systemu kaucyjnego. Tyle wydano na reklamę

System kaucyjny. Unia podnosi obowiązkowy próg recyklingu

Taki rodzaj opakowań może zakłócić funkcjonowanie systemu kaucyjnego. Jego założeniem było zwiększenie recyklingu do poziomu wymaganego przez unijne prawo. W latach 2025-2028 mamy odzyskiwać 77 proc. butelek jednorazowego użytku o objętości do 3 litrów wykonanych z tworzyw sztucznych, metalowych puszek (do 1 litra) oraz butelek szklanych do 1,5 litra.

Przed wprowadzeniem metody odbioru kaucji udawało się odzyskać ok. 45 proc. butelek i puszek tego rodzaju. Od 2029 r. ten próg ma wzrosnąć i wynieść 90 proc. 

Reklama
Reklama

System kaucyjny. Ministerstwo chce zmiany prawa

Jak podał portalspozywczy.pl, Ministerstwo Klimatu i Środowiska jeszcze w tym roku chce zakończyć prace nad zmianami w prawie, które rozwiążą część problemów systemu kaucyjnego. Chodzi o wdrożenie rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP).

„Nowy system będzie działał niezależnie od kaucji. O ile system kaucyjny dotyczy wyłącznie wybranych opakowań po napojach, ROP obejmie praktycznie wszystkie opakowania wprowadzane na rynek. To producenci będą finansować koszty ich selektywnej zbiórki, sortowania i recyklingu. W praktyce oznacza to odejście od modelu, w którym znaczną część kosztów gospodarowania odpadami ponoszą samorządy i mieszkańcy. Finansowa odpowiedzialność ma zostać przeniesiona na przedsiębiorców wprowadzających produkty w opakowaniach” – poinformował portal.

 

Reklama
Reklama