Reklama

Sukcesja w Iranie. Kraj ma nowego Najwyższego Przywódcę

Reklama

Mojtaba Chamenei, syn zabitego ajatollaha Alego Chameneiego, został wybrany na nowego Najwyższego Przywódcę Iranu - ustaliły tamtejsze media. Na szybką sukcesję naciskać miał Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. 56-latek - według brytyjskich mediów, miał zgromadzić potężny majątek.

Mojtaba Chamenei został nowym Najwyższym Przywódcą Iranu.
Mojtaba Chamenei został nowym Najwyższym Przywódcą Iranu. (fot. ABEDIN TAHERKENAREH / PAP)
  • 56-letni Mojtaba Chamenei został wybrany na Najwyższego Przywódcę Iranu. To syn zabitego w sobotnim ataku Alego Chameneiego.
  • Do sukcesji dojdzie formalnie tuż po pogrzebie 86-letniego ajatollaha. .
  • Brytyjskie media ustaliły, że nowy Najwyższy Przywódca czterokrotnie leczył się na Wyspach, ponadto zgromadził potężny majątek ulokowany na zagranicznych rachunkach.

Reklama

Zgromadzenie Ekspertów Iranu, liczące 88 irańskich duchownych, wybrało Mojtabę Chameneiego na następnego Najwyższego Przywódcę pod presją Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej – przekazał Iran International. 56-latek jest synem Alego Chameneiego zabitego w sobotnim ataku amerykańsko-izraelskim. Formalnie decyzja zostanie ogłoszona po pogrzebie ajatollaha.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Piąty dzień operacji w Iranie. Śledź naszą relację na żywo!

Nie jest to rutynowa sukcesja. Jest to decyzja podjęta w czasie wojny, podyktowana względami bezpieczeństwa, która budzi poważne wątpliwości co do zgodności z procedurą konstytucyjną. Wydaje się, że priorytetem jest szybkość i kontrola, ponieważ Islamska Republika Iranu stoi w obliczu ataków z zewnątrz i próżni przywódczej na najwyższym szczeblu” - analizuje portal. 


Reklama

Kim jest Mojtaba Chamenei?

Serwis zwraca także uwagę na umocnienie Chameneiego juniora w irańskim aparacie władzy. Mojtaba przez ostatnie lata prowadził biuro swojego ojca, które faktycznie zarządzała krajem (Iran International wskazuje na fasadowość rządu i prezydenta w tamtejszym systemie politycznym - red.). 


Reklama

56-latek w tym okresie nawiązał bliskie relacje z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, pełniąc funkcję łącznika między swoim ojcem a organizacją. „Mojtaba jest blisko związany z rdzeniem bezpieczeństwa, ale ma również powiązania z cywilnymi i duchownymi przywódcami, którzy są od niego zależni” – wskazuje autor publikacji.

Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Wiceszef MSZ zabrał głos


Reklama

W podobnym tonie wypowiada się Jarosław Kociszewski - były korespondent Polskiego Radia w krajach Lewantu. 


Reklama

Ciekawe, że zaledwie kilka godzin wcześniej nalot przeprowadzony przez USA/Izrael miał zakłócić wybór. Przypuszczam, że Izraelczycy postarają się go jak najszybciej zabić, a utrzymanie go przy życiu będzie symbolicznym zwycięstwem reżimu, dla którego przetrwanie jest równoznaczne ze zwycięstwem” – napisał w serwisie X redaktor naczelny „Nowej Europy Wschodniej on-line”.

Medyczny problem i potężny majątek nowego przywódcy Iranu

Mojtaba Chamenei na świeczniki trafił dwukrotnie. Po raz pierwszy w 2019 roku, gdy Departament Stanu USA objął go sankcjami. Waszyngton tłumaczył swoją decyzję jego ścisłą współpracą z ojcem w reprezentowaniu represyjnego reżimu oraz rolą w destabilizacji regionu.


Reklama

Teraz – po nieoficjalnych ustaleniach Iran International – na tapet wzięły go brytyjskie tabloidy. „Daily Mail ” ustalił, że przed laty Mojtaba Chamenei szukał na Wyspach pomocy w leczeniu impotencji. Syn ajatollaha przebywał czterokrotnie w prywatnych klinikach (ostatnia hospitalizacja miała trwać dwa miesiące), aby w końcu doczekać się syna Alego. Imię nadano mu po dziadku.


Reklama

Z kolei „Al-Quds al-Arabi” wskazuje na potężny majątek zgromadzony przez 56-latka.  Ma on być miliarderem, który swoje bogactwo ukrył w bankach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Syrii, Wenezueli i Afryce, a także około 300 milionów dolarów w złocie i diamentach oraz rachunkach w szwajcarskich bankach.

Mojtaba Chamenei na początku roku miał przenieść 328 milionów dolarów do Dubaju za pomocą kryptowaluty. Znaczna część majątku nowego przywódcy Iranu miała pochodzić z podatków od ropy sprzedawanej Chinom i Indiom.


Reklama