Jak podaje PCK, ponad 360 tysięcy dzieci w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie. To oznacza, że ich podstawowe potrzeby, takie jak jedzenie czy dach nad głową, nie są spełnione. – W takich rodzinach nikt nie myśli o wakacjach - powiedziała Małgorzata Szukała z Polskiego Czerwonego Krzyża.

- Z informacji PCK wynika, że aż 27 proc. polskich rodzin nie wysyła dzieci na żaden wyjazd w wakacje. Ponad jedna czwarta z nich nigdy w życiu nigdzie nie była.
- – Lipiec i sierpień to dla nich spędzanie czasu w domu, bezmyślne patrzenie w ekran, chodzenie bez celu i codzienna samotność – Małgorzata Szukała z Polskiego Czerwonego Krzyża.
- PCK wylicza też konsekwencje ubóstwa w dzieciństwie. To m.in. ograniczenie możliwości rozwoju, utrudnienia w edukacji i obniżenie poczucia własnej wartości.
W co czwartym gospodarstwie domowym dzieci nie wyjeżdżają na wakacje. Większość nich nigdy nie podróżowała – wynika z danych PCK. W ubóstwie żyje dokładnie 364 tys. dzieci.
- Lipiec i sierpień to dla nich spędzanie czasu w domu, bezmyślne patrzenie w ekran, chodzenie bez celu i codzienna samotność. Wakacje to również utrudniony dostęp do posiłków, które podczas roku szkolnego zapewniają szkoły – powiedziała Małgorzata Szukała, kierowniczka Działu Komunikacji i Fundraisingu Polskiego Czerwonego Krzyża.
Czerwony Krzyż prowadzi świetlice, które działają w okresie letnim jako samodzielne placówki, jednak ich liczba jest ograniczona.
– Korzystamy także z sieci 16 centrów integracji, stworzonych po wybuchu wojny w Ukrainie, w których najmłodsi mogą wziąć udział w zajęciach edukacyjnych i skorzystać ze wsparcia psychologicznego. Wsparcie niosą również nasze oddziały terenowe. Doskonałym przykładem jest Ciechanów, gdzie Oddział Rejonowy PCK wydaje dziennie około 300 świeżych posiłków dla potrzebujących dzieci, rodzin w trudnej sytuacji i osób w kryzysie bezdomności – powiedziała Szukała.
„Dla ubogich dzieci koniec roku szkolnego oznacza utratę posiłku”
PCK stara się zabezpieczać potrzeby najmłodszych również wtedy, gdy szkoły są zamknięte. Dla najmłodszych żyjących w ubóstwie zamknięte szkoły oznaczają brak codziennego posiłku.
– Aż 27 proc. polskich rodzin nie wysyła dzieci na żaden wyjazd. Dla tych dzieci koniec roku szkolnego oznacza nie tylko brak wakacyjnego wyjazdu, ale przede wszystkim utratę codziennego, ciepłego posiłku, który otrzymywały w szkole. Dlatego organizujemy dla nich także kolonie i półkolonie - podkreśliła kierowniczka Działu Komunikacji i Fundraisingu w PCK.
W zeszłym PCK zorganizował kolonie dla 1 tys. dzieci. – To nie wyczerpuje tematu, bo turnus trwa dwa czy trzy tygodnie – taki wyjazd jest jednak namiastką wakacji dla kilkuset dzieci rocznie – zauważyła Małgorzata Szukała.
Doświadczenie ubóstwa w dzieciństwie ma długofalowe konsekwencje. Ogranicza możliwości rozwoju, utrudnia edukację i wpływa na poczucie własnej wartości. Programy społeczne i wsparcie instytucjonalne pomagają wielu rodzinom, ale nie eliminują problemu całkowicie. Rosnące koszty życia sprawiają, że część dzieci nadal pozostaje poza systemem skutecznej pomocy.
PCK podał dane. Tylu osobom pomógł w ubiegłym roku
Wśród niemal miliona osób, którym Polski Czerwony Krzyż pomógł w 2025 roku, było prawie 130 tys. dzieci. Organizacja m.in.: przekazała 446 tys. paczek i pakietów żywnościowych, prowadziła programy edukacyjne dla 47 tys. dzieci, udzieliła pomocy rzeczowej i finansowej 11 tys. najmłodszych oraz sfinansowała dożywianie w świetlicach i szkołach dla 9 tys. kolejnych potrzebujących.
Wsparciem objęto również dzieci z niepełnosprawnościami, wychowanków pieczy zastępczej oraz osoby potrzebujące pomocy psychologicznej.
Rolnik zaorał świeżo położony asfalt na ulicy. „Twierdzi, że to jego droga”