Reklama
Reklama

Reklama

Bruksela ostrzega przed kryzysem. Komisarz wzywa do oszczędzania

Reklama

Blokada Cieśniny Ormuz i skok cen ropy o 70 proc. zmusiły Komisję Europejską do podjęcia kroków. Komisarz Dan Jørgensen rekomenduje powrót do pracy zdalnej, częstszego korzystania z komunikacji zbiorowej zamiast jazdy prywatnym samochodem oraz ograniczenia prędkości na autostradach. Według urzędnika powrót do świata sprzed konfliktu na Bliskim Wschodzie jest niemożliwy w „w dającej się przewidzieć przyszłości”.

Flagi Unii Europejskiej.
Flagi Unii Europejskiej powiewają w Brukseli naprzeciwko budynku Komisji Europejskiej. (fot. T.Vyc / Shutterstock)
  • Komisarz Jørgensen wzywa do powrotu do pracy zdalnej, obniżenia prędkości na autostradach o 10 km/h i rezygnacji z lotów, by ratować zapasy paliw.
  • Atak na Iran i blokada Cieśniny Ormuz podbiły ceny ropy i gazu o 70 proc., co według Brukseli oznacza koniec „normalności” w dającej się przewidzieć przyszłości.
  • Rząd wprowadził pakiet „CPN – Ceny Paliwa Niżej” (zmiana stawki VAT z 23 proc. do 8 proc.), co wprawdzie obniżyło ceny, ale może wywołać „turystykę paliwową”.

Reklama

Komisja Europejska zaapelowała do obywateli Unii Europejskiej o pracę zdalną, ograniczenie korzystania z samochodów i samolotów oraz wdrożenie odnawialnych źródeł energii.

Apel unijnego komisarza ds. energii – nawiązanie do pandemii koronawirusa

Unijny komisarz ds. energii i mieszkalnictwa Dan Jørgensen w swoim przemówieniu nawiązał do pandemii koronawirusa. Jego zdaniem kryzys naftowy wywołany wojną na Bliskim Wschodzie przyniesie długotrwałe wstrząsy.

Morawiecki ogłasza nowe „500+”. Prof. Flis: to może być forma samokrytyki


Reklama

Komisarz powiedział, że Europa stoi w obliczu „bardzo poważnej sytuacji”, której końca nie widać.


Reklama

Nawet, jeśli jutro będzie pokój, to i tak nie wrócimy do normalności w dającej się przewidzieć przyszłości – przekazał Jørgensen po wtorkowym nadzwyczajnym spotkaniu 27 ministrów energii krajów członkowskich Unii Europejskiej.

– Im więcej można zrobić, aby oszczędzać ropę naftową, zwłaszcza olej napędowy, a zwłaszcza paliwo lotnicze, tym lepiej dla nas – dodał.

Komisarz Jørgensen zwrócił się do państw UE, aby wdrażały zalecenia Międzynarodowej Agencji Energetycznej – wprowadzenie pracy zdalnej, zmniejszenie ograniczeń prędkości na autostradach o dziesięć km/h, wspieranie transportu publicznego. Polityk wspomniał również o współdzieleniu samochodów i efektywnej jeździe autami.


Reklama


Reklama

OZE – odpowiedź na kryzys energetyczny spowodowany wojną w Iranie

W wystąpieniu Jørgensena pojawił się również wątek odnawialnych źródeł energii. Urzędnik wezwał on Unię Europejską do większych wysiłków w tym zakresie, mówiąc, że „to musi być czas, abyśmy w końcu odwrócili bieg wydarzeń i stali się prawdziwie niezależni energetycznie”.

Od ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran ceny ropy naftowej i gazu wzrosły o 70 proc. Przyczyną jest m.in. blokada Cieśniny Ormuz, która jest częścią jednego z najważniejszych szlaków transportowych.

W odpowiedzi na rosnące ceny paliw polski rząd zareagował pakietem „CPN – Ceny Paliwa Niżej”, na który składa się obniżka stawki podatku VAT na benzynę i olej z 23 proc. do 8 proc., obniżkę podatku akcyzowego oraz ustalenie maksymalnych cen detalicznych na stacjach benzynowych.


Reklama

Legalizacja marihuany przynosi skutki. Lawinowy wzrost psychoz w Niemczech


Reklama

Przyjęte rozwiązania wzbudziły obawy o dostępność paliw w rejonach przygranicznych. Ceny benzyny i oleju stały się niższe niż np. w Niemczech.

W mediach społecznościowych pojawiły się już pierwsze wpisy o długich kolejkach na stacjach.


Reklama