– Dobrze, że odebraliśmy prezydentowi Zełenskiemu Order Orła Białego, ale nie należy przeceniać tego gestu. Jak ktoś ponosi obecną sytuację do rangi kryzysu, nie rozumie polityki międzynarodowej – stwierdził Krzysztof Bosak, gość „Porannych Rozmów Zero”, zapytany o decyzję Karola Nawrockiego w sprawie odznaczenia.

- Nawrocki w piątek ogłosił, że odbiera Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego.
- Podkreślił przy tym, że jego decyzja „nie jest wymierzona w naród ukraiński” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa.
- Krzysztof Bosak stwierdził, że reakcja władz ukraińskich na odebranie Zełenskiemu orderu to „standardowe robienie dramy”. – Nie należy się tym przejmować – uważa wicemarszałek Sejmu.
Polityk Konfederacji powiedział, że odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego, najważniejszego polskiego odznaczenia, było dobrą decyzją. – Jedyna rzecz, którą mógł realnie zrobić– stwierdził prowadzący „Poranne Rozmowy Zero” Robert Mazurek.
– Mógłby jeszcze nie podpisać dokumentów dotyczących Ukrainy, przechodzących przez jego biurko. Przedłużenie części przywilejów dla obywateli Ukrainy podpisał – odpowiedział polityk Konfederacji.
Robert Mazurek zauważył, że orderu nie odebrano m.in. Gerhardowi Schroederowi, byłemu kanclerzowi Niemiec, który przez lata pełnił funkcję kluczowego lobbysty rosyjskich interesów, promując projekty gazowe takie jak Nord Stream.
– Schroeder wciąż ma order – przypomniał Robert Mazurek, a Bosak odparł: – Co z tego? Nikogo to nie obchodzi. Może trzeba z tego wyciągnąć wnioski i przestać nagradzać cudzoziemców. Co takiego Schroeder zrobił dla Polski? – pytał polityk.
Bosak o Orderze Orła Białego. „Rozdawanie wszystkim powoduje utratę wartości tych odznaczeń”
– Proszę spytać Aleksandra Kwaśniewskiego, który przyznał mu order – odpowiedział prowadzący.
– Wydaje mi się, że prezydenci traktują ordery jako walutę. To targ wymienny. Może skoro to najwyższe odznaczenie, trzeba stworzyć inny order niższej rangi. Rozdawanie wszystkim orderów powoduje inflację i utratę wartości odznaczeń – zauważył Bosak.
Polityk Konfederacji odniósł się też do słów ukraińskiego ministra spraw zagranicznych, który po decyzji Karola Nawrockiego nazwał ją „zniewagą prezydenta Ukrainy i ukraińskich żołnierzy”. Z kolei prezydent Zełenski oskarżył prezydenta Nawrockiego o rujnowanie relacji polsko-ukraińskich.
– Standardowe robienie dramy. Nie należy się tym przejmować – powiedział wicemarszałek Sejmu.
Wołodymyr Zełenski oświadczył, że przed odesłaniem Orderu Orła Białego do Kancelarii Prezydenta RP przedstawiciele władz Ukrainy próbowali załagodzić spór i wyjaśnić stanowisko Kijowa. Prezydent miał również proponować spotkanie i wspólną konferencję Karolowi Nawrockiemu.
– Zaproponowałem prezydentowi Polski spotkanie. Powiedziałem: zorganizujmy wspólną konferencję. Tymczasem prezydent Polski zrobił kolejny krok i stwierdził, że dla Ukrainy nie ma miejsca w Europie, ponieważ jest to niekorzystne dla polskiego rolnika. Mówi to po to, aby później wywierać presję na (premiera Donalda) Tuska i blokować otwarcie kolejnego klastra negocjacyjnego. To są ze sobą powiązane kwestie – powiedział Zełenski w niedzielnym wywiadzie dla stacji telewizyjnej TSN, omówionym przez portal Ukrainska Prawda.
Zełenski stracił Order Orła Białego. Za „Bohaterów UPA”
Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą”.
Pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych w swym kraju. Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki — negatywnie ocenili ją m.in. premier Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz czy resort dyplomacji.