Reklama
Reklama
Reklama

Ciała ofiar wypadku na Węgrzech wrócą do Polski. Prokuratura podała termin

– Na przyszły tydzień planowane jest sprowadzenie ciał ofiar katastrofy polskiego autokaru na Węgrzech – poinformowała w piątek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk. W tragicznym wypadku zginęło 12 osób jadących z Medjugorie do Polski.

Prokuratura w Kro?nie prowadzi ?ledztwo ws. wypadku autokaru na W?grzech
Siedziba Prokuratury Okregowej w Krosnie. Briefing prasowy dotyczacy wypadku polskiego autokaru na Wegrzech. Prokuratura wszczela 16 bm. sledztwo w tej sprawie. Dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk rzecznik prasowa Prokuratury Okregowej w Krosnie (fot. Maciej Napora / East News)
  • Krośnieńska Prokuratura Okręgowa we współpracy z administracją państwową zajmuje się procedurą sprowadzenia do kraju ciał ofiar wypadku na Węgrzech.
  • Prokurator Kolendowska-Matejczuk przekazała, że rodziny ofiar zostały poinformowane o terminie sprowadzenia ciał do kraju przez Komendę Wojewódzką Policji w Rzeszowie.
  • – Następnie w polskim śledztwie planowane są sekcje zwłok – dodała.

Prokurator Kolendowska-Matejczuk poinformowała, że śledczy dysponują listą pasażerów, którzy ponieśli śmierć w katastrofie. Jak dodała, wśród ofiar nie ma osób nieletnich. Zastrzegła także, że dalsze informacje dotyczące pokrzywdzonych nie będą udzielane.

Prok. Marta Kolendowska-Matejczuk dodała, że ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, iż autokar wiozący pielgrzymów z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na pobocze, gdzie się przewrócił. Podała też, że prokuratura chce przenieść śledztwo do Polski.

Jak dodała prok. Kolendowska-Matejczuk, polski prokurator nadzorujący śledztwo otrzymał już od śledczych z Miszkolca informacje potwierdzające fakt zatrzymania i przedstawienia zarzutu kierowcy autokaru, polegającego na nieumyślnym spowodowaniu wypadku drogowego skutkującego śmiercią wielu osób. Węgierski sąd aresztował mężczyznę na 30 dni, tj. do 18 września.

Wypadek autokaru na Węgrzech. Wszczęto śledztwo, kierowca zatrzymany przez policję 

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z 15 na 16 sierpnia 2026 r. na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Medjugorie (Bośnia i Hercegowina). Pielgrzymi zmierzali z powrotem do Polski, na Podkarpacie. Byli to w dużej części mieszkańcy województwa podkarpackiego, w tym m.in. miejscowości Siedliska w gminie Lubenia.

Reklama
Reklama

Dotychczasowe ustalenia śledczych wskazują, że kierowca zasnął w trakcie jazdy. W wyniku wypadku śmierć poniosło 12 osób; wszystkie ofiary to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. 

W tym tygodniu kolejnych 12 poszkodowanych w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zostało przetransportowanych do szpitali w Rzeszowie. Transport pierwszej grupy Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech odbył się w poniedziałek. Na pokładzie samolotu znalazło się wtedy 21 osób, z których pięć wymagało dalszej hospitalizacji. Dwie z nich już zostały wypisane do domów.

Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk na briefingu w Warszawie przekazała, że w węgierskich szpitalach pozostało jeszcze pięć osób. Dwie z nich mają wrócić do kraju w piątek, a trzy muszą pozostać na Węgrzech, bo są w ciężkim stanie.

Meta puszcza reklamy oszustów, Polska płaci za sprzątanie

Reklama
Reklama