Reklama
Reklama
Reklama

Wypadek Polaków na Węgrzech. Minister zlecił kontrolę przewoźnika

Szef resortu infrastruktury, Dariusz Klimczak, nakazał Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego przeprowadzenie nadzwyczajnych rewizji przewoźników oraz autobusów. Decyzja ta zapadła po katastrofalnym wypadku polskiego autokaru na terenie Węgier, w którym śmierć poniosło 12 osób. Ofiary to uczestnicy pielgrzymki, którzy zmierzali do kraju z Bośni i Hercegowiny.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak: Czekam na wyniki kontroli przewoźnika, którego autobus uległ wypadkowi na Węgrzech
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak: Czekam na wyniki kontroli przewoźnika, którego autobus uległ wypadkowi na Węgrzech (fot. Zoltan Mathe, PAP/EPA, Marian Zubrzycki, PAP)
  • Szef Ministerstwa Infrastruktury Dariusz Klimczak zlecił wzmocnione kontrole firm przewozowych i autokarów.
  • „Czekam na wyniki kontroli przewoźnika, którego autobus uległ tragicznemu wypadkowi na Węgrzech” – przekazał minister.
  • W wypadku autokaru z Polski zginęło 12 osób. Węgierska policja przekazała, że łącznie w pojeździe znajdowało się 59 pasażerów.

Po tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech w nocy z soboty na niedzielę, w którym zginęło 12 obywateli naszego kraju, głos w mediach społecznościowych zabrał minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Strzelanina pod Poznaniem. Kobieta w ciężkim stanie, sprawca poszukiwany

Tragedia Polaków na Węgrzech, MI reaguje

„Łączę się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar tragicznego wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Składam im wyrazy głębokiego współczucia. Myślami jestem także z osobami poszkodowanymi i wszystkimi, których dotknęła ta tragedia” – napisał szef MI.

Reklama
Reklama

Jak dodał, mimo „trwających na bieżąco, wzmożonych kontroli autobusów”, zlecił Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego „wzmocnione kontrole firm przewozowych i autokarów, ze szczególnym uwzględnieniem stanu technicznego pojazdów, czasu pracy i odpoczynku kierowców oraz sposobu przewożenia pasażerów”.

Czekam na wyniki kontroli przewoźnika, którego autobus uległ tragicznemu wypadkowi na Węgrzech. Nie ma zgody na kompromisy w kwestii bezpieczeństwa” – napisał minister.

Wiceszef MI: Trwa akcja „Bezpieczny Autokar”

Wzmożone kontrole, o których pisał minister Klimczak, to akcja „Bezpieczny Autokar”. Mówił o niej w niedzielę w Polsat News wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec, który podkreślił, że trwa ona od 26 czerwca. W ramach akcji inspektorzy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego skontrolowali do połowy lipca ponad 3,5 tys. autokarów.

Wiceszef MI przypomniał, że tak organizatorzy, jak i uczestnicy wyjazdów, mogą zgłosić potrzebę sprawdzenia danego autokaru przed podróżą. – Można to zgłosić zarówno do wojewódzkich inspekcji transportu drogowego, jak i do policji – powiedział na antenie Polsat News.

Przekazał także, że według wstępnych, wciąż niepotwierdzonych informacji do wypadku mogło dojść po tym, jak kierowca autokaru zasnął lub zasłabł. Przekazał też wyrazy współczucia rodzinom ofiar wypadku. – To wielka tragedia, łączymy się w bólu – powiedział.

Reklama
Reklama

Tragiczny bilans wypadku polskiego autokaru na Węgrzech

O tragicznym zdarzeniu z udziałem obywateli Polski na autostradzie M3 poinformował w niedzielę jako pierwszy w mediach społecznościowych premier Węgier Peter Magyar. Węgierska policja przekazała następnie, że autokar z Polakami kierował się na miasto Nyiregyhaza we wschodniej części Węgier, a do wypadku doszło około godz. 1 w nocy w okolicy miejscowości Mezokeresztes. Autokar wpadł do przydrożnego rowu.

Attila Janasoczki, rzecznik węgierskiej policji, potwierdził PAP, że w pojeździe znajdowało się łącznie 59 osób. Według wcześniejszych doniesień było to 57 pasażerów i dwóch kierowców.

Incydent nad Rumunią. Hiszpański F-18 zestrzelił drona przy granicy

Bilans wypadku jest tragiczny: 12 z polskich obywateli zginęło, a siedmioro kolejnych jest w bardzo ciężkim stanie. Przebywają oni w szpitalach na Węgrzech. Pozostałe 40 osób ma obrażenia określane jako lekkie.

„Około godz. 1 w nocy autokar na polskich numerach rejestracyjnych, jadący autostradą M3, zjechał na prostym odcinku drogi do rowu i przewrócił się. Według wstępnych ustaleń kierowca prawdopodobnie zasnął” – powiedział PAP Janasoczki.

Jak dodał, policja zatrzymała kierowcę.

Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie przekazał, że autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny, z sanktuarium maryjnego w Medziugorie, pielgrzymka z Podkarpacia

Reklama
Reklama

MSZ informuje, że ambasada w Budapeszcie uruchomiła infolinię w sprawie wypadku autokarowego: +36 20 472 9502. 

Źródła: Zero.pl, PAP, X.com
Reklama
Reklama