Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S19 w okolicach Trzebowniska (woj. podkarpackie). Kierowca Hyundaia, jadąc pod prąd, doprowadził do czołowego zderzenia z lawetą i Lexusem. Sprawca zginął w płonącym aucie, a do szpitala trafił znany pięściarz i były mistrz Polski, Łukasz Różański. Droga przez wiele godzin była całkowicie zablokowana.

- Kierowca Hyundaia wjechał pod prąd na drogę ekspresową S19 i zginął na miejscu po tym, jak jego auto stanęło w płomieniach.
- W wypadku ranny został Łukasz Różański, zawodowy mistrz Polski w boksie, który trafił do szpitala na obserwację.
- Zdarzenie w Trzebownisku całkowicie zablokowało trasę w obu kierunkach, ruch przywrócono dopiero po godzinie 15.
Niedaleko Rzeszowa, na drodze ekspresowej S19, doszło do wypadku, w którym zginęła jedna osoba.
Poseł Konieczny o ustaleniach Zero.pl: Ustawa miała na celu wycięcie z rynku małych aptek
Kierowca Hyundaia wjechał pod prąd na drogę ekspresową, czym doprowadził do tragicznego w skutkach zdarzenia. W Trzebownisku najpierw zderzył się z jadącą prawidłowo lawetą, a po chwili z Lexusem.
Koreańskie auto stanęło w ogniu i odrzucone zostało na oddzielające pasy ruchu bariery. Jego kierowca zginął na miejscu. W wypadku ranne zostały dwie osoby.
Jedną z nich jest kierowca Lexusa. Okazał się nim Łukasz Różański, pięściarz z Rzeszowa. 40-letni były zawodowy mistrz Polski został zabrany do szpitala.
– Jest poobijany i w szoku, dlatego najpewniej będzie musiał zostać na obserwacji w szpitalu. Ale najważniejsze, że nic poważnego mu się nie stało – powiedziała bliska mu osoba w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.
Lobbing w Sejmie. Poseł KO „przygotował” projekt ustawy. Napisał go wielki biznes
Wypadek na kilka godzin zablokował trasę S19. Kierowcy kierowani byli na objazdy. Służby zakończyły swoje działania przed godziną 15 i przywróciły normalny ruch ekspresówką w obu kierunkach.