
Co najmniej 68 osób zginęło, a około 80 zostało rannych w wyniku zderzenia dwóch pociągów pasażerskich w środkowej Hiszpanii – poinformowały władze Kastylii-La Manchy, cytowane przez agencję EFE. Bilans ofiar może wzrosnąć. Na miejscu trwa akcja ratunkowa.
- Do zderzenia składów jadących na trasie Madryt–Sewilla doszło w pobliżu miejscowości Urda.
- Rannych przewieziono do szpitali w regionie, a służby uruchomiły infolinie dla rodzin pasażerów.
- Śledczy analizują możliwe przyczyny katastrofy.
Co najmniej 68 osób zginęło, a około 80 zostało rannych w środę w wyniku zderzenia się dwóch pociągów pasażerskich w prowincji Toledo w środkowej Hiszpanii – przekazał szef władz wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha Emiliano Garcia-Page, cytowany przez EFE. Bilans ofiar może wzrosnąć – dodał.
Wcześniej o co najmniej 30 ofiarach śmiertelnych informowała rzeczniczka wspólnoty Esther Padilla, zastrzegając, że z uwagi na rozmiary katastrofy bilans ofiar najpewniej będzie wyższy.
W wywiadzie dla telewizji Antena 3 Padilla poinformowała, że z wagonów ewakuowano wszystkich rannych i trwa wydobywanie ciał.
„Potężne uderzenie”
Do zderzenia pociągów na linii dużych prędkości doszło przed godz. 9 w pobliżu miejscowości Urda. Oba składy kursowały na trasie Madryt-Sewilla. Według wstępnych ustaleń jeden z pociągów zatrzymał się lub znacząco zwolnił na kilka minut przed wypadkiem z powodu problemów z ruchem na linii.
Czytaj także: Dziś każdy chce mieć auto w ofercie takie jak ten Hyundai. Ale nikt jeszcze nie rozwiązał „drobnego” problemu
– Z informacji, którymi dysponujemy od chwili wypadku, wynika, że pociąg Iryo 6076, którym podróżowało 146 pasażerów i niemowlę, zatrzymał się na trasie Madryt-Sewilla, a (pociąg) AVE 2080 uderzył w niego od tyłu – przekazała mediom Padilla. Dodała, że w drugim składzie znajdowało się 397 pasażerów.
Podróżni, którzy zadzwonili do publicznego radia Cadena SER, mówili o „potężnym uderzeniu”. W efekcie kolizji dwa wagony spadły ze skarpy.
Ewakuacja rannych
Na miejsce skierowano liczne karetki i helikoptery. Władze miejscowości Urda, w pobliżu której doszło do kolizji, przygotowały halę sportową, by mogła służyć jako punkt pierwszej pomocy dla poszkodowanych. Miejsca w szpitalach dla rannych przygotowała też wspólnota Madrytu.
Poszkodowani są przewożeni głównie do szpitala uniwersyteckiego w Toledo oraz szpitala Mancha Centro w Alcazar de San Juan. Niektórzy ranni mogą też trafić do szpitali w Ciudad Real. Wszystkie te miasta znajdują się w Kastylii-La Manchy.
Czytaj także: Tutaj rodzi się najmniej dzieci w Polsce. Mamy listę miast i powiatów
Rzeczniczka władz Kastylii-La Manchy zaapelowała do mieszkańców, by nie zgłaszali się na szpitalne oddziały ratunkowe w Toledo i Alcazar de San Juan, jeśli nie jest to bezwzględnie konieczne. Z kolei centra krwiodawstwa zaapelowały o oddawanie krwi.
Spółka kolejowa Renfe poinformowała w serwisach społecznościowych, że ruch kolejowy na trasie między Madrytem, Ciudad Real i Andaluzją został wstrzymany.
Śledczy badają możliwe przyczyny tragedii
Przyczyna zdarzenia na razie nie jest znana. Jak przekazał portal 20 minutos, powołując się na źródła rządowe, ministerstwo transportu i spółka Adif, odpowiedzialna za infrastrukturę kolejową, analizują hipotezę, zgodnie z którą przyczyną katastrofy mógł być „błąd ludzki pracownika Adif” podczas usuwania awarii głównego systemu sygnalizacji.
Hiszpański minister transportu Oscar Puente poinformował z kolei, że przyczyną zdarzenia mogła być awaria komunikacji komputerowej.
– Około godz. 8.30 system kontroli automatycznego sterowania pociągami na stacji Urta padł w wyniku błędu komunikacyjnego w trzech komputerach sieci i na odcinku 63 km nie było systemu bezpieczeństwa automatycznego sterowania, co doprowadziło do automatycznego zatrzymania wszystkich pociągów znajdujących się na tym odcinku – powiedział Puente.
Politycy składają kondolencje
Premier Pedro Sanchez napisał na platformie X:
Jestem wstrząśnięty poważnym wypadkiem kolejowym w prowincji Toledo. Moje współczucie, solidarność i wsparcie dla wszystkich ofiar oraz ich rodzin.
Król Hiszpanii Filip VI również wyraził żal „z powodu tej strasznej tragedii” i przekazał rodzinom kondolencje.
Hiszpańska Federacja Gmin i Prowincji (FEMP) wezwała wszystkie samorządy do uczczenia ofiar katastrofy kolejowej minutą ciszy w środę o godz. 20 przed siedzibami władz lokalnych.
Środowe zderzenie pociągów to druga poważna katastrofa kolejowa w Hiszpanii w tym roku. Do pierwszej doszło w styczniu na linii dużych prędkości w miejscowości Adamuz w Andaluzji, na południu kraju. Zginęło wtedy 46 osób, a niemal 300 zostało rannych.