Trump wyryty w złocie. Komisja odpowiedzialna za estetykę przedmiotów i przestrzeni publicznej zatwierdziła projekt pamiątkowej złotej monety z wizerunkiem Donalda Trumpa. Ma ona zostać wybita z okazji zbliżającej się 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych.

- Komisja Sztuk Pięknych USA zaakceptowała projekt złotej monety z wizerunkiem Donalda Trumpa.
- Emisja ma uczcić 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych, ale wywołuje spór o precedens.
- Krytycy wskazują, że umieszczanie urzędującego przywódcy na monecie to praktyka nietypowa dla demokracji.
Decyzję potwierdził amerykański Departament Skarbu, wskazując, że pozytywną opinię wydała wcześniej Komisja Sztuk Pięknych USA (Commission of Fine Arts – red.). Warto zaznaczyć, że wszyscy członkowie tego gremium są nominowani przez prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Jak wygląda projekt monety z Donaldem Trumpem? Szczegóły awersu i rewersu
Po analizie kilku propozycji, komisja ostatecznie zaakceptowała projekt, na którym na awersie widnieje stojący Donald Trump. Portret jest szczególny, ukazuje prezydenta Stanów Zjednoczonych z zaciśniętymi pięściami, opartego o biurko, z wyraźnie zdeterminowanym wyrazem twarzy. Rewers przedstawia natomiast orła, będącego jednym z najistotniejszych symboli potęgi patriotyzmu oraz suwerenności Stanów Zjednoczonych.
Cena kolekcjonerskiej monety nie została jeszcze ujawniona. Dla porównania, podobne kolekcjonerskie emisje oferowane przez federalną mennicę (United States Mint – red.) osiągają ceny przekraczające 1000 dolarów.
Głos w sprawie zabrał skarbnik USA, Brandon Beach, który podkreślił znaczenie projektu w kontekście jubileuszu amerykańskiej państwowości.
– W miarę zbliżania się do 250. rocznicy jesteśmy podekscytowani możliwością przygotowania monet symbolizujących ducha naszego kraju i naszej demokracji. Nie ma bardziej ikonicznego portretu dla tych monet niż nasz prezydent Donald Trump – stwierdził urzędnik.
Dodał również, że rozważane są kolejne emisje, w tym moneta o nominale jednego dolara oraz złota moneta o wadze jednej uncji (ok. 31 gramów – red.).
Kardynał Konrad Krajewski: Papież Franciszek mówił, że konto jest dobre, gdy jest puste
Czy USA łamią tradycję? Spór o wizerunek Trumpa na monecie
Projekt nie spotkał się z kolegialną aprobatą. W lutym inny organ doradczy ds. monet – Citizens Coinage Advisory Committee – odmówił podjęcia wstępnej analizy projektu.
Jeden z członków tego gremium, Donald Scarinci, zwracał uwagę na precedensowy charakter inicjatywy. Podkreślił, że od czasu podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych w 1776 r. żadne demokratyczne państwo nie umieszczało na oficjalnych monetach wizerunku urzędującego przywódcy.
– Takie praktyki są charakterystyczne raczej dla monarchii bądź reżimów autorytarnych – zaznaczył Scarinci.
Jeszcze jesienią ubiegłego roku zaprezentowano wstępny projekt jednodolarowej monety, który również wzbudził kontrowersje. Przewidywał on umieszczenie wizerunku Donalda Trumpa po obu stronach monety. Jest to rozwiązanie wyjątkowo rzadko praktykowane w oficjalnej emisji okazów numizmatycznych.
Marta Nawrocka odwiedzi Biały Dom. Zaprosiła ją Melania Trump
Na rewersie prezydent miał być przedstawiony z uniesioną pięścią, otoczony hasłem „FIGHT FIGHT FIGHT” („Walczcie, walczcie, walczcie” – red.). To nawiązanie do słów Trumpa po nieudanym zamachu na jego życie na wiecu w Pensylwanii, 13 lipca 2024 r.
Decyzja o wybiciu nowej monety może więc stać się nie tylko elementem obchodów rocznicowych, ale również kolejnym punktem sporu w amerykańskiej debacie publicznej.