Reklama

Spór o fotowoltaikę Czarnka. Arłukowicz przypomina szczegół z oświadczenia polityka PiS

Reklama

Trwa zamieszanie wokół ostrych słów Przemysława Czarnka o odnawialnych źródłach energii. Kandydat PiS na premiera nazwał fotowoltaikę „kompletnym idiotyzmem”, choć sam posiada taką instalację na dachu. – Chciałbym zapytać czyjego domu, bo – jak sprawdziłem – na dzisiaj jest człowiekiem bezdomnym – mówił o Czarnku europoseł KO Bartosz Arłukowicz w RMF24.

Bartosz Arłukowicz
Bartosz Arłukowicz (fot. Albert Zawada / PAP)
  • Europoseł Bartosz Arłukowicz odniósł się do deklaracji Przemysława Czarnka o demontażu instalacji fotowoltaicznej.
  • Według polityka KO Przemysław Czarnek jest formalnie bezdomny.
  • Wcześniej polityk PiS ostro skrytykował system unijnych dopłat do ekologicznych rozwiązań.

Reklama

„Afera” z panelami fotowoltaicznymi Przemysława Czarnka to efekt sobotnich wypowiedzi polityka, który na konwencji PiS w Krakowie krytykował odnawialne źródła energii.

Nie mamy żadnego Zielonego Ładu, żadnych oze-sroze dofinansowanych z dopłat. My mamy nasz miks węglowy, mamy nasze bogactwa naturalne – mówił Czarnek, który został wyznaczony na kandydata PiS na premiera.


Reklama

Do tematu w niedzielę wrócili politycy koalicji rządzącej, którzy wytknęli byłemu ministrowi edukacji, że na dachu domu ma zamontowaną fotowoltaikę.   


Reklama

 Czarnek kandydatem na premiera. Tusk reaguje: Polskę czeka gra o wszystko

Czarnek o fotowoltaice: To jest kompletny idiotyzm

O tę instalacje zapytał Czarnka w poniedziałek w Kanale Zero Robert Mazurek. Polityk przyznał, że zamontował ją kilka lat temu. Nie krył jednak rozczarowania.


Reklama

To jest kompletnie nieopłacalne. Zapłaciłem 8,1 tys. zł, to było z pięć lat temu, za to, co mam na dachu, płacąc za prąd wówczas 2-2,5 tys. zł rocznie. Po zamontowaniu zacząłem płacić 1-1,2 tys. zł rocznie. W związku z tym mam tysiąc zł zysku rocznie. To ile muszę czekać, żeby to 8,1 tys. się zwróciło? – pytał.


Reklama

Czarnek zwrócił także uwagę na termin gwarancji paneli. – A jeszcze to ma gwarancji chyba pięć lat i nie wiadomo, czy się zepsuje, czy nie. Jak się zepsuje, to ja to będę musiał zdemontować, zutylizować. I jeszcze strach, że to jest na dachu i nie wiadomo, co się z tym stanie. To jest kompletny idiotyzm – podsumował inwestycję.

To już pewne. Przemysław Czarnek kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera


Reklama

Arłukowicz wytyka Czarnkowi szczegół z oświadczenia majątkowego

O kandydaturę Czarnka na premiera oraz jego wypowiedzi na temat OZE pytany był w RMF24 Bartosz Arłukowicz. Europoseł zwrócił uwagę na jeszcze jedną kwestię związaną z domem polityka PiS. – Przemysław Czarnek zapowiedział, że będzie zdejmował fotowoltaikę ze swojego domu. Chciałbym zapytać, z czyjego domu, bo –  jak sprawdziłem– na dzisiaj jest człowiekiem bezdomnym – mówił Arłukowicz.


Reklama

Nawiązał tym samym do ostatniego dostępnego na stronie Sejmu oświadczenia majątkowego Czarnka. Jak podaje Interia, polityk PiS napisał w nim, że nie posiada domu, mieszkania ani samochodu wartego więcej niż 10 tys. zł.

Były minister zgłosił jednak 5-procentowy udział w spadku, który obejmuje dom z działką i mieszkanie o powierzchni około 40 m.kw. Wartość udziału szacowana jest na około 60 tys. zł.


Reklama

Źródła: RMF24, Zero.pl

Reklama