Reklama

Ziobro nosił przy sobie Glocka. Policja zajęła się pozwoleniem

Reklama

Pod koniec lutego wszczęto postępowanie, którego celem jest cofnięcie pozwolenia na broń byłemu ministrowi Zbigniewowi Ziobrze. Polityk otrzymał prawo do posiadania broni do obrony osobistej.

ziobro-prawo-do-broni
Policja prowadzi postępowanie, którego celem jest pozbawienie prawa do posiadania broni Zbigniewa Ziobrę. (fot. TomaszKudala, Luiza Kamalova / Shutterstock)
  • Policja prowadzi postępowanie administracyjne przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Służby chcą cofnąć byłemu ministrowi prawo do posiadania broni.
  • Ziobro już w 2023 r. jako ówczesny minister sprawiedliwości pojawił się na konferencji prasowej z pistoletem przy pasku.
  • Jeszcze rok temu Ziobro chwalił się swoim „arsenałem rozmaitych jednostek broni”. 

Reklama

Wszczęto postępowanie przeciwko Ziobrze

24 lutego Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi wszczęła przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości postępowanie administracyjne. Celem działań policji jest cofnięcie politykowi prawa do posiadania broni.

"Nie podejrzewam, żebyśmy wysyłali oddział specjalny". Borys Budka o ściągnięciu Ziobry do kraju

Jak poinformowało RMF 24, postępowanie zostało wszczęte z urzędu. Policja próbuje dostarczyć Ziobrze zawiadomienie o wszczętej sprawie


Reklama

Ziobro od dawna dysponuje arsenałem

Nieco ponad rok temu były minister Zbigniew Ziobro wypowiadał się na temat posiadanej przez siebie broni. Mówił o tym, gdy komisja ds. Pegasusa wystąpiła o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie Ziobry na przesłuchanie. Następnie Sejm uchylił immunitet posła PiS. – Szanuję policjantów, oni są zmuszani do pewnych czynności i nigdy by mi do głowy nie przyszło, żeby krzywdę im zrobić jakąś. Choć muszę powiedzieć, że dysponuję arsenałem rozmaitych jednostek broni, więc pewnie dałbym radę – skomentował działania komisji Ziobro.


Reklama

Marian Banaś: Za czasów PiS można było zamknąć każdego

Jednak posiadanie broni przez Zbigniewa Ziobrę po raz pierwszy rozgrzało opinię publiczną w 2023 r. Ówczesny minister sprawiedliwości pojawił się na konferencji prasowej z widocznym na pasku pistoletem. Zapytany przez dziennikarzy o broń Ziobro odpowiedział, że posiada zezwolenie na broń do obrony osobistej. Ówczesny minister tłumaczył, że to ze względu na fakt, że był pokrzywdzony w śledztwie dotyczącym zlecenia jego zabójstwa, wydanego przez Jana S., czyli tak zwanego „króla dopalaczy”.

– Wracając po weekendzie do Warszawy, gdzie broń na co dzień przechowuję, miałem ją ze sobą (…). Zgodnie z przepisami nie mogłem jej pozostawić w samochodzie – stwierdził po zajściu ówczesny minister sprawiedliwości.


Reklama