Reklama
Reklama

Reklama

Firmy w Polsce chcą zatrudniać. A jak z planami podwyżek wynagrodzeń?

Reklama

Firmy w Polsce, mimo wysokich kosztów pracowniczych, nadal chcą zatrudniać – wynika z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Odsetek firm deklarujących zwiększenie zatrudnienia do końca 2026 r. jest wyższy niż odsetek firm planujących redukcję załogi. Przedsiębiorstwa napotykają jednak na pewną barierę – dotyczy to zwłaszcza dwóch branż, które najczęściej zgłaszają plany przyjmowania nowych pracowników.

Co czwarta badana firma w Polsce planuje zatrudnić do końca roku nowych pracowników
Co czwarta badana firma w Polsce planuje zatrudnić do końca roku nowych pracowników (fot. Roman Zawistowski / PAP)
  • W tym roku więcej firm w Polsce planuje przyjęcia nowych pracowników niż zwolnienia.
  • W deklaracjach dotyczących rekrutacji przodują dwie branże.
  • W bieżącym roku redukcji zatrudnienia dokonało już 6 proc. firm. Z kolei dwukrotnie większy odsetek ma takie zamiary.

Reklama

Eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) regularnie przeprowadzają badanie znane jako Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK). Składa się na niego siedem komponentów: inwestycji, wartości sprzedaży, nowych zamówień, mocy produkcyjnych, zatrudnienia, wynagrodzeń oraz płynności finansowej przedsiębiorstw.

Zatrudnienie i wynagrodzenie w Polsce pod lupą

Jak czytamy w opracowaniu PIE, wskaźniki zatrudnienia i wynagrodzeń w najnowszej, marcowej edycji badania utrzymały się powyżej poziomu neutralnego, który wynosi 100 pkt (co oznacza przewagę ocen pozytywnych nad negatywnymi). Wartość tych wskaźników wyniosła w marcu odpowiednio 103,6 pkt i 115,4 pkt.

Cyborgi czy ewolucja naturalna? Jak człowiek będzie wyglądał za milion lat?


Reklama

To dobra wiadomość z punktu widzenia rynku pracy w Polsce. Wprawdzie w obszarze zatrudnienia odnotowano niewielki spadek wartości wskaźnika w porównaniu z lutym, jednak fakt, że utrzymuje się on powyżej poziomu neutralnego, wskazuje na gotowość przedsiębiorstw do podtrzymywania obecnego poziomu zatrudnienia – zaznaczają ekonomiści z PIE.


Reklama

Z marcowego badania MIK wynika, że do końca lutego 2026 r. 11 proc. przedsiębiorstw już zatrudniło nowych pracowników, a ponad dwa razy więcej, bo 26 proc., planuje to zrobić do końca roku.

Wśród firm, które już zwiększyły zatrudnienie, znacząca większość, bo 77 proc., planuje przyjęcie nowych pracowników w kolejnych miesiącach 2026 r. Natomiast wśród firm, które nie zwiększyły jeszcze zatrudnienia, 19 proc. planuje rekrutacje do końca 2026 r.


Reklama

Dodajmy, że oprócz wskaźników zatrudnienia i wynagrodzenia, powyżej neutralnego poziomu 100 pkt w marcu utrzymał się jeszcze wskaźnik płynności finansowej przedsiębiorstw (choć jego wartość też obniżyła się miesiąc do miesiąca, podobnie jak wartość wskaźnika zatrudnienia). Z kolei poniżej poziomu 100 pkt ukształtowały się komponenty dotyczące inwestycji, wartości sprzedaży, nowych zamówień oraz mocy produkcyjnych. Oznacza to przewagę ocen negatywnych nad pozytywnymi w tych obszarach.


Reklama

Wskaźnik MIK wg PIE w marcu 2026 r.
115.4Wynagrodzenia105.2Płynność103.6Zatrudnienie98Moce92.6Nowe zamówienia87.8Sprzedaż82.4Inwestycje

Plany zatrudnienia według branż

W 2026 r. najczęściej zatrudnienie nowych pracowników planują firmy budowlane i z branży TSL (Transport, Spedycja, Logistyka).

Jeśli chodzi o branżę budowlaną, to do rekrutacji przymierza się 34 proc. przedsiębiorstw. „Wynika to z sezonowości funkcjonowania branży – w okresie wiosennym i letnim pracownicy wykonujący prace budowlane są bardziej poszukiwani niż w innych częściach roku” – czytamy w raporcie PIE.


Reklama

Firmy TSL również często deklarują plany przyjęć nowych pracowników – takie deklaracje składa 28 proc. przedsiębiorstw działających w tej branży.


Reklama

Jednocześnie, jak wskazują eksperci PIE, obie te branże wyraźnie częściej niż inne wskazywały, że problemy z dostępnością pracowników utrudniają ich funkcjonowanie. W marcu takie problemy zgłosiło 58 proc. firm budowlanych i 59 proc. firm z branży TSL.

Kto najczęściej zwalniał w Polsce?

W bieżącym roku, jak wynika z badania PIE, redukcji zatrudnienia dokonało 6 proc. firm, a 12 proc. ma takie zamiary i chce je zrealizować do końca 2026 r.

Najczęściej na zwolnienia decydowały się firmy produkcyjne – 14 proc. podmiotów z tej branży już to zrobiło w pierwszych dwóch miesiącach 2026 r., a kolejne 10 proc. planuje takie działania w kolejnych miesiącach” – czytamy w raporcie.


Reklama

„W innych branżach wskazania na redukcje zatrudnienia są jedynie kilkuprocentowe, natomiast takie plany ma zwykle ok. 10–12 proc. firm” – piszą autorzy badania. „Wyjątkiem jest budownictwo, w którym aż 17 proc. firm planuje zwolnienia do końca roku, choć nadal plany przyjęć (34 proc.) przeważają nad planami zwolnień” – dodają.


Reklama

Odcinkowe pomiary prędkości to najlepsza rzecz od wynalezienia koła. Poproszę jeszcze więcej

Z badania PIE dowiadujemy się również, że ponad połowa firm (57 proc.), które mają już za sobą pierwsze zwolnienia w 2026 r., zamierza je kontynuować do końca roku. Z kolei wśród przedsiębiorstw, które jeszcze nie redukowały zatrudnienia w bieżącym roku, taki plan ma co dziesiąta firma.

Firmy chcą zatrudniać, a co z pensjami?

„Rosnące koszty pracownicze są główną barierą działalności przedsiębiorstw, wskazywaną w badaniu MIK przez prawie 70 proc. firm, ale nie powstrzymuje to firm przed zatrudnianiem nowych osób” – podsumowuje PIE.

Z marcowego badania wynika też, że co dziesiąta firma planuje podwyżki wynagrodzeń w najbliższych trzech miesiącach, zaś 89 proc. chce pozostawić wynagrodzenia bez zmian. Przypomnijmy, że komponent dotyczący wynagrodzeń wzrósł w ujęciu miesiąc do miesiąca – zdaniem ekspertów PIE, może to wynikać zarówno z dostosowań do zmian regulacyjnych dotyczących płacy minimalnej (od stycznia 2026 r. nastąpił wzrost wynagrodzenia minimalnego w Polsce o 140 zł, do 4 806,00 zł brutto), jak i z utrzymującej się presji płacowej w części sektorów (a więc oczekiwań podwyżek przez pracowników).


Reklama

Źródło: Polski Instytut Ekonomiczny

Reklama