Czy w ślad za możliwymi nieprawidłowościami w Szpitalu Południowym w Warszawie i historią Dawida Kacprzyka powinny nastąpić polityczne dymisje? W tym kontekście najczęściej pojawiają się nazwiska ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego oraz prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Czy waszym zdaniem któryś z nich powinien stracić stanowisko?

W ostatnich dniach portal Zero.pl opisał historię młodego lekarza Dawida Kacprzyka, który był koordynatorem SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus. Medyk miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł, a na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki.
W poniedziałek Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO, a w czwartek z mandatu radnego dzielnicy Ursus. Lekarz zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy, ok. 0,5 mln. zł.
Sprawa Dawida Kacprzyka: Kto powinien ponieść odpowiedzialność polityczną?
W piątek na konferencji prasowej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapewnił, że nie wiedział o sytuacji w Szpitalu Południowym.
– Do mnie nie dochodziły informacje o nieprawidłowościach na SOR-ze w Szpitalu Południowym – przekonywał.
Dodał też, że pacjentami placówki byli politycy różnych opcji. – Tak jak pacjentami publicznych szpitali są różni mieszkańcy Warszawy, ale nie mam prawa podawać ich nazwisk, nie będę tego robił, niezależnie jakiej partii dotyczyłaby ta informacja – stwierdził Rafał Trzaskowski.
Tymczasem jak ujawnił kilka godzin później portal Zero.pl prezydent Warszawy dostał informacje o nieprawidłowościach w Warszawskim Szpitalu Południowym i działalności Dawida Kacprzyka 19 lipca 2025 r., czyli niemal rok temu. Poinformował go o tym ordynator chirurgii szpitala w prywatnej rozmowie przez komunikator internetowy. Dwa miesiące później lekarz został zwolniony z pracy.
Oprócz nazwiska Rafała Trzaskowskiego w sprawie pojawia się także Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji oraz szef struktur KO w Warszawie.
Odwołania szefa resortu domagali się już działacze miejscy Jan Śpiewak i Jan Mencwel, politycy PiS oraz Konfederacji. Podczas konferencji prasowej apelował też o to lider partii Razem Adrian Zandberg.
A waszym zdaniem - czy i kto powinien ponieść polityczną odpowiedzialność za możliwe nieprawidłowości w Szpitalu Południowym? Dajcie znać w naszej ankiecie.