Reklama

Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Jak Polacy ocenili działania rządu?

Reklama

Sytuacja na Bliskim Wschodzie elektryzuje opinię publiczną, a los Polaków przebywających w rejonie konfliktu stał się istotnym tematem debacie politycznej. Czy państwo zdało egzamin z opieki nad swoimi obywatelami w obliczu kryzysu? Najnowszy sondaż SW Research dla Zero.pl pokazuje, że choć blisko połowa respondentów chwali reakcję władz, to duża grupa ankietowanych wciąż nie potrafi jednoznacznie ocenić tych działań.

Donald Tusk
Warszawa, 06.03.2026. Premier Donald Tusk (C) przewodniczy spotkaniu Zespołu Koordynacyjnego w sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie. (fot. Radek Pietruszka / PAP)
  • Blisko połowa ankietowanych uważa, że rząd odpowiednio zadbał o Polaków na Bliskim Wschodzie, podczas gdy negatywną opinię wyraziła co czwarta osoba – wynika z sondażu SW Research dla Zero.pl.
  • Niemal co trzeci respondent nie potrafił jednoznacznie ocenić działań władz, przy czym brak opinii był znacznie częstszy wśród kobiet niż wśród mężczyzn.
  • Wyniki badania są zbliżone we wszystkich grupach wiekowych – wiek respondentów nie wpłynął znacząco na postrzeganie skuteczności działań państwa w regionie konfliktu.

Reklama

Konflikt na Bliskim Wschodzie od kilku dni pozostaje w centrum zainteresowania opinii publicznej. Jednym z często poruszanych wątków była sytuacja Polaków, którzy z powodu niestabilnej sytuacji w regionie nie mogli wrócić do kraju. W sondażu zleconym pracowni SW Research zapytaliśmy o to, jak Polacy oceniają reakcję polskich władz.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Siódmy dzień operacji w Iranie [NA ŻYWO]


Reklama

Czy rząd zadbał o Polaków na Bliskim Wschodzie?

Na pytanie „Czy Pana/Pani zdaniem rząd odpowiednio zadbał o polskich obywateli przebywających na Bliskim Wschodzie podczas mającego tam miejsce konfliktu?” ankietowani odpowiedzieli w następujący sposób:


Reklama

  • Zdecydowanie tak – 13 proc.
  • Raczej tak – 32,8 proc.
  • Raczej nie – 14,9 proc.
  • Zdecydowanie nie – 10,3 proc.
  • Nie mam zdania – 28,9 proc.

Czy Pana/Pani zdaniem rząd odpowiednio zadbał o polskich obywateli przebywających na Bliskim Wschodzie podczas mającego tam miejsce konfliktu? (fot. Zero.pl)


Reklama

LOT pomaga Polakom uwięzionym w Azji. Biletów albo brak, albo są po 5 tys. zł


Reklama

Pozytywnie działania władz oceniło więc 45,9 proc. respondentów – tyle ankietowanych udzieliło odpowiedzi „zdecydowanie tak” lub „raczej tak”. Ponad jedna czwarta (25,2 proc.) miała odmienne zdanie i udzieliła odpowiedzi „zdecydowanie nie” lub „raczej nie”.


Reklama

Kobiety bardziej niezdecydowane

To kobiety częściej niż mężczyźni nie miały zdania na temat działań polskiego rządu. Odpowiedź taką wskazało 32,1 proc. ankietowanych kobiet wobec 25,5 proc. mężczyzn. Pozytywnie reakcję władz oceniło 45,2 proc. kobiet i 46,6 proc. mężczyzn, a negatywnie – odpowiednio 22,7 proc. kobiet i 27,9 proc.


Reklama

Dla każdej grupy wiekowej (do 24 lat, 25-34 lat, 35-49 lat, od 50 lat) opinia o reakcji rządu jest podobna – nie widać drastycznych różnic w ocenie tego, czy rząd zadbał o Polaków na Bliskim Wschodzie.

Czy Pana/Pani zdaniem rząd odpowiednio zadbał o polskich obywateli przebywających na Bliskim Wschodzie podczas mającego tam miejsce konfliktu? (fot. Zero.pl)


Reklama

Badanie przeprowadzone przez agencję SW Research na grupie 833 Polaków.


Reklama

Politycy o reakcji rządu

W mediach społecznościowych pojawiło się sporo komentarzy dotyczących ewakuacji Polaków z terenu Bliskiego Wschodu. Politycy opozycji wykorzystywali ten temat do ataków na rząd premiera Donalda Tuska.

Żałosne! Co z ewakuacją Polaków? Tusk: Teraz nie ma zagrożenia” – napisał we wtorek poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Mosiński.


Reklama


Reklama

W ewakuację Polaków z Bliskiego Wschodu zaangażowano polską armię.

„Jutro rano dwa samoloty specjalne Boeing-737 z wojskową załogą rozpoczną misję ewakuacyjną. Do ewakuacji Ministerstwo Spraw Zagranicznych zgłosiło w pierwszej kolejności ponad 100 osób, które potrzebują wsparcia medycznego. Priorytet jest jasny – bezpieczny powrót do domu” – ogłosił w środę wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.


Reklama