Reklama
Reklama
Reklama

Grabiec niezadowolony z rozliczeń rządów PiS. Dotarliśmy do pisma szefa KPRM

TYLKO NA

Rząd przykręca śrubę w sprawie rozliczeń rządów Zjednoczonej Prawicy. Portal Zero.pl dotarł do pisma, w którym szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec domaga się od szefów resortów większej aktywności. Jak przekazało nam Centrum Informacyjne Rządu, aktualnie monitoringiem objętych jest 121 spraw o wartości blisko 1,5 mld zł.

Jan Grabiec domaga się aktywniejszych rozliczeń rządów PiS. Wysłał pismo do ministrów.
Jan Grabiec domaga się aktywniejszych rozliczeń rządów PiS. Wysłał pismo do ministrów. (fot. Filip Naumienko/REPORTER / East News)
  • Portal Zero.pl poznał treść pisma, które Jan Grabiec rozesłał do poszczególnych resortów. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jest niezadowolony z rozliczeń rządów PiS.
  • Grabiec twierdzi, że ministrowie nie wykorzystują wszystkich środków do rozliczenia odpowiedzialnych za nieprawidłowości, a także do odzyskiwania pieniędzy.
  • Szef KPRM żąda zweryfikowania, czy prace nad rozliczeniami są prowadzone przy użyciu wszystkich dostępnych środków.

Dotarliśmy do pisma Jana Grabca datowanego na 22 kwietnia i adresowanego do szefów wszystkich resortów. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wzywał w nim do większej aktywności w sprawie rozliczeń rządów Zjednoczonej Prawicy. „Analiza przekazanych informacji nie pozwala uznać, że podległe Państwu urzędy podejmują wszystkie możliwe kroki zmierzające nie tylko do egzekwowania odpowiedzialności karnej od osób, które przyczyniły się do tych nieprawidłowości, ale też do efektywnego odzyskiwania środków publicznych” – napisał Grabiec.

Wotum nieufności wobec Kierwińskiego. Jest decyzja Sejmu

Rozliczać, dochodzić należności, egzekwować

Jak zauważył szef KPRM, w wielu monitorowanych już sprawach ministerstwa zgłosiły zawiadomienia do organów ścigania lub tych zajmujących się naruszeniami dyscypliny finansów publicznych. Przekonywał jednak, że działania te nie powinny zwalniać ministerstw i podległych im jednostek od własnego dochodzenia należności Skarbu Państwa czy egzekwowania odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Reklama
Reklama

„Należy pamiętać, że ze względu na upływ czasu w sprawach tych zwiększa się ryzyko przedawnienia” – ponaglał Jan Grabiec.

Wezwał również do zweryfikowania, czy we wszystkich ujawnionych sprawach wykorzystywane są „wszystkie dostępne rozwiązania służące odzyskaniu środków publicznych”. Prosił ponadto o przeprowadzenie przeglądu regulacji wewnętrznych resortów i podległych im instytucji w zakresie rozliczeń.

121 spraw wartych blisko 1,5 mld zł

Autentyczność pisma potwierdziliśmy w dwóch niezależnych źródłach. Centrum Informacyjne Rządu nie odniosło się wprost do naszych pytań o jego treść. Urzędnicy przyznali jednak, że w KPRM trwają prace nad rozliczeniami.

Reklama
Reklama

Regularny przegląd procedur wewnętrznych w ministerstwach służy temu, by proces odzyskiwania środków publicznych, będący bezwzględnym obowiązkiem rządu wobec Polek i Polaków, przebiegał z maksymalną możliwą dynamiką, determinacją i skutecznością.

Centrum Informacyjne Rządu

Urzędnicy podkreślili ponadto, że KPRM prowadzi stały nadzór „nad sprawami dotyczącymi działań na szkodę Skarbu Państwa”, a niezależnie od działań prokuratury i sądów obowiązkiem administracji jest „odzyskanie nielegalnie wydatkowanych środków”.
Jak poinformowali, aktualnie monitoringiem objętych jest 121 spraw prowadzonych na różnych etapach zaawansowania. Zgodnie z szacunkami resortów, ich wartość opiewa na blisko 1,5 mld zł.

Andrzej Poczobut wróci na Białoruś. Podał termin

Rząd rozlicza, ale jak sprawnie?

Prokuratura Krajowa prowadzi dziesiątki śledztw przeciwko politykom i urzędnikom aktywnym w okresie rządów Zjednoczonej Prawicy. Najdalej posunięte jest postępowanie w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Zarzuty usłyszały już 24 osoby – w tym Zbigniew Ziobro, Marcin Romanowski i Michał Woś. Pierwszy prawomocny wyrok w sprawie dotyczącej funduszu zapadł we wrześniu 2025 r. wobec Piotra W. – przedsiębiorcy, który budował ośrodek dla Fundacji Profeto.

Reklama
Reklama

Główny podejrzany – były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro – jest jednak w Stanach Zjednoczonych, a kwestia wydania go polskim organom sprawiedliwości pozostaje niejasna. Odpowiedzialny za Fundusz Sprawiedliwości Marcin Romanowski ukrywa się w nieznanym miejscu.

Z trzech powołanych komisji śledczych dwie już zakończyły prace. Komisja do spraw wyborów korespondencyjnych w 2020 r. zakończyła obrady złożeniem zawiadomień do prokuratury wobec blisko 20 osób. Wśród nich znaleźli się Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki czy Jacek Sasin.

Komisja dotycząca afery wizowej zakończyła działania w grudniu 2024 r. Trzy miesiące wcześniej prokuratura poinformowała o postawieniu zarzutów popełnienia 27 przestępstw 11 osobom.

Nieudane rozliczenia Pegasusa

Najdłużej pracuje komisja do spraw inwigilacji Pegasusa, a opóźnienia w publikacji jej ustaleń są przyczyną olbrzymiej presji zwolenników rządu – wszystko przez zdecydowane zapowiedzi polityków z kampanii wyborczej. W maju fundacja Panoptykon opublikowała raport o rozliczeniach tej afery. „Zmieniły się jedynie realia personalne. Po 2023 r. na czele wszystkich służb specjalnych stanęły nowe osoby” – oceniono w opublikowanym wówczas raporcie.

Reklama
Reklama

Rządzący mieli rozliczyć aferę Pegasusa. Skończyło się na rozczarowaniu

Eksperci udowodnili, że koalicji rządzącej nie powiodły się ani rozliczenia, ani wprowadzenie skutecznych mechanizmów kontroli operacyjnej, ani nawet stworzenie jasnych zasad dotyczących używania przez służby oprogramowania szpiegującego.

– Głównym problemem w braku rozliczeń z Pegasusem po 2023 r. jest przekonanie w resorcie sprawiedliwości, prokuraturze i u ministra koordynatora służb specjalnych, że Pegasus był czasami dobry, a czasami zły, kiedy jego zakup i użycie były od początku przestępstwem – oceniał w rozmowie z Zero.pl gen. Krzysztof Bondaryk, dyrektor departamentu bezpieczeństwa i spraw obronnych MSWiA, były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama