W rozmowie z dziennikarzami Donald Trump podał możliwy termin zakończenia działań zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Iranie. – Kończymy tę robotę – powiedział prezydent USA. W czwartek o trzeciej nad ranem polskiego czasu Trump w orędziu ma przedstawić „ważne informacje dotyczące Iranu”.

- – Kończymy tę robotę – powiedział Donald Trump w Białym Domu, dopytywany przez dziennikarzy o perspektywy ustąpienia Stanów Zjednoczonych z Iranu.
- Prezydent podał możliwy termin wycofania wojsk Stanów Zjednoczonych z Bliskiego Wschodu.
- W czwartek Trump ma wygłosić orędzie, w którym przekaże nowe informacje dotyczące konfliktu.
„Jutro wieczorem o godz. 21 czasu wschodniego (trzecia nad ranem czasu polskiego) prezydent Trump wygłosi orędzie do narodu, w którym przedstawi ważne informacje dotyczące Iranu” – poinformowała 1 kwietnia na X rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
Czy prezydent ogłosi zakończenie działań zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Iranie? Wcześniej, w rozmowie z dziennikarzami, zdradził możliwy termin końca wojny.
„Kwestia dwóch lub trzech tygodni”
Prezydent zaskoczył dziennikarzy przybyłych do Białego Domu w związku z uroczystym podpisaniem rozporządzenia dotyczącego głosowania korespondencyjnego. W odpowiedzi na pytanie dziennikarza o rosnące ceny benzyny, Donald Trump nawiązał wprost do wojny w Iranie. – Wkrótce wyjdziemy stamtąd – zapowiedział.
Trump podjął dalej szczegółowe kwestie związane z konfliktem, ale jeden z dziennikarzy mu przerwał. Dopytywał, czy Stany Zjednoczone rzeczywiście zakończą wojnę.
– Myślę, że to kwestia dwóch lub trzech tygodni. Wyjdziemy, bo nie ma powodu, żebyśmy to robili – potwierdził Trump.
Trump kpi z Francuzów: „zachęca” do żeglugi przez Cieśninę Ormuz
Kontynuując odpowiedź na pytanie o ceny benzyny, Trump mówił o bezpieczeństwie żeglugi przez Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa około jednej piątej całkowitej globalnej podaży ropy naftowej. Blokada cieśniny i ataki na przepływające nią tankowce wywołały lawinowe wzrosty cen paliw na światowych rynkach.
– Jeśli Francja lub inne państwo będzie chciało zdobyć ropę lub gaz, to będzie musiało popłynąć przez cieśninę i będą same sobie poradzić – ironizował Trump. – Myślę, że to będzie „całkiem bezpieczne”, ale my nie mamy z tym nic wspólnego – ironizował nawiązując do swoich wcześniejszych apeli o udział państw NATO w wojnie.
Kilka chwil później łagodził tę wypowiedź. – Myślę, że kiedy stamtąd wyjdziemy, sprawa prawdopodobnie będzie już załatwiona. Dzisiaj słyszałem, że przez cieśninę przepływa bardzo wiele statków – podkreślił.
Trump o celach osiągniętych w Iranie
Prezydent Donald Trump przekonywał dziennikarzy, że Amerykanie zadali Iranowi dotkliwe straty. Wspomniał o trwających negocjacjach dotyczących zakończenia wojny.
KSeF pod ostrzałem. Prof. Modzelewski: „System generuje chaos i podwójne fakturowanie”
– Pozbyliśmy się wielu zradykalizowanych szaleńców wzdłuż cieśniny. (…) Powiedziałbym, że w ciągu dwóch tygodni, może trzech, uderzymy w nich bardzo mocno. Zeszłej nocy zniszczyliśmy ogromną liczbę zakładów produkujących pociski – mówił.
Odnosząc się do kolejnych celów Stanów Zjednoczonych, Trump podkreślił, że nie była nim zmiana reżimu panującego w Iranie. – Miałem jeden cel: żeby nie mieli broni jądrowej. I ten cel został osiągnięty – mówił. – Kończymy tę robotę. Zajmie to może dwa tygodnie, może kilka dni dłużej. Chcemy zniszczyć wszystko, co mają – ostrzegał.
W ocenie Trumpa, odbudowa kraju zajmie Irańczykom od 15 do 20 lat. – Nie mają marynarki wojennej. Nie mają armii. Nie mają sił powietrznych. Nie mają telekomunikacji. Nie mają systemów przeciwlotniczych. Nie mają przywódców – wyliczał. Trump zapowiedział teraz ataki na irańskie mosty. W jego ocenie może to przyspieszyć negocjacje.