Obniżka cen na polskich stacjach benzynowych ucieszyła polskich kierowców, ale nie tylko ich. Z niższych cen korzystają też Niemcy, którzy dojeżdżają za granicę, by zatankować. Minister energii już zapowiedział, że przygląda się sprawie.

- Niemieccy kierowcy mogą korzystać w Polsce z niemal rajskich cen w porównaniu z tymi, które obowiązują w ich kraju – informował „Bild”.
- Minister energii Miłosz Motyka już zapowiedział, że może wprowadzić dla zagranicznych kierowców limity tankowania.
- Jak podaje serwis Cargopedia, w Niemczech kierowcy płacą za litr oleju średnio nawet do 2 zł więcej niż w Polsce.
„Niemcy, którzy przekraczają wschodnią granicę, aby zatankować, nadal mogą korzystać z niemal rajskich cen nad Wisłą, ale to może się niedługo skończyć” – informuje Bild. Maksymalne ceny benzyny i oleju napędowego w Polsce obowiązują od wtorku. Litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,21 zł, benzyny 98 - 6,81 zł a oleju napędowego - 7,66 zł.
Maksymalne ceny paliw w Polsce. Korzystają też kierowcy z Niemiec
To dużo mniej niż w Niemczech. Według portalu Cargopedia, za litr benzyny w tym kraju zapłacimy średnio 9,05 zł, oleju napędowego 9,95, a za gazu 4,87 zł. Oczywiście, ceny na wielu stacjach w Niemczech są niższe niż te uśrednione, ale i tak widać, że to polscy kierowcy są obecnie w lepszej sytuacji.
Stąd też szybki rozwój turystyki paliwowej, czyli napływu zagranicznych kierowców do Polski.
Czytaj także: Maksymalne ceny paliw. Węgrzy próbowali i polegli. My skończymy tak samo
– Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania. Sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka.
Limit tankowań dla obcokrajowców po obniżeniu cen benzyny
Jednym z rozwiązań, na które może zdecydować się ministerstwo, jest wprowadzenie limitów tankowania dla obcokrajowców, na przykład do jednego, dwóch tankowań na odpowiedni okres.
Jak podało ministerstwo, obniżka akcyzy ma kosztować budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT – 900 mln zł miesięcznie.
