Reklama

Zastrzeliła własnego psa, kierowała ICE. Uniknęła impeachmentu ale w końcu poleciała

Reklama

Przeciwnicy bezkompromisowego podejścia do imigracji i… miłośnicy zwierząt świętują decyzję Donalda Trumpa o zdymisjonowaniu sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS). Kristi Noem to postać budząca skrajne emocje w amerykańskiej polityce.

Waszyngton, 3 marca. Kristi Noem zeznaje przed Senatem Stanów Zjednoczonych w sprawie imigracji i zamknięcia administracji rządowej.
Waszyngton, 3 marca. Kristi Noem zeznaje przed Senatem Stanów Zjednoczonych w sprawie imigracji i zamknięcia administracji rządowej. (fot. JIM LO SCALZO / PAP / EPA)
  • Kristi Noem zdymisjonowana ze stanowiska sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
  • Amerykańska polityk była wymieniana jako wielka nadzieja administracji Donalda Trumpa. Pogrążyły ją kontrowersje w związku z działalnością podległych jej służb migracyjnych.

Reklama

5 marca 2026 Donald Trump ogłosił zwolnienie Kristi Noem ze stanowiska sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Na jej miejsce nominował senatora Markwayne'a Mullina. To pierwsza dymisja członka gabinetu w drugiej kadencji Trumpa.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Siódmy dzień operacji w Iranie [NA ŻYWO]


Reklama

W czasie ostatniej kampanii wyborczej Trumpa Noem miała być kandydatką na wiceprezydentkę. Po dwóch latach kierowania DHS i serii kontrowersyjnych działań w walce przeciw nielegalnej imigracji, stała się obciążeniem prezydenta.


Reklama

Donald Trump ogłosił, że Kristi Noem obejmie teraz stanowisko Specjalnego Wysłannika ds. "Tarczy Ameryk" (Special Envoy for The Shield of the Americas). Nowa inicjatywa ma na celu zacieśnienie bezpieczeństwa na półkuli zachodniej.

 


Reklama

Nadzieja republikanów i kandydatka na wiceprezydentkę

Kristi Noem rozpoczęła swoją drogę polityczną jako kongreswoman z Dakoty Południowej, a następnie gubernatorka tego stanu. Początkowo była sceptyczna wobec Donalda Trumpa.


Reklama

Po porażkach Republikanów w wyborach śródokresowych w 2022 r. stwierdziła, że Trump nie daje partii najlepszych perspektyw na wyborcze zwycięstwo w wyborach prezydenckich. Szybko zmieniła front.

Decyzję o poparciu Trumpa podjęła wcześniej niż wielu innych republikańskich gubernatorów i pojawiła się u jego boku na kampanii wyborczej. Była nawet postrzegana jako potencjalna kandydatka na wiceprezydentkę.


Reklama

Kontrowersje wokół autobiografii

Jej autobiografia "No Going Back" z 2024 roku stała się źródłem pierwszych skandali. Noem opisała w niej zabicie swojej 14-miesięcznej suczki Cricket, wyżła szorstkowłosego. Uznała ją za "agresywną i niemożliwą do wyszkolenia" na psa myśliwskiego.


Reklama

Oliwy do ognia dodała fałszywa anegdota, która pojawiła się w książce. Noem wspomniała w biografii o spotkaniu z Kim Dzong Unem, co nigdy nie miało miejsca.


Reklama

Mianowanie na sekretarza DHS i pierwsze sukcesy

Po inauguracji prezydentury Trumpa w styczniu 2025 roku, Noem została sekretarzem Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, agencji odpowiedzialnej między innymi za imigrację. Pod jej kierownictwem DHS realizowało kluczowe obietnice Trumpa: ograniczenie nielegalnej imigracji przez południową granicę, zwiększenie liczby deportacji – również osób bez kryminalnej przeszłości.


Reklama

Odwiedzających stronę DHS wciąż witają zdjęcia Noem i hasło "Making America Safe Again".  "Pod kierownictwem sekretarz Noem pracowici mężczyźni i kobiety z DHS realizują obietnicę prezydenta Trumpa, aby przywrócić bezpieczeństwo Ameryce poprzez usuwanie brutalnych przestępców – nielegalnych obcych" – można przeczytać na stronach agencji.

Zakładka "Making America Great Again" na stronach internetowych DHS. (fot. DHS.gov)


Reklama

Noem showmanka

W 2025 roku, na mocy porozumienia z administracją Trumpa, Stany Zjednoczone zaczęły deportować obywateli krajów trzecich do Centrum Przeciwdziałania Terroryzmowi w Salwadorze. W marcu 2025 r. Noem odwiedziła więzienie w czapce z logo ICE i nagrała wideo przed tłumem więźniów za kratami. W oczy rzucał się też złoty rolex na nadgarstku kobiety. Warty ok. 60 tys. dol.


Reklama

Nie był to jedyny przejaw showmaństwa, który irytował nawet sojuszników Donalda Trumpa. Noem pojawiała się na miejscu operacji służb imigracyjnych w kamizelce kuloodpornej. Według wyliczeń mediów, na kampanie reklamowe masowych deportacji, w tym spot z Noem na koniu przed Mount Rushmore, wydano nawet 200 mln dolarów.

Człowiek Trumpa od zadań specjalnych. Jak John Ratcliffe zrobił z CIA ofensywną machinę


Reklama

Eskalacja napięć: incydenty i krytyka

W czerwcu 2025 r. senator demokratów Alex Padilla przerwał konferencję prasową Kristi Noem w Los Angeles. Dopytywał o publikowanie zdjęć aresztowanych i deportowanych z kraju ludzi. Agenci federalni siłą usunęli go z sali i skuli kajdankami. Demokraci nazwali później incydent eskalacją autorytaryzmu. Noem twierdziła, że próbowała mediować z Padillą.


Reklama

Styczeń 2026 r. przyniósł kryzys w Minneapolis. Agenci DHS zabili dwóch obywateli USA podczas operacji imigracyjnej. 7 stycznia ICE zastrzelił protestującą Renee Good w jej własnym samochodzie. Noem oskarżyła kobietę o próbę rozjechania agenta, ale nagrania temu przeczyły.

24 stycznia patrol graniczny zabił Alexa Prettiego – Noem twierdziła, że mężczyzna groził funkcjonariuszom bronią, ale nagranie wideo ujawniło, że miał ją schowaną w kaburze. Noem nazwała protestujących "terrorystami wewnętrznymi", od czego zdystansował się nawet Biały Dom. Noem nie przeprosiła rodzin zabitych – złożyła tylko kondolencje.

Gwoździem do trumny Noem na stanowisku sekretarza DHS były przesłuchania przed Kongresem w marcu 2026 r. Republikański senator Thom Tillis porównał zabicie przez nią psa do "złych decyzji w Minneapolis". Senator John Kennedy pytał o marnotrawstwo DHS na reklamy.


Reklama