– Z wypowiedzi szefa Naczelnej Izby Lekarskiej przebija buta i arogancja – oceniła Paulina Matysiak w Porannych Rozmowach Zero. Posłanka odniosła się również do afer w Warszawskim Szpitalu Południowym oraz skrytykowała premiera Donalda Tuska za jego wpis uderzający w wiarygodność sygnalisty.

- Paulina Matysiak zarzuciła lekarzom brak transparentności w kwestii zarobków i ostro skomentowała ostrzeżenia szefa NIL o możliwym upadku ochrony zdrowia.
- Posłanka wskazała Rafała Trzaskowskiego i Marcina Kierwińskiego jako osoby ponoszące polityczną odpowiedzialność za nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym.
- Polityczka negatywnie oceniła publiczne podważanie wiarygodności sygnalisty przez Donalda Tuska, nazywając to próbą wywarcia presji.
Gościem Jacka Prusinowskiego w Porannych rozmowach Zero była Paulina Matysiak, posłanka niezrzeszona.
Początek rozmowy poświęcony był mundialowej porażce reprezentacji Niemiec.
– Myślę, że wczoraj kibicowałam Paragwajowi – powiedziała Matysiak, dodając, że nie śledzi mistrzostw świata.
Zapaść w ochronie zdrowia. Matysiak krytykuje środowisko lekarskie
Jacek Prusinowski zacytował Łukasza Jankowskiego, prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, który na zamkniętej grupie napisał: „Myśmy ostrzegali, alarmowali. Teraz poczekajmy z niecierpliwością na te wszystkie limity, etaty, itd., niech je wprowadzają jak najszybciej. Najpóźniej w październiku ochrona zdrowia padnie, być może nawet szybciej”.
– Problemy w ochronie zdrowia są istotne i wiadomo, że też wynikają z braku pieniędzy – skomentowała Paulina Matysiak. Posłanka oceniła, że z wypowiedzi Jankowskiego „przebija bardzo duża buta i arogancja”.
– Widać jedno: jest głęboki opór przeciwko temu, żebyśmy wiedzieli, ile lekarze dokładnie zarabiają, żebyśmy wiedzieli, kto ile zarabia w ilu miejscach – opisała działalność środowiska lekarskiego Matysiak.
– Od tego trzeba wyjść, żeby wiedzieć, jak wygląda sytuacja. (…) Warto byłoby wiedzieć, jak ta sytuacja wygląda w skali kraju i dotyczy ogółu lekarzy – dodała polityczka.
Paulina Matysiak zaapelowała do rządu i minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy o przygotowanie rozwiązań odpowiadających na oczekiwania pacjentów i kończących z patologią w ochronie zdrowia.
Afera w Szpitalu Południowym – biznes pogrzebowy szefa prosektorium
Jacek Prusinowski zapytał posłankę o kolejną aferę w Warszawskim Szpitalu Południowym ujawnioną przez Zero.pl.
– Wydaje mi się, że te wszystkie historie łączy jedno, a mianowicie nadużywanie swojej pozycji, nadużywanie swojej władzy do własnych celów, do tego, żeby mieć z takiej sytuacji uzysk – skomentowała Matysiak, przypominając historię lekarza-milionera Dawida Kacprzyka.
Oceniła, że polityczną odpowiedzialność za afery w stołecznym szpitalu ponoszą Rafał Trzaskowski i Marcin Kierwiński. Dodała, że nie powinno się skończyć na odwołaniu rady nadzorczej szpitala.
– To są słowa adekwatne do sytuacji i one też dotyczą nie tylko tego tematu – odpowiedziała na pytanie o sformułowania „układ warszawski” i „ośmiornica Kierwińskiego” użyte przez Jana Śpiewaka.
Matysiak apeluje o kontrole w spółkach samorządowych
Paulina Matysiak dodała, że problemy występują w innych podmiotach zależnych od samorządu.
– Należy przyjrzeć się temu, jak wygląda sytuacja w tych radach nadzorczych i przestać traktować je jako nagrodę dla wiernego, miernego działacza partii rządzącej w danym miejscu – powiedziała. Posłanka przypomniała ujawnioną przez Zero.pl aferę w warszawskim Zarządzie Dróg Miejskich.
Polityczka „bardzo negatywnie” oceniła słowa premiera Donalda Tuska, który napisał, że wiarygodność sygnalisty dr Emila Jędrzejewskiego jest wątpliwa. Dodała, że wpis szefa rządu mógł być próbą wywarcia presji na Jędrzejewskim.