Reklama
Reklama
Reklama

Mocne ostrzeżenie dla rządu? Wyniki sondażu zaskakują

Po dwóch i pół roku od zaprzysiężenia rządu Donalda Tuska nastroje społeczne wobec koalicji wyraźnie się pogarszają. Najnowszy sondaż pokazuje, że przewaga ocen negatywnych nad pozytywnymi jest znacząca.

Donald Tusk
Donald Tusk (fot. Marcin Obara / PAP)
  • W badaniu Instytutu Badań Pollster 54 proc. respondentów ocenia rząd negatywnie, a 33 proc. pozytywnie. 13 proc. nie ma jednoznacznej opinii.
  • Pozytywne oceny są zbliżone do poziomu poparcia dla Koalicji Obywatelskiej.
  • Eksperci wskazują na narastającą krytykę działań gabinetu Donalda Tuska. Podkreślają też, że problem dotyczy nie tylko decyzji, ale i komunikacji.

Koalicja rządząca znajduje się w momencie politycznej próby. Z najnowszego badania Instytutu Badań Pollster wynika, że oceny rządu są dziś wyraźnie krytyczne. Dla gabinetu Donalda Tuska to sygnał, że społeczna cierpliwość może się wyczerpywać szybciej, niż zakładano jeszcze kilka miesięcy temu.

W badaniu przeprowadzonym dla „Super Expressu” aż 54 proc. ankietowanych ocenia rząd negatywnie.

Pozytywnie o pracy rządu wypowiada się 33 proc. badanych. To wynik zbliżony do deklarowanego poparcia dla Koalicji Obywatelskiej, co sugeruje, że ocena gabinetu w dużej mierze pokrywa się z liniami politycznego podziału w kraju. Z kolei 13 proc. respondentów nie potrafi jednoznacznie ocenić działań rządu.

Reklama
Reklama

Polityczny bilans: od „żółtej” do „czerwonej kartki”

Eksperci zwracają uwagę, że jeszcze niedawno nastroje społeczne wobec rządu były określane jako umiarkowanie krytyczne. Dziś – jak podkreślają – sytuacja uległa zaostrzeniu.

Politolog dr Bartłomiej Machnik w rozmowie z „Super Expressem” ocenia, że wynik sondażu można odczytać jako pogłębienie negatywnego trendu. Jego zdaniem wcześniejsze sygnały ostrzegawcze zmieniają się w wyraźne ostrzeżenie polityczne, które dla rządzących powinno być poważnym impulsem do korekty działań.

Niedawno sondaże wskazywały, że Polacy dają rządowi żółtą kartkę. Teraz to już czerwona – mówi dla gazety ekspert.

Reklama
Reklama

Wskazuje on również, że problem może dotyczyć nie tylko samych decyzji rządu, ale także sposobu ich komunikowania. W jego ocenie to właśnie obszar polityki i komunikacji rządowej wymaga największych zmian.

Rząd w ostatnich tygodniach coraz mocniej gra kartą obronności, a jej asem w rękawie miał być program SAFE. „Pani od czołgów” coraz częściej przewija się w kontekście przyszłej kandydatki na premiera. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka dobrze dyskontuje sukces europejskiego programu. Nie przekłada się to jednak szczególnie na poparcie dla rządu.

Źródło: Super Express
Reklama
Reklama