Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił zabezpieczenia majątkowe na nieruchomościach Zbigniewa Ziobry. Prokuratura chciała „zamrozić” część majątku byłego ministra sprawiedliwości, w związku z podejrzeniami o nadużycia związane z dysponowaniem Funduszem Sprawiedliwości.

- Uchylono zabezpieczenia majątkowe na nieruchomościach Zbigniewa Ziobry.
- Prokuratura wnioskowała o wpisanie ich do ksiąg wieczystych, co pozwala m.in. na zablokowanie swobodnej sprzedaży.
- Sąd wykazał, dlaczego decyzja śledczych była wadliwa.
Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił zabezpieczenia majątkowe na nieruchomościach Zbigniewa Ziobry – podało RMF24.pl. Chodzi o przymusową hipotekę – wpis do ksiąg wieczystych – który blokuje swobodną sprzedaż lub obciążenie nieruchomości.
Prokuratura chciała „zamrożenia” części majątku Ziobry, w związku ze sprawą podejrzenia o nadużycia związane z zarządzaniem Funduszem Sprawiedliwości w latach, gdy był on ministrem sprawiedliwości.
Co oznacza decyzja sądu w sprawie Ziobry?
Decyzja uchyla nałożone środki ostrożności. Jak wykazał sąd, śledczy prowadzący sprawę złożył wniosek o zabezpieczenie majątku zbyt wcześnie – zanim formalnie było to możliwe.
Co prawda 7 listopada 2025 r. Sejm uchylił Ziobrze immunitet, czyli pozwolił na jego ściganie, ale w chwili składania wniosku decyzja nie była ogłoszona w Monitorze Polskim. Dopiero publikacja takiego dokumentu w urzędowym dzienniku, nadaje mu moc prawną.
Prokurator wydał decyzję o zabezpieczeniu 12 listopada 2025 r., pięć dni po uchyleniu immunitetu, ale tydzień przed oficjalnym ogłoszeniem tego w Monitorze Polskim.
Próby poprawiania wniosku
Jak donosi RMF24.pl, prokuratura nie składała nowych wniosków w tej sprawie, ale próbowała poprawiać pierwotny dokument. Sąd konsekwentnie jednak wytykał kolejne pomyłki formalne.
W końcu obrońcy Ziobry odwołali się i sąd przyznał im rację: uznał, że postanowienie prokuratora nie miało podstaw prawnych.
Co prokuratura zarzuca Zbigniewowi Ziobrze?
Zbigniew Ziobro od dłuższego czasu przebywa na Węgrzech. Pod koniec grudnia 2025 r. uzyskał azyl polityczny. – Natychmiast wrócę do Polski, gdy będę miał podstawę sądzić, że sądy działają niezależnie i niezawiśle od tej władzy – mówił wówczas.
Zbigniew Ziobro poszukiwany. Wydano list gończy
W lutym prokuratura wydała za nim list gończy. Wcześniej sąd zdecydował o aresztowaniu polityka Prawa i Sprawiedliwości na trzy miesiące.
List gończy za Zbigniewem Ziobrą ma związek ze sprawą nieprawidłowego przyznawania dotacji z Funduszu Sprawiedliwości. Zdaniem śledczych, polityk PiS miał popełnić 26 przestępstw, w tym m.in. założyć i kierować zorganizowaną grupą przestępczą, a także przekroczyć uprawnienia i nie dopełnić ministerialnych obowiązków.