– Putin przegrywa wojnę, ma problemy – na froncie i w gospodarce. Jest oczywiste, że będzie tylko nasilał ataki na Ukrainę, zwłaszcza z użyciem rakiet balistycznych – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Mówił też o potrzebie wsparcia obrony przeciwrakietowej oraz wywiązania się partnerów z obietnic dostaw uzbrojenia.

- Wołodymyr Zełenski ocenił sytuację na froncie. Według prezydenta Ukrainy, Władimir Putin przegrywa wojnę z powodu problemów na polu bitwy i w gospodarce.
- Prezydent spodziewa się nasilenia ataków Rosji. Zełenski podkreślił, że szczególnie groźne będą uderzenia rakiet balistycznych.
- W nocy ze środy na czwartek armia rosyjska przeprowadziła zmasowany atak na Kijów i obwód kijowski. Zginęły co najmniej 23 osoby.
- „Nie ma i nie będzie naszej zgody na takie działania” – na profilu polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych pojawił się wpis wyrażający solidarność z ofiarami.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ocenił w czwartek, że rosyjski przywódca Władimir Putin przegrywa wojnę. Ma on problemy zarówno na polu bitwy, jak i w gospodarce. Z tego powodu, według Zełenskiego, Rosja będzie tylko nasilała ataki na Ukrainę. Szczególnie intensywne mają być uderzenia z użyciem rakiet balistycznych.
Prezydent podkreślił pilną potrzebę wzmocnienia obrony.
Zmasowany atak Rosji na ukraińskie miasta. Wśród poszkodowanych są dzieci
Zełenski o opóźnionych dostawach broni
Prezydent Zełenski poruszył także kwestię dostaw uzbrojenia od partnerów międzynarodowych. Wspomniał o Norwegii, która wyraziła gotowość do sfinansowania zakupu 200 rakiet dla Ukrainy. Jednak żadna z nich nie została dostarczona.
– Potrzebujemy odpowiedniego pakietu obronnego. Potrzebujemy tych rakiet. Wywieramy maksymalną presję, prowadzimy negocjacje. Są kraje, z którymi doszliśmy do porozumienia i którym jeszcze zapłacilibyśmy – powiedział.
Zełenski przyznał, że Ukraina odnotowuje spowolnienie dostaw uzbrojenia od sojuszników. Zapewnił jednocześnie, że Kijów będzie nadal współpracował z partnerami w celu pozyskania systemów przeciwrakietowych. – To poważny problem związany z naszymi partnerami. Z jednej strony, otrzymujemy ogromne wsparcie i jesteśmy im za to wdzięczni. Z drugiej jednak strony, potrzebujemy, aby po prostu wywiązywali się z tego, co zostało uzgodnione, podpisane lub obiecane – podkreślił prezydent.
Zełenski chce pokoju
Zełenski przedstawił również ukraińską perspektywę działań w kierunku zakończenia wojny. Jak powiedział, strona ukraińska „opowiada się za sprawiedliwym pokojem, sprawiedliwym zakończeniem wojny”. – Dopóki tego nie ma, opowiadamy się za sprawiedliwymi odpowiedziami – zaznaczył.
Zełenski zapewnił, że Ukraina pozostaje gotowa do negocjacji. Jednocześnie przekonywał, że Władimir Putin boi się spotkania twarzą w twarz w tej sprawie.
Polskie MSZ solidarne z ofiarami w Kijowie
W nocy ze środy na czwartek armia rosyjska przeprowadziła zmasowany atak na stolicę i obwód kijowski. Ukraińskie Siły Powietrzne podały, że rosyjskie wojska użyły 570 środków napadu powietrznego – w tym 74 rakiet oraz 496 dronów. Szef miejskich władz wojskowych Tymur Tkaczenko poinformował, że w wyniku rosyjskich ataków zginęło co najmniej 23 mieszkańców Kijowa.
Solidarność z ofiarami rosyjskich ataków deklaruje polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. „Są sprawy, które nie budzą żadnych wątpliwości – odpowiedzialność za kolejne ataki na ludność cywilną ponosi Rosja. Nie ma i nie będzie naszej zgody na takie działania” – brzmi oświadczenie opublikowane na profilu resortu w serwisie X.
„Cierpienie niewinnych ofiar to jedyne efekty rosyjskiej zbrodniczej imperialnej polityki” – podkreślono.